Widok
Ale gdzie i jak boli? W jakich okolicznościach?
Najlepiej eliminować przyczyny, a nie łagodzić skutki.
Doraźnie różnego rodzaje żele przeciwbólowe i przeciwzapalne. Zapobiegawczo przed treningiem można zapodać jakieś maści rozgrzewające.
Glukozamina na mnie nie działała, więc po kilku seriach odpuściłem.
Co mi pomogło na problemy z kolanami:
-właściwe ustawienie siodełka (nie mogę mieć zbyt nisko)
-dbanie żeby nie przechłodzić kolan (w zależności od wysiłku poniżej 10C stosuję ocieplacze z membraną)
Oprócz tego nie zawadzą też ćwiczenia wzmacniające kolana, a zamiast biegania spacery (zawsze to trochę inny ruch i wysiłek niż na rowerze).
Najlepiej eliminować przyczyny, a nie łagodzić skutki.
Doraźnie różnego rodzaje żele przeciwbólowe i przeciwzapalne. Zapobiegawczo przed treningiem można zapodać jakieś maści rozgrzewające.
Glukozamina na mnie nie działała, więc po kilku seriach odpuściłem.
Co mi pomogło na problemy z kolanami:
-właściwe ustawienie siodełka (nie mogę mieć zbyt nisko)
-dbanie żeby nie przechłodzić kolan (w zależności od wysiłku poniżej 10C stosuję ocieplacze z membraną)
Oprócz tego nie zawadzą też ćwiczenia wzmacniające kolana, a zamiast biegania spacery (zawsze to trochę inny ruch i wysiłek niż na rowerze).
Według mnie można przekroczyć. Wystarczy się zaprzeć:
-przy pomocy kierownicy (np. bujanie rowerem przy sprincie)
-wiązania (zatrzaski, noski)
Dzięki temu mamy siłę równoważącą nacisk na pedał i możemy dać więcej niż grawitacja i nasza masa bez unoszenia ciała.
A w zasadzie nawet bez takich kombinacji nie ma problemu z użyciem większej siły niż nasza waga. Przyjmijmy, że korby są ustawione w poziomie, a noga też ugięta do połowy. Jeżeli w czasie opadania wyprostujemy dodatkowo nogę, to uzyskujemy większą siłę. Część z tej dodatkowej siły pójdzie na napęd, część na podniesienie ciała.
Jak ktoś nie wierzy, to może zrobić prosty eksperyment. Ustawić korby w poziomie, zacisnąć hamulce. Stanąć na pedale, puścić hamulce i pozwolić na swobodne opadnięcie. Zmierzyć przejechaną odległość.
Drugi przejazd z tym samym przełożeniem, tyle że dajemy w pedał ile mamy sił.
W rowerze jest ta zaleta, że nie ma tego uderzenia o podłoże, więc przeciążenia mniejsze ale sam doskonale znasz przypadki załatwienia sobie kolan na rowerze. Przy obciążeniach równych masie raczej by do tego nie doszło.
-przy pomocy kierownicy (np. bujanie rowerem przy sprincie)
-wiązania (zatrzaski, noski)
Dzięki temu mamy siłę równoważącą nacisk na pedał i możemy dać więcej niż grawitacja i nasza masa bez unoszenia ciała.
A w zasadzie nawet bez takich kombinacji nie ma problemu z użyciem większej siły niż nasza waga. Przyjmijmy, że korby są ustawione w poziomie, a noga też ugięta do połowy. Jeżeli w czasie opadania wyprostujemy dodatkowo nogę, to uzyskujemy większą siłę. Część z tej dodatkowej siły pójdzie na napęd, część na podniesienie ciała.
Jak ktoś nie wierzy, to może zrobić prosty eksperyment. Ustawić korby w poziomie, zacisnąć hamulce. Stanąć na pedale, puścić hamulce i pozwolić na swobodne opadnięcie. Zmierzyć przejechaną odległość.
Drugi przejazd z tym samym przełożeniem, tyle że dajemy w pedał ile mamy sił.
W rowerze jest ta zaleta, że nie ma tego uderzenia o podłoże, więc przeciążenia mniejsze ale sam doskonale znasz przypadki załatwienia sobie kolan na rowerze. Przy obciążeniach równych masie raczej by do tego nie doszło.
to może zdam relację, brałem przez miesiąc Glukozamine + maść na ból mięśni i ogólnie przeszło mi. Maść to tylko tymczasowe uśnieżenie bólu a zaś Glukozamina to tabletki które nie wiem czy pomogły czy też sam czas spowodował regeneracje stawu. Suma sumarum kolano nie boli już :D można pośmigać na rowerku. A dla zainteresowanych, miesięczna kuracja Glukozaminy kosztuje ok 20zł więc myślę, że nie jest to majątek więc można zakupić sobie taki środek na regenerację kolana. Widzimy się na trasie :D
niestety, ludziska wychowane w hedonistycznej kulturze natychmiastowej satysfakcji nie akceptują nihilizmu terapeutycznego
jesteś za gruby? kup tabletkę na chudość
jesteś za chudy? bierz tabletkę na apetyt
straszą cię cholesterolem? żryj żeberka byle z tabletką
popiłeś? żryj tabletkę za kaca itd
nowy talidomid przyjdzie prędzej czy później
jesteś za gruby? kup tabletkę na chudość
jesteś za chudy? bierz tabletkę na apetyt
straszą cię cholesterolem? żryj żeberka byle z tabletką
popiłeś? żryj tabletkę za kaca itd
nowy talidomid przyjdzie prędzej czy później