Widok

Clostilbegyt a ciaża 16!

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Kochane - tak jak obiecałam:)

Bo długiej walce, która działa się od samego początku przy Waszym udziale wreszcie swój wątek założyć mogę ja:D

Zakładając go chciałabym napisać jak OGROMNIE jestem wdzięczna:

- za przyjęcie mnie pomimo, że nigdy Clo nie brałam:);
- za wszystkie odpowiedzi na moje pytania;
- za wspieranie;
- trzymanie kciuków;
i co najważniejsze za wiarę, że i mi się uda kiedy u mnie tej wiary było mniej albo przygasała:)!

Jesteście niezastąpione! Wierzę, że następny wątek będzie zakładała Olesia;)!

A wiadomości z dziś - ktosiek ma 2 cm, serduszko ma równy rytm, a wg OM 8/9 tydzień :))))!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widzę że dawno nikt nic nie pisał...

Czy ktoś jest aktualnie na etapie leczenia/wywoływania owu tym lekiem?
Ja mam pierwszy cykl z clo i chyba pierwszy raz w życiu mogę mieć owu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dziewczyny, nie pocieszyłyscie mnie :/
ale nie poddaje sie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lena też myślę że genetyka wcale nie musiała by wyjść wcześniej. Mam znajomą która ma zdrową, donoszoną córeczkę później była jeszcze trzy razy w ciąży i wszystkie straciła. Dwaj to na bank byli chłopcy a trzecia nie wiadomo bo w 5 tyg straciła. Mam jednak nadzieję że u ciebie to czysty przypadek tak jak mówi pani dr i że doczekasz upragnionej córeczki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej,

Lena współczuje bardzo - sama jak pamiętasz przez to przechodziłam i wiem że jest ciężko ale jestem pewna, że cię to nie złamie i wkrótce pojawi się drugie maleństwo u Was;*

U nas czas pomyka baardzo szybko i mały szkrab rośnie jak na drożdżach :) póki co odpukać zdrowy i zadowolony:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lena z ta genetyka to niestety nie prawda. Ja mam jedno dziecko zdrowe poczęte bez problemu i kiedy staraliśmy sie o drugie to lekarz mowil ze to nie genetyka bo jedno mamy zdrowe ale kiedy po 5 latach nadal bylo brak efektu zrobiliśmy iui i in vitro i ciazy nie bylo to na własną rękę zrobiliśmy badania genetyczne no i okazali się ze jednak to byla wina genetyki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamo,
Tobie rowniez dziekuję. ciesze sie, ze piszecie :)
Szczerze mówiąc mam teraz cichą nadzieje własnie na córeczkę, ale... wiadomo, ze w tym wszystkim plec robi sie mało wazna. Nie staramy sie jakos specjalnie "celowac".
Ale chyba wiem o czym piszesz - jak lezałam w szpitalu na podtrzymaniu z Tymkiem to własnie była dziewczyna, ktora poroniła chyba 6razy i wlasnie chodziło o plec-wszystkie te dzieci były 1 plci... wtedy była juz około 20tc i w koncu miała szanse donosic.
Wydaje mi sie, ze u mnie nie w tym tkwi problem. oba poronienie mialam tu w No, ale moja polska lekarka uwaza, ze to teraz (trzecia ciąża) w 8tc było czystym przypadkiem (byc moze to moja grypa jeszcze przed testowaniem), bo genetyka odezwałaby sie juz przy pierwszym. a pierwsza ciaza zakonczyła sie prawie w połowie :( i po badaniach stwierdzono infekcję łozyska... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lena nie znam dokładnie twojej historii ale wnioskuję że parę razy poroniłaś. Może spróbuj celować żeby był drugi chłopczyk? Wiem, że to nie da się tak łatwo zaplanować płci dziecka ale może starajcie się tylko dzień przed owulacją? Czasami jak pierwszy jest chłopiec to później organizm zwalcza dziewczynki, może u Ciebie tak jest? Może tak nie jest ale może warto pogadać z lekarzem?
Progesteron to dobry pomysł. My z pierwszą ciąża staraliśmy się pół roku aż poszłam do lekarza, dała luteinę i od razu się udało. Tak samo z drugą ciążą, też się trochę staraliśmy aż dostałam luteinę i była fasolka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
dzieki za radę :)Tak było przy tej ciązy -pierwszy cykl z d*phastonem i od razu sie udało... i teraz własnie sie zastanawiałam czy tak nie zrobic :)
Dzis mija dopiero 2 tygodnie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie bardziej wtedy kiedy sie staracie to po owulacji moze warto wlaczyc progesteron
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda, masz na mysli wywołanie @?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lena moze dolacz progesteron w drugiej połowie cyklu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lusia hop hop!
Napisz co tam u Was? jak sie czujesz??

