Widok
Aszi do was znowu ciągnie burza http://burze.dzis.net/?page=mapa&animacja=on
Koralik, cieszę się, że jesteś w domu i nie strasz nas więcej ;).
Aszi, ty mi tego nie rób i zacznij rodzić :))
Dziewczyny czy u was jest burza? Ja tu czekam jak na zbawienie, bo duszno, że wytrzymać nie można. Sprawdziłam nawet mapę i widziałam burzę niedaleko nas więc już nawet małej nie karmiłam tylko bach do wózka, Lenkę za rękę i biegiem po zakupy. Nie dość, że Lena marudziła całą drogę, pani w Biedronce nie miała wydać (moja wina, oczywiście). To w drodze powrotnej mała tak się darła, że musiałam szybko znaleźć ławkę i wyciągnąć mleczarnię, bo nie szło wytrzymać tego płaczu. Wracam sprawdzam mapę, a burzę wcięło, ale u Koralik powinno grzmieć;)
Aszi, ty mi tego nie rób i zacznij rodzić :))
Dziewczyny czy u was jest burza? Ja tu czekam jak na zbawienie, bo duszno, że wytrzymać nie można. Sprawdziłam nawet mapę i widziałam burzę niedaleko nas więc już nawet małej nie karmiłam tylko bach do wózka, Lenkę za rękę i biegiem po zakupy. Nie dość, że Lena marudziła całą drogę, pani w Biedronce nie miała wydać (moja wina, oczywiście). To w drodze powrotnej mała tak się darła, że musiałam szybko znaleźć ławkę i wyciągnąć mleczarnię, bo nie szło wytrzymać tego płaczu. Wracam sprawdzam mapę, a burzę wcięło, ale u Koralik powinno grzmieć;)
Koraliczek cieszę się, że jesteś w domku. Dużo odpoczywaj, pij dużo płynów.
Teraz Twoje zdrowie i twojej niuni najważniejsze.
No widzisz mojemu dziecki się nie spieszy. Boli mnie krocze, czuje jakby mi się "rozciągało". Przy chodzeniu mam czucie napierania na krocze. Także mam nadzieję, że już niedługo.
Teraz Twoje zdrowie i twojej niuni najważniejsze.
No widzisz mojemu dziecki się nie spieszy. Boli mnie krocze, czuje jakby mi się "rozciągało". Przy chodzeniu mam czucie napierania na krocze. Także mam nadzieję, że już niedługo.
hej :) no więc ja w domku od godziny :) ordynator się zgodził i puścił do domku z antybiotykami... mam sie zgłosic na kontrole crp, bo czuje się juz lepiej a w szpitalu na patologi źle się naoglądać rożnych rzeczy... :) cisnienie mam slabe bo 95 na 45, ale dla dziecka ok.. mam po prostu nic nie robic, brac leki i kontrola po niedzieli przy odebraniu wypisu :)
Aszi jeszcze 2 pak?
powiem Wam, że uśmiałam się trochę, bo jedna pani na mnie wołała "Pani 35 tygodni" inna "Pani 36 tygodni" a ordynator mówił mi "Pani prawie 38 tygodni wg terminu miesiączki" i się śmieję i mówię, że mam na imię Marta... i że juz nie wiem który mam tydzień ciąży... :)
Aszi jeszcze 2 pak?
powiem Wam, że uśmiałam się trochę, bo jedna pani na mnie wołała "Pani 35 tygodni" inna "Pani 36 tygodni" a ordynator mówił mi "Pani prawie 38 tygodni wg terminu miesiączki" i się śmieję i mówię, że mam na imię Marta... i że juz nie wiem który mam tydzień ciąży... :)