Widok
Partacze, cwaniaczki. Budują byle jak byle było. Nie mają szacunku do klienta. Kłamią i oszukują. Mieszkania nie są warte ceny za jakie je sprzedają. Napychają sobie kieszenie waszymi pieniędzmi.. To podrzędny deweloper ,ktory wykorzystuje luki prawne aby uniknąć odpowiedzialności za fuszerkę budowlaną. Uniakajcie ich i nie popełnijcie mojego błędu.
City House to rynsztokowy / podrzedny deweloper. Dwaj panowie wykorzystują luki prawne aby oszukiwać swoich klientów. Nie dajcie się nabrać na piękne opowieści pań w biurze sprzedaży. Stosują zabiegi socjotechniczne aby tylko podpisać z nimi umowe a potem jesteście tylko petentami. Jakość wykonanych budynków jest na niskim poziomie.Sam kierownik budowy powiedział ,że budynek ma stać do końca gwarancji a potem to nie ich problem. Dwaj panowie mają mentalność cinkciarza sprzed Pewex-u i w taki sposób należy z nimi rozmawiać. Zależy im tylko na napchaniu sobie kieszeni waszymi pieniędzmi. Zecydowaine odradzam tego tandetnego dewelopera.
Racja Kamil. Większość moich znajomych, ktorzy odbieraja teraz mieszkania zglaszaja rzeczy do poprawki, bo jak to na budowie...Szybe zarysuja, drzwi czy parapet okazuje sie do odmalowania. Tak zdarza sie w prawie kazdym przypadku i nalezy się na to przygotować. Wziac dobrego fachowca do odbioru, a naprawy przeciez sa obwarowane umowa, takze czlowiek ma pewnosc, ze zrobia, co trzeba.
Pamietajmy tez, ze w internecie pisza glownie ci, ktorzy sa niezadowoleni, co nie oznacza, ze tych zadowolonych nie ma w ogóle...
Pamietajmy tez, ze w internecie pisza glownie ci, ktorzy sa niezadowoleni, co nie oznacza, ze tych zadowolonych nie ma w ogóle...
Z tego, co mi wiadomo, w przypadku wiekszosci inwestycji niezależnie od tego jaki jest to deweloper, pojawiaja się usterki. Ważne jednak, że naprawiają w porę, prawda?
Na miejsce narzekac absolutnie nie można, szczególnie za tak atrakcyjna cenę, bo umówmy się, gdybyś chciał mieć dom bliżej centrum, musiałbyś za niego zapłacić parę razy wiecej. A tu jest w zasadzie wszystko.
My osobiście z deweloperem nie mieliśmy większych problemów, rzeczowo i zgodnie z umową.
Na miejsce narzekac absolutnie nie można, szczególnie za tak atrakcyjna cenę, bo umówmy się, gdybyś chciał mieć dom bliżej centrum, musiałbyś za niego zapłacić parę razy wiecej. A tu jest w zasadzie wszystko.
My osobiście z deweloperem nie mieliśmy większych problemów, rzeczowo i zgodnie z umową.
Cześć Kasiu,
-z tego co mi wiadomo, były jakieś problemy przez duże drzwi balkonowe, ale serwis przyjechał, wyregulował je i jest już ok
-wystarczy zasiać trawę i założyć ogród, by nie było problemu z wilgocią
-lokalizacja super. Najważniejsze punkty blisko. W godzinach szczytu trzeba liczyć się z korkami, ale tak jest niestety wszędzie
-wykonanie domów ok. Typowy standard deweloperski. Fajne są poddasza, z którymi można coś jeszcze zrobić, jest tam dosyć wysoko
-zg. z umową 12 miesięcy od zakończenia budowy
-z tego co mi wiadomo, były jakieś problemy przez duże drzwi balkonowe, ale serwis przyjechał, wyregulował je i jest już ok
-wystarczy zasiać trawę i założyć ogród, by nie było problemu z wilgocią
-lokalizacja super. Najważniejsze punkty blisko. W godzinach szczytu trzeba liczyć się z korkami, ale tak jest niestety wszędzie
-wykonanie domów ok. Typowy standard deweloperski. Fajne są poddasza, z którymi można coś jeszcze zrobić, jest tam dosyć wysoko
-zg. z umową 12 miesięcy od zakończenia budowy
1. Problem jest z oknami, u niektórych sąsiadów wypadało (dosłownie) okno, u nas i u kilkoro sąsiadów przy większej ulewie zalalo, zrobili jakieś wzmocnienia i jak na razie ok.