Dziewczyny, co tu taka cisza!

Ja sie ciut pozbierałam ( jesli w ogole mozna to zrobic)... czekam na @ i staramy sie od nowa...
Boje sie jak cholera, ale... czas tu nic nie zmieni.
Urodziłam 1 zdrowe dziecko, wiec 2gie tez mogę.
Byłam u gin tydzien temu- wszystko jest ok. nie kazała zwlekac...
Lecę za tydzien z młodym na swieta do Pl- tam tez odwiedzę lekarza, zrobie jakies badania... muszę zyc nadzieją...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lena bardzo mi przykro... trzymaj się dzielnie.. :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lusia, jak po wizycie?? mam nadzieję, ze wszystko dobrze...
Ja wczoraj znów poroniłam...
nie mam juz siły...
Gdyby nie moj syn odechciało by mi zupelnie zyc...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Luisa mnie z Julkiem raz dopadl taki bol ok 13 tyg to było.. myślałam ze to już koniec.. okazało się ze to jelita.. bolało mnie cały dzień myślałam ze oszaleje.. ale skończyło się dobrze.. czasem różne rzeczy się w ciąży zdarzają i nie zawsze oznacza to coś złego.. bądźcie dobrej myśli i dajcie o siebie..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Lusia, nie denerwuj sie wszystko bedzie ok! Sciskamy kciuki!
Koniecznie nam sie tu zamelduj po wizycie!
Ja dzis zaczełam 8tc, a wczoraj pojawił sie jakis podbarwiony krwią sluz...
tez jestem przerazona, ale nic mnie nie boli... dzis tez trochę było. leże wiekszosc dnia...
wizytę mam w przyszły czwartek (ale w tym kraju nie przejmują sie cieżarnymi do 24tc - porazka:()
Ja juz wyczerpałam swój limit nieszczesc i wiecej nie udzwignę...
Wygrzebałam pasek sw. Dominika i modlitwę. W 2giej ciazy sie z tym nie rozstawałam i teraz tez juz nie zamierzam...
Trzymajcie za nas kciuki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aniu i lena gratuluje!!!!

ja mam twrmin na 03.10.2015..... ps. jade dzis do lekraza na badanie i strasznie sie boje. jestem w 11 tyg ciazy ale 3 dni temu po tym jak wstalam rano, brzuch mnie tak bolal ze poty mnie oblaly. strasznie sie boje. dzwonilam do lekarza i mowilam. on mowil ze jesli nie krwawie i bol nie powroci to mam przyjechac dopiero w czwartek. czyli dzis. miala ktoras z was tak? strasznie sie martwie!!!!! :_(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję.. oby dołączyły do nas inne staraczki..
Fajnie jest słyszeć o każdej dobrej nowinie, a w szczegolnosci od dziewczyn z którymi razem przechodziło się przez wszelkie trudy i rozczarowania.. super ze jesteście..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Aniu81!
Czyli Tobie tez mozemy serdecznie POGRATULOWAC!!! :)))))))
Cieszę sie bardzo :))
faktycznie to chyba jakies déjà vu :)
fajnie, ze znów mozemy razem przezywac ten wyjątkowy dla nas czas.... :)
POZDRAWIAM WSZYSTKIE STARACZKI I CIĘŻARÓWECZKI!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny, weszłam tu dziś i tak jakby mi się czas cofnął:) jak się starałam o Julka też tu bylyscie:)
Luisa, Lena gratulacje! Ja teraz 3 cykl z clo skończyłam właśnie.. no i w ogóle to jakaś magia.. w 3 cyklu beta dziś ponad 1600:)
Może i Ana niebawem wróci z dobrymi wiesciami:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry