mam butki ktore na rajstopce mi klapia:(rozmiar jest napewno dobry.macie jakis sposob?mam shola takie wkladki pod stope do przyklejenia zeby ale chyba musze przykleic cos tez na piete,jak myslicie?macie tez taki problem,oczywiscie jesli byty nie sa zapinane na paseczki
maja ale i tak sie slizga na rajstopie
a co do sklepu to nine west w alfie ale kupilam je w lutym i byly przecenione na 200 zl.nie wiem czy jeszcze maja
ja mam ale dosc hardcorowy:)tasma dwustronna ,da rade wytrzymac cala noc ale na drugi dzien nie gwarantuje czy piętka nie bedzie bolała,więc chyba ostatecznosc:(
wiem ze mozna kupic materiał typu gruby aksamit na taśmie i wkleić w tył buta ale gdzie trudno powiedziec,chyba jednak warto poszukac,po aksamicie nie ma mowy aby sie lycra ślizgała
ja wczoraj widziałam w Bacie takie specjalne żelowe wklejki właśnie żeby nie klapało ,i jeszcze inne fajne patenty na niewygodne buty. Chyba to było nawet firmy Scholl.
wlasnie mysle o tych zapietkach tylko boje sie ze po calej nocy beda mnie bolaly nogi,to na tyle godz pewnie uwiera.no ale coz jak nic innego nie wymysle to beda zapietki
julcia ile cm ma obcas bo ja je dzis przymierzalam prawdopodobnie-sa z taka koronka z boku przy palcach ??? a jaka masz suknie -kolor?bo one maja taka brudna biel-kolor i boje sie czy nie bedzie sie gryzł z biała suknia:(?
polecam schola, butki nie spadna i nie obetra po zapietki, a nawet podpietki sa zelowe, niewidoczne i bardzo wygodne, one sa w takim fioletowym opakowaniu z napisem party cos tam i do roznych rodzajow butkow