2. Jak sobie nie przekopiesz ogródka i nie zrobisz dobrego odprowadzenia wody to tak, masz basen. Pod cienką warstwą ziemi masz gline która jak wiadomo nie przepuszcza wody.
3.lokalizacja jak dla mnie ok, ale rano korki masakra
4. Deweloper to największej klasy cham i burak. Cwaniak jakich mało. Na pierwszych rozmowach był taki miły a gdy pojawiły się pierwsze problemy pokazał na co go stać a potem zamiast rozwiązać problem...milczy, nie odpisuje, nie odpowiada... Jako deweloper, jako człowiek kompletne dno...
5. Sama inwestycja ok, z kilkoma wadami
6. Przeniesie po wielkich bataliach...
2. Jak sobie nie przekopiesz ogródka i nie zrobisz dobrego odprowadzenia wody to tak, masz basen. Pod cienką warstwą ziemi masz gline która jak wiadomo nie przepuszcza wody.
3.lokalizacja jak dla mnie ok, ale rano korki masakra
4. Deweloper to największej klasy cham i burak. Cwaniak jakich mało. Na pierwszych rozmowach był taki miły a gdy pojawiły się pierwsze problemy pokazał na co go stać a potem zamiast rozwiązać problem...milczy, nie odpisuje, nie odpowiada... Jako deweloper, jako człowiek kompletne dno...
5. Sama inwestycja ok, z kilkoma wadami
6. Przeniesie po wielkich bataliach...
Dzień dobry,
również rozważam zakup domku na osiedlu olchowa. Czy ktoś z osób, które już tam mieszkają może odpowiedzieć na kilka pytań (byłabym bardzo wdzięczna)?
1. Gdzieś na forum czytałam, że jest problem z tymi dużymi oknami wychodzącymi na ogród - potwierdzacie ten fakt?
2. Pisali też, że po deszczu w ogródkach robią się baseny. Również jestem ciekawa czy faktycznie stanowi to jakiś problem? Nikt nie pisał, żeby był problem z wilgocią w domach czy też mokrymi ścianami, więc jeśli woda finalnie wsiąka w grunt, to chyba nie jest to poważna sprawa?
3. Czy jesteście zadowoleni z lokalizacji? Stoicie w dużych korkach, jak oceniacie bliskość sklepów, szkół, przedszkoli?
4. Jak przebiegała współpraca z deweloperem, dużo osób wiesza na tym forum na nim psy, ale jakie są wasze osobiste odczucia?
5. Jak oceniacie jakość samych domków i ich wykończenia?
6. Po jakim czasie od zakończenia budowy były przeniesienia własności?
Będę bardzo wdzięczna z pomoc.
Pozdrawiam,
Kasia
również rozważam zakup domku na osiedlu olchowa. Czy ktoś z osób, które już tam mieszkają może odpowiedzieć na kilka pytań (byłabym bardzo wdzięczna)?
1. Gdzieś na forum czytałam, że jest problem z tymi dużymi oknami wychodzącymi na ogród - potwierdzacie ten fakt?
2. Pisali też, że po deszczu w ogródkach robią się baseny. Również jestem ciekawa czy faktycznie stanowi to jakiś problem? Nikt nie pisał, żeby był problem z wilgocią w domach czy też mokrymi ścianami, więc jeśli woda finalnie wsiąka w grunt, to chyba nie jest to poważna sprawa?
