Widok
hej Dziewczyny,
ja tylko tak na chwilę niestety u mnie jest kiepsko :( Wczoraj pochowaliśmy jednego mojego Wujka, a czeka mnie kolejny pogrzeb... :(
Ciocia którą się opiekowałyśmy (opowiadałam Wam o Niej, szukałam domu starców dla Niej) zmarła :(
ja na jakiś czas się wyłączam, bo moja psychika tego nie wytrzymuje... :(
Pozdrawiam Was i mam nadzieję, że chociaż u Was chodź odrobinę lepiej jest...
ja tylko tak na chwilę niestety u mnie jest kiepsko :( Wczoraj pochowaliśmy jednego mojego Wujka, a czeka mnie kolejny pogrzeb... :(
Ciocia którą się opiekowałyśmy (opowiadałam Wam o Niej, szukałam domu starców dla Niej) zmarła :(
ja na jakiś czas się wyłączam, bo moja psychika tego nie wytrzymuje... :(
Pozdrawiam Was i mam nadzieję, że chociaż u Was chodź odrobinę lepiej jest...
pewnie, teraz to inaczej się patrzy - chociaż w sumie ja też myślę podobnie, bo w końcu też inwestuje w swoje przyszłe dziecko ;) he, he...
Fakt,kasy idzie sporo, ale co zrobić? :) mam nadzieję, że to chociaż wszystko przyniesie pożądany skutek :)
Dziewczyny dostałam już wyniki na przeciwciała Toxo i CMV i ni chusteczka z tego rozumiem :(
Wiec tak Toxo (IgG)wyszło 8,9 - czyli wynik jest ujemny, jeśli zajdę w ciąże muszę uważać na surowe mięso itp?dobrze rozumiem :)
CMV (IgG) 87.8
anty CMV IgG - interpretacja wyniku badania:
ujemny < 12
niejednoznaczny 12-14
dodatni> 14 - czyli tą infekcje mam za sobą? i nie muszę się martwić już niczym? :)
Sorki, że Was tak zamęczam, ale ja nic z tego nie rozumiem :) kiedyś blondi byłam, może dlatego ;D :D
Fakt,kasy idzie sporo, ale co zrobić? :) mam nadzieję, że to chociaż wszystko przyniesie pożądany skutek :)
Dziewczyny dostałam już wyniki na przeciwciała Toxo i CMV i ni chusteczka z tego rozumiem :(
Wiec tak Toxo (IgG)wyszło 8,9 - czyli wynik jest ujemny, jeśli zajdę w ciąże muszę uważać na surowe mięso itp?dobrze rozumiem :)
CMV (IgG) 87.8
anty CMV IgG - interpretacja wyniku badania:
ujemny < 12
niejednoznaczny 12-14
dodatni> 14 - czyli tą infekcje mam za sobą? i nie muszę się martwić już niczym? :)
Sorki, że Was tak zamęczam, ale ja nic z tego nie rozumiem :) kiedyś blondi byłam, może dlatego ;D :D
Może się uda :) Wizyty mam średnio co miesiąc. Przy monitoringu owulacji jest podobnie, więc szansa jest ;) Swoją drogą jak się staraliśmy to też tyle $$ szło na te badania że głowa mała... I tak się pocieszałam, że jak zajdę w ciążę to się skończy. A teraz to dopiero się zaczęło :) Ale przynajmniej wiem, że teraz inwestuję w mojego synka :)
No i dzisiaj wyszłam z uck z lżejszym portfelem o 360 zł :D
już wyniki niektórych badań mam, do wtorku powinnam kolejne dostać - ciekawa jestem co tam Doktorek na nie powie :) najbardziej mnie ciekawi co wyjdzie z amh - bo od tego tak naprawdę teraz wszystko zależy :P
Zonkaa - szkoda, że się nie spotkamy, ale może innym razem się uda :)
już wyniki niektórych badań mam, do wtorku powinnam kolejne dostać - ciekawa jestem co tam Doktorek na nie powie :) najbardziej mnie ciekawi co wyjdzie z amh - bo od tego tak naprawdę teraz wszystko zależy :P
Zonkaa - szkoda, że się nie spotkamy, ale może innym razem się uda :)
