Widok
Nie boj sie Kochana.. ucze sie nie brac wszystkiego do siebie.. bo bym zwiariowala.. ja i tak sie za bardzo wszystkim przejmuje ale odkad jestem w ciazy nie szukam u siebie roznych dolegliwosci..nie doszukuje sie.. tak samo jak dzieci... co ja sie nasluchalam o roznych przypadkach..niektore bardzo bardzo przykre i bolesne..ale wierze,ze skoro Bog dal nam te dwie istotki to zrobi wszystko by z nami byly..i oby byly zdrowe..
haslo nie pasuje:(
haslo nie pasuje:(
U mnie w ciąży nic nie wykryto, i to dziwne było, bo ponoć takie wady można w ciąży odkryć.. na usg w 22 tyg lekarz oglądał serduszko ponad 20min i nie wiem czy coś zauważył, w każdym razie nic nie powiedział.. u nas dzień po porodzie pojawił się głośny szmer.. w dniu porodu nie był słyszalny i nie było po Julku widać wady- mały dostał 10ptk apgar, ale jak byliśmy teraz w szpitalu to były mamy u których wadę wykryto w ciąży, a i takie gdzie dowiedziały się o wadzie wrodzonej jak dziecko miało 2 lata.. nie piszę tu o tych bardzo poważnych wadach zagrażających od razu życiu, tylko o tzw dziurkach, a też nie każdą dziurkę trzeba operować, u nas akurat była duża i w trudnym miejscu..
Ale Ty tylko sobie niczego nie wkręcaj
Ale Ty tylko sobie niczego nie wkręcaj
Aniu - ciesze sie,ze z Julkiem wszystko oki..:-) a powiedz mi,czy w trakcie ciazy wiedziano juz,ze maly bedzie mial chore serduszko,czy to wyszlo po porodzie? przperaszma,ze o to pytam, ale nie pamietam juz..byc mzoe byla o tym rozmowa..
ja tez bym mogla wrzucic fotki mojego brzucholka i dzieci ale nie pamietam adresu i hasla:(((
ja tez bym mogla wrzucic fotki mojego brzucholka i dzieci ale nie pamietam adresu i hasla:(((
Stokrotko cieszę się, że wszystko dobrze z maluszkami:)
Ja tez po cichu liczyłam na córcię, a teraz bym Julka nie zamieniła na żadną dziewczynkę..
My wczoraj byliśmy na kontroli serduszka po 4 tyg od operacji.. jej już 4 tyg czas leci szybko.. Z Julim jest wszystko dobrze serduszko ładnie się kurczy, nic nie przecieka, powoli się normuje wielkość lewej komory i przedsionka.. obniżono nam dawkę jednego z leków.. Julek tam fikał i śmiał do najładniejszych studentek, bo wczoraj dr miał studentów na oddziale i spytał czy mogą Julka obejrzeć..
Jestem bardzo szczęśliwa:) w ogóle to może zaraz wrzucę fotkę na maila
pozdrawiamy,
Ja tez po cichu liczyłam na córcię, a teraz bym Julka nie zamieniła na żadną dziewczynkę..
My wczoraj byliśmy na kontroli serduszka po 4 tyg od operacji.. jej już 4 tyg czas leci szybko.. Z Julim jest wszystko dobrze serduszko ładnie się kurczy, nic nie przecieka, powoli się normuje wielkość lewej komory i przedsionka.. obniżono nam dawkę jednego z leków.. Julek tam fikał i śmiał do najładniejszych studentek, bo wczoraj dr miał studentów na oddziale i spytał czy mogą Julka obejrzeć..
Jestem bardzo szczęśliwa:) w ogóle to może zaraz wrzucę fotkę na maila
pozdrawiamy,
Sktokrotko, imiona śliczne wybraliście :)
to powiadasz, że według lekarzy zapowiada Ci się dwóch łobuziaków? :) oj będziesz miała ręcę pełne roboty ;)
ale najważniejsze, że Maluszki są zdrowe :)
a u Nas bez zmian, teraz czekamy grzecznie na kolejne wizyty - mamy dopiero 18.03 w gamecie i u mojego endo :/
to powiadasz, że według lekarzy zapowiada Ci się dwóch łobuziaków? :) oj będziesz miała ręcę pełne roboty ;)
ale najważniejsze, że Maluszki są zdrowe :)
a u Nas bez zmian, teraz czekamy grzecznie na kolejne wizyty - mamy dopiero 18.03 w gamecie i u mojego endo :/
Super wiadomość stokrotka,dzieci zdrowo się rozwijają,to najważniejsze,nie ważne czy to będzie parka,czy dwóch chłopaków.
Mi wróżba z obrączki przepowiedziała że będę miała dwie córki,jak widać mam synka,a 3-trzeciego nie planuję no chyba że teraz urodzę znów synka,ale na dwie córki to napewno się nie zapowiada,ale za to dwie wróżki wywróżyły dwóch synów,a znając moje szczęście do facetów(wychowałam się z tatą,mam brata,teraz dwóch facetów w domu,w pracy same chłopy były:))to pewnie będzie synek.Z jednej strony fajnie bo Mati się ucieszy,chociaż siostrę też chce mieć:)Dla mnie to nie ważne,aby było zdrowe!
Za tydzień w czwartek idę do gina,ma zrobić pomiary i sprawdzić czy wszystko się wykształciło ładnie,ale szczerze to nie wiem czy to zrobi dokładnie bo tutaj to robi genetyk,po to żeby kasę wziąść,w dodatku oddalony od mojej miejscowości o jakieś 30 km.
Mi wróżba z obrączki przepowiedziała że będę miała dwie córki,jak widać mam synka,a 3-trzeciego nie planuję no chyba że teraz urodzę znów synka,ale na dwie córki to napewno się nie zapowiada,ale za to dwie wróżki wywróżyły dwóch synów,a znając moje szczęście do facetów(wychowałam się z tatą,mam brata,teraz dwóch facetów w domu,w pracy same chłopy były:))to pewnie będzie synek.Z jednej strony fajnie bo Mati się ucieszy,chociaż siostrę też chce mieć:)Dla mnie to nie ważne,aby było zdrowe!
Za tydzień w czwartek idę do gina,ma zrobić pomiary i sprawdzić czy wszystko się wykształciło ładnie,ale szczerze to nie wiem czy to zrobi dokładnie bo tutaj to robi genetyk,po to żeby kasę wziąść,w dodatku oddalony od mojej miejscowości o jakieś 30 km.