3. Czy jesteście zadowoleni z lokalizacji? Stoicie w dużych korkach, jak oceniacie bliskość sklepów, szkół, przedszkoli?
4. Jak przebiegała współpraca z deweloperem, dużo osób wiesza na tym forum na nim psy, ale jakie są wasze osobiste odczucia?
5. Jak oceniacie jakość samych domków i ich wykończenia?
6. Po jakim czasie od zakończenia budowy były przeniesienia własności?
Będę bardzo wdzięczna z pomoc.
Pozdrawiam,
Kasia
Szczerze mówiąc, nie jestem tak biegła w tym temacie, żebym się wcześniej zaniepokoiła (teraz mnie dopiero Pan zaniepokoił). Akurat jest przerwa techniczna, więc nie doczytam KW, ale zajrzę do niej przy najbliższej okazji. W każdym razie w umowie deweloperskiej nie było nic więcej niż to, co podano w KW (że jest hipoteka do dużej sumy zabezpieczająca to i owo, umowa kredytu z 2017 r. na rzecz takiego i takiego banku). Przyjęłam, że CH wziął zabezpieczony przez bank kredyt i że wpis ten przestanie być zasadny wraz ze zmianą właściciela (CH --> nabywcy). Niektóre banki wymagają podobnej hipoteki (oczywiście do niższej kwoty i na jednym lokalu) od kupujących mieszkanie na kredyt.
Dokładnie tak. Poznałem stan hipoteki działki, na której jest realizowana inwestycja i ze względów ochrony danych nie ujawniam szczegułów. Każdy kto podpisał umowę z deweloperem w tej inwestycji ma wgląd do księgi wieczystej. stan hipoteki, zdziwił mnie mocno, choć to nie do końca oddaje moje uczucia. Stąd pytanie do osób, kyóre poszły o krok dalej i po rezerwacji podpisały umowę deweloperską... nie niepokoi was punkt 4 księgi wieczystej?
Jeśli dobrze rozumiem pytanie - hipoteka jest określona w księdze wieczystej, a numer księgi wieczystej powinien być podany w Pana/Pani umowie rezerwacyjnej. Wystarczy wpisać ten numer tu: https://przegladarka-ekw.ms.gov.pl/eukw_prz/KsiegiWieczyste/wyszukiwanieKW?komunikaty=true&kontakt=true&okienkoSerwisowe=false - i tam poczytać sobie o stanie hipoteki.
czy ktoś z sąsiadow ma świadomość jak wygląda stan hipoteki działki, na której jest realizowana inwestycja Osiedlowa II ?
pytanie mam do tych osób które już podpisały umowę przedwstępną, ja narazie podpisałem rezerwacje ale chyba zrezygnuję. Jest jakiś zapis w umowie, który mówi cokolwiek o stanie hipoteki?
pytanie mam do tych osób które już podpisały umowę przedwstępną, ja narazie podpisałem rezerwacje ale chyba zrezygnuję. Jest jakiś zapis w umowie, który mówi cokolwiek o stanie hipoteki?
CityHouse jest podrzednym\rynsztokowym deweloperem majcym na celu wylacznie wyciagniecie od was klientow pieniedzy.Nie sa zainteresowani waszym zadowoleniem z mieszkania lub domu. Budowane przez nich nieruchomosci maja wytrzymac do do konca gwarancji a potem radzcie sobie sami z ogromna iloscia usterek. Unikajcie tego dewelopera jak ognia.
o widzę, że wytworzyła się tutaj zacięta dyskusja. Jasne, nie wszystkim się dogodzi i zawsze można trafić na jakąś szuję, co Cie oszuka. Ja jestem zadowolony z inwestycji. Oddana o czasie, solidna robota, dzwonilem tez wielokrotnie z roznymi pytaniami (a wierzcie, potrafie byc bardzo upierdliwy) i za kazdym razem udzielano mi wszystkich informacji, drobne usterki naprawiono bez problemu