tak zonka mam wizytę 6.05 na godz. 17.40 :) a Ty na którą masz - może się spotkamy :)
Aniu, niestety ale w sobotę nie można się umówić internetowo i w tym cały problem, bo tak to w nosie bym miała :) ale dzięki za info, w sumie może i racja - pewnie z rana zbiegną się tłumy, więc pojadę tak na ok. 9 rano :) bo chcę czy nie, muszę jutro zrobić badania :/ bo inaczej przepadnie wszystko i będę musiała czekać do kolejnego cyklu :(
Aniu, niestety ale w sobotę nie można się umówić internetowo i w tym cały problem, bo tak to w nosie bym miała :) ale dzięki za info, w sumie może i racja - pewnie z rana zbiegną się tłumy, więc pojadę tak na ok. 9 rano :) bo chcę czy nie, muszę jutro zrobić badania :/ bo inaczej przepadnie wszystko i będę musiała czekać do kolejnego cyklu :(
Oj wyglądało to pięknie mój synek wygięty w precel.. eh dziś znów się razem bawili Julek ssał łokieć Szymka.. to już chyba tradycja..
Kasia szczęście, że my psa nie mamy,choć oni sami potrafią się wyślinić po kokardki.. a kot dziećmi nie jest zainteresowany:)))
Olesia w uck można się umówić na konkretną godzinę przez internet, ale nie wiem czy w soboty to działa.. w sobotę najlepiej iść ok 10 wtedy już jest pusto..bo rano to tłumy:) a może w tym cyklu się uda, mi też wyszło jak dr Ś był na urlopie.. :) trzymam kciuki:)
Kasia szczęście, że my psa nie mamy,choć oni sami potrafią się wyślinić po kokardki.. a kot dziećmi nie jest zainteresowany:)))
Olesia w uck można się umówić na konkretną godzinę przez internet, ale nie wiem czy w soboty to działa.. w sobotę najlepiej iść ok 10 wtedy już jest pusto..bo rano to tłumy:) a może w tym cyklu się uda, mi też wyszło jak dr Ś był na urlopie.. :) trzymam kciuki:)
Ania - jak to przeczytałam to aż cały monitor oplułam ze śmiechu, fajnie to musiało wyglądać dwa Małe ssaki :D
Olimpia, to faktycznie domyśliłby się, że któraś z Was na kablowała na Niego no i jeśli planujesz wrócić do tej pracy po macierzyńskim, to lepiej sobie problemów nie robić :) a jeśli nie to w nosie bym miała i zgłosiłabym wszystko (ale to ja, ja z natury wredna i pamiętliwa jestem :D)
Co do krojenia, no cóż wydaje mi się, że w miarę ok jest, więc trudno mniej więcej wszystkie kawałki wyglądają podobnie ;) jeszcze tylko 6 dni i przechodzę na polówkę, więc już żadnego problemu z tym mieć nie będę :) a co do objawów związanych z bromkiem nie mam żadnych z czego się cieszę bardzo a wręcz jestem nawet bardziej nadpobudliwa po nich :D ciekawa jestem jak to będzie po połówce :P
A ja dzisiaj niestety zaczęłam 10 cykl starań... I do tego taki nie fortunny cykl, że głowa mała w 2 - 3 dc mam zrobić badania, więc wypada albo jutro albo niedziela - a ja robię badania teraz tylko w uck, bo tanio i najbardziej wiarygodne laboratorium :) dziś dzwoniłam już zapytać czy w nd też robią badania niestety nie, tylko w soboty od 7.30 do 12 :/ pytałam też czy dużo ludzi przychodzi w tym dniu, powiedziała, że różnie... ach, pewnie pojadę tam już jakoś o 6.30 żeby wejść jako pierwsza... :/ szlag by trafił... ponadto miałam iść do gina między 20 - 24 dc na monitoring, wczoraj coś źle obliczyłam i umówiłam się na 6.05 gdzie wychodzi mi 25 dc dzisiaj się doliczyłam, dzwonie dowiedzieć się co i jak a Pani mówi, że i tak musi zostać bo lekarza i tak wcześniej nie będzie - ma urlop :) Ach, dobrze, że różnica jest tylko 1 dnia a nie więcej :D
