Re: Co dzisiaj na obiad? cz.33 czerwcowo-lipcowa:)
a ja Wam powiem, ze czasami jest tak, ze rodzice po prostu nie radza sobie z dziecmi, probuja je ustawiac ale nie wychodzi. wiec latwiej im powiedziec, ze sie na cos godza, anizeli tlumaczyc jacy...
rozwiń
a ja Wam powiem, ze czasami jest tak, ze rodzice po prostu nie radza sobie z dziecmi, probuja je ustawiac ale nie wychodzi. wiec latwiej im powiedziec, ze sie na cos godza, anizeli tlumaczyc jacy to sa nieudolni. wiem to, bo mam wsrod znajomych takie wlasnie osoby.
ale oczywiscie sa tez tacy, ktorzy rzeczywiscie wola sie na cos godzic, bo tak im po prostu wygodnie. chca pokazac, jacy to oni cool. tylko nie biora pod uwage tego, ze to ich cool'ostwo odbija sie na dziecku.
ja tam nie chce nikogo oceniac, bo nie wiem, czy sama kiedys gdzies nie popelnie bledu.
zobacz wątek