Widok
Chodzi o trochę kultury. Chcesz wyjść do ogrodu i zaznać trochę ciszy w weekend. A tu Ci jeden z drugim jak nie szliferką to podkaszarką nawala, jakby nie mógł tego zrobić w tygodniu lub w sobotę do południa jak i tak większość jest zajęta innymi sprawami. I uprzedzając teze "jak Ci za głośno to se kup działkę 5000 metrów kw" to mogę odpisać "jak chcesz robić hałas szlifierką czy innym badziewiem to wynajmij sobię blaszak przy Hutniczej w Gdyni".
Od tego trzeba zacząć, że urządzenia napędzane silnikami spalinowymi , typu piła łańcuchowa, kosa spalinowa , kosiarka , nie są urządzeniami do stosowania w zabudowie mieszkaniowej , można je stosować na terenach otwartych i przemysłowych . Natężenie hałasu przekracza nomę zawartą w prawie budowlanym .dla natężenia w dzień . To tak przepisowo , nie wspominając o kulturze ludzi , której w większości przypadków nie ma . Jest buractwo .
"a co z niedzielą nie tak, zwykły dzień jak każdy inny"
a co z nocą nie tak, zwykłe godziny, jak każde inne.
hałasować, rąbać, wyć, drzeć ryja o każdej porze dnia i nocy, jeśli nikt, nikogo nie szanuje.
Jak komuś coś nie tak, to stopery w uszy, stoperan w rów mariański. "Chamstwu przeciwstawiać się chamstwem i godnością osobistom"
a co z nocą nie tak, zwykłe godziny, jak każde inne.
hałasować, rąbać, wyć, drzeć ryja o każdej porze dnia i nocy, jeśli nikt, nikogo nie szanuje.
Jak komuś coś nie tak, to stopery w uszy, stoperan w rów mariański. "Chamstwu przeciwstawiać się chamstwem i godnością osobistom"