Olimpia, to faktycznie domyśliłby się, że któraś z Was na kablowała na Niego no i jeśli planujesz wrócić do tej pracy po macierzyńskim, to lepiej sobie problemów nie robić :) a jeśli nie to w nosie bym miała i zgłosiłabym wszystko (ale to ja, ja z natury wredna i pamiętliwa jestem :D)
Co do krojenia, no cóż wydaje mi się, że w miarę ok jest, więc trudno mniej więcej wszystkie kawałki wyglądają podobnie ;) jeszcze tylko 6 dni i przechodzę na polówkę, więc już żadnego problemu z tym mieć nie będę :) a co do objawów związanych z bromkiem nie mam żadnych z czego się cieszę bardzo a wręcz jestem nawet bardziej nadpobudliwa po nich :D ciekawa jestem jak to będzie po połówce :P
A ja dzisiaj niestety zaczęłam 10 cykl starań... I do tego taki nie fortunny cykl, że głowa mała w 2 - 3 dc mam zrobić badania, więc wypada albo jutro albo niedziela - a ja robię badania teraz tylko w uck, bo tanio i najbardziej wiarygodne laboratorium :) dziś dzwoniłam już zapytać czy w nd też robią badania niestety nie, tylko w soboty od 7.30 do 12 :/ pytałam też czy dużo ludzi przychodzi w tym dniu, powiedziała, że różnie... ach, pewnie pojadę tam już jakoś o 6.30 żeby wejść jako pierwsza... :/ szlag by trafił... ponadto miałam iść do gina między 20 - 24 dc na monitoring, wczoraj coś źle obliczyłam i umówiłam się na 6.05 gdzie wychodzi mi 25 dc dzisiaj się doliczyłam, dzwonie dowiedzieć się co i jak a Pani mówi, że i tak musi zostać bo lekarza i tak wcześniej nie będzie - ma urlop :) Ach, dobrze, że różnica jest tylko 1 dnia a nie więcej :D
Olesia mi mąż kroił ;p..Nie powiem,nie zawsze wychodziły idealne kawałeczki ale dawał rade:D czasem coś się skruszyło ale lekko.
Bardzo sie cieszę ze dobrze reagujesz na bromka - ja od jutra zaczynam całą -mam nadzieje ze nic sie nie zespsuje (ani u mnie ani u ciebie)
Olimpia supcio ze u Was dobrze - tylko takie wieści prosimy przyszłe mamusie:D
Bardzo sie cieszę ze dobrze reagujesz na bromka - ja od jutra zaczynam całą -mam nadzieje ze nic sie nie zespsuje (ani u mnie ani u ciebie)
Olimpia supcio ze u Was dobrze - tylko takie wieści prosimy przyszłe mamusie:D
hahah musiał to być niezły widok :d
Takie dwa ssaki :D
Ja po wizycie :)
Dzidzia rośnie, jest zdrowa i mama też :D
dziękuję za modlitwy :)
Olesia - co do szefa - my jesteśmy tylko dwie w tej firmie. wiec jakby któraś z nas nadała, to wiedziałby że to napewno któraś z nas... więc jakoś się nie odwazyłyśmy jeszcze :/.....ale straszyłysmy czasem PiPem, jak było źle :P
Takie dwa ssaki :D
Ja po wizycie :)
Dzidzia rośnie, jest zdrowa i mama też :D
dziękuję za modlitwy :)
Olesia - co do szefa - my jesteśmy tylko dwie w tej firmie. wiec jakby któraś z nas nadała, to wiedziałby że to napewno któraś z nas... więc jakoś się nie odwazyłyśmy jeszcze :/.....ale straszyłysmy czasem PiPem, jak było źle :P