Re: @-->--- CZERWCOWE MAMUSIE 2008 ---
co do jablek- to mam z ogrodu rodzicow i sama je gotuje pozniej miksuje i podaje.Surowego jeszcze nie odwazylam sie podac.
oj poczytaloby sie jakas dobra ksiazke- niestety od...
rozwiń
co do jablek- to mam z ogrodu rodzicow i sama je gotuje pozniej miksuje i podaje.Surowego jeszcze nie odwazylam sie podac.
oj poczytaloby sie jakas dobra ksiazke- niestety od urodzenia Pawelka czytam dopiro druga -tak z przerwami- kiedy czas mi na to pozwala.
Czasem jakas gazetka wpadnie w rece. W ciazy to czlowiek mial na wszystko czas pojechal gdzie chcial i bez wiekszego namyslu, a teraz kazdy wyjazd to wyprawa hehe- ale w zamian mam kochaniutkiego dziabaga
zobacz wątek