Widok
Ja myślę, że kultury to trzeba wymagać przede wszystkim od siebie. W tej wypowiedzi czuć również jest brak. Nikt z nas nie jest pępkiem świata, może ktoś nie ma czasu w tygodniu bo ciężko pracuje do wieczora i żeby tym właśnie wieczorem nie hałasować wykonuje prace w niedziele. Nam tez się zdarzało ciąć drewno bądź wykonywać jakieś prace naprawcze w niedziele. Nie było innego wyjścia. Moim sąsiadom również i nikt nie robił problemu. Trochę więcej spokoju wszystkim życzę. Jak spokój w głowie to i wszyscy milsi są dookoła dla siebie.
Znaczna większość ludzi nie pracuje w niedzielę, że ty tyfus jesteś odmienny to nie znaczy że wszyscy mają się do ciebie dopasować, normy nakazują odwrotnie. W wielu krajach zachodnich za hałasowanie w niedzielę są wysokie mandaty a kara jest nieunikniona bo sąsiedzi natychmiast zgłaszają takiego delikwenta. U nas jeszcze to rzadkość, ale jak wyskoczysz z tą piłą to pewnie któryś nie wytrzyma i wezwie odpowiednie służby. Kodeks cywilny ma na to paragrafy.