Widok
Dzieki bardzo za wszytskie odp. Cos jeszcze trzeba wiedziec?
A co do podziekowan rodzicom i kwaitkow, to my robimy to w kosciele, bo wesela nie mamy, tylko przyjecie weselne. Poza tym wydaje mi sie, ze to najbardziej odpowiednie miejsce na takie rzeczy, najmniej sztucznie to wyjdzie. Ale to tylko moja opinia.
A co do podziekowan rodzicom i kwaitkow, to my robimy to w kosciele, bo wesela nie mamy, tylko przyjecie weselne. Poza tym wydaje mi sie, ze to najbardziej odpowiednie miejsce na takie rzeczy, najmniej sztucznie to wyjdzie. Ale to tylko moja opinia.
na początku chciałam, żeby prowadził mnie tatuś, ale mój narzeczony tak bardzo chciał "mnie zaciągnąc pod ołtarz" :) chciał, żebyśmy razem szli do ołtarza, a i mój tatuś chętnie na to przystał, bo stwierdził, że jak mnie będzie prowadził, to jeszcze sie popłacze, rozmyśli i nie odda :) więc idziemy sami :)
a my do dominikanów często chodzimy na 19 i bardzo lubimy i kościółek i ojców :)
a my do dominikanów często chodzimy na 19 i bardzo lubimy i kościółek i ojców :)
Forest napisał(a):
> Elajza slicznie Ci dziekuje;) Naprawde bardzo, bardzo!!!:)
>
> A kto niesie dary warbuziak?
>
> A modliwe powszechną sami ustalamy?
> Slyszlalam jeszcze o przekazaniu znaku pokoju rodzicom poprzez
> symboliczny bukiet?
Dary niosą przyjaciele i rodzina. Krótko pisząc - ludzie dobrze życzący
Młodym. Sporo ślubów widziałem, ale w kościele nie spotkałem się
z przekazywaniem bukietu rodzicom. Najczęściej uroczyste podziękowania
są na weselu. Chociaż, gdy dacie po ładnej róży rodzicom i dziadkom
z obu stron nic się nie stanie (efekt będzie, gdy prędzej otym nie będą wiedzieli. Oj polecą łzy)
Ksiądz nieraz przypomina Młodym, żeby podeszli do rodziców przekazac znak pokoju. Jeśli nie powie tego, to nie znaczy, że nie możecie podejśc.
Macie prawo do tego i nie przejmowac się tym, że jest mało czasu i za chwilę jest następny ślub. P :)
> Elajza slicznie Ci dziekuje;) Naprawde bardzo, bardzo!!!:)
>
> A kto niesie dary warbuziak?
>
> A modliwe powszechną sami ustalamy?
> Slyszlalam jeszcze o przekazaniu znaku pokoju rodzicom poprzez
> symboliczny bukiet?
Dary niosą przyjaciele i rodzina. Krótko pisząc - ludzie dobrze życzący
Młodym. Sporo ślubów widziałem, ale w kościele nie spotkałem się
z przekazywaniem bukietu rodzicom. Najczęściej uroczyste podziękowania
są na weselu. Chociaż, gdy dacie po ładnej róży rodzicom i dziadkom
z obu stron nic się nie stanie (efekt będzie, gdy prędzej otym nie będą wiedzieli. Oj polecą łzy)
Ksiądz nieraz przypomina Młodym, żeby podeszli do rodziców przekazac znak pokoju. Jeśli nie powie tego, to nie znaczy, że nie możecie podejśc.
Macie prawo do tego i nie przejmowac się tym, że jest mało czasu i za chwilę jest następny ślub. P :)
a my rozmawialiśmy z księdzem o takich szczegółach juz teraz - jeszcze przed podpisaniem protokołu. Powiedzieliśmy księdzu jakie są nasze oczekiwania i dał nam wolną rękę, ale oczywiście kazał sobie wszystko dokładnie przypomnieć przed slubem :)
a ślub bierzemy w Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Matemblewie :)
a WY???
a ślub bierzemy w Sanktuarium Matki Bożej Brzemiennej w Matemblewie :)
a WY???
jak chcesz, to możesz zostawiś wszystko księdzu, ale nam bardzo zależało na tym żeby to była nasza uroczystość, tak troszke nieszablonowa i dlatego ta modlitwa wiernych, czytania, dary.....
a swoją drogą szczerze się przyzanm, że bardziej planuje ślub niz wesele :) i to slub jest bardziej dopracowany niz wesele :)
a swoją drogą szczerze się przyzanm, że bardziej planuje ślub niz wesele :) i to slub jest bardziej dopracowany niz wesele :)
dary wymyślamy sami (po za oczywiście chlebem i winem), będą też gołąbki w klatce, cisteczka serduszka, którymi potem będziemy częstowali gości, którzy przybyli na ślub, kwiatki, które właśnie w czasie znaku pokoju przekażemy naszym rodzicom i jeszcze kilka innych, a nieść je będą nasi rodzice, rodzeństwo i przyjaciele :) natomiast komentarz do darów czytamy MY :)
Modlitwą wiernych zajmuje sie moja świadkowa :) będzie cytat z pisma świętego i wezwanie modlitwy :)
A czytania czytaja nasi świadkowie :)
pozdrowionka
Modlitwą wiernych zajmuje sie moja świadkowa :) będzie cytat z pisma świętego i wezwanie modlitwy :)
A czytania czytaja nasi świadkowie :)
pozdrowionka