Widok
Co na szorstkie dłonie?
Dziewczyny, pomóżcie, bo nie mam pojęcia czego używać.
Wszystko mnie zaczyna uczulać (nigdy nie miałam takich problemów), zaraz mam takie czerwone place między palcami, a skóra pęka. Na dzień dzisiejszy jedyne czym mogę myć do biały jeleń.
Nawet zauwazyłam, że oilatum dolewane małej do kąpieli uczula mnie.
Od kilku dni stosuję krem barierowy emolium i jest troszke lepiej.
Polecicie coś? Najlepiej jakiś krem, bo zimno i trzeba ręce czymś smarować...
Wszystko mnie zaczyna uczulać (nigdy nie miałam takich problemów), zaraz mam takie czerwone place między palcami, a skóra pęka. Na dzień dzisiejszy jedyne czym mogę myć do biały jeleń.
Nawet zauwazyłam, że oilatum dolewane małej do kąpieli uczula mnie.
Od kilku dni stosuję krem barierowy emolium i jest troszke lepiej.
Polecicie coś? Najlepiej jakiś krem, bo zimno i trzeba ręce czymś smarować...
ja mam tak tylko zimą jak mi dłonie marzną np. rano , jak zimą przyjdę z dworu i zaraz np. naczynia zmywam w ciepłej wodzie potem ręce mam suche i popękane na bank. Czasem trzeba zmmienic płyn do mycia naczyń ...Genaralnie uzywam wtedy balsamów syna do skóry atopowej i kremów natłuszczających do rąk.
odkąd zaczęłam używać krem do rąkz tej serii, to moje problemy z pękającą i suchą skórą zniknęły. kupowałam chyba wszystkie dostępne kremy, balsamy i maseczki do skóry dłoni i nic. ten krem jest dla mnie rewelacyjny
http://bielenda.pl/beauty-milky/
http://bielenda.pl/beauty-milky/
ja mam to samo... tez musialam zmienic plyn do naczyn, ale genralnie jak przychodzi jesien skora na dloniach zaczyna mi pekac i jest strasznie szorstka. No nie mam innego wysjcia ciagle smaruje rece kremami i to pomaga. Teraz uzywam kremu do rąk firmy Dax cosmetics i jest dobry. Przynamniej mi pomaga
Walczyłam z taką strasznie suchą, pękającą, zaczerwienioną skórą dłoni przez ok rok po porodzie...
między palcami miewałam rany - tak mi skóra pękała :/
próbowałam różnych kremów - najlepiej spisała się Neutrogena (szczególnie nakładałam na noc - bardzo obficie, bo w ciągu dnia i tak co chwilę mocze ręce) oraz pianka "Allano" z Amway'a. http://allegro.pl/amway-body-series-pianka-allano-do-rak-i-ciala-i1830368542.html
nie umiem zmywać naczyń w rękawiczkach - dlatego przestałam eksperymentować z płynami do mycia naczyń i od długiego czasu kupuje tylko balsamy Pur.
do mycia rak stosowałam żel Nivea dziecięcy ;) albo mydło w płynie Palmolive - http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=44584
między palcami miewałam rany - tak mi skóra pękała :/
próbowałam różnych kremów - najlepiej spisała się Neutrogena (szczególnie nakładałam na noc - bardzo obficie, bo w ciągu dnia i tak co chwilę mocze ręce) oraz pianka "Allano" z Amway'a. http://allegro.pl/amway-body-series-pianka-allano-do-rak-i-ciala-i1830368542.html
nie umiem zmywać naczyń w rękawiczkach - dlatego przestałam eksperymentować z płynami do mycia naczyń i od długiego czasu kupuje tylko balsamy Pur.
do mycia rak stosowałam żel Nivea dziecięcy ;) albo mydło w płynie Palmolive - http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=44584
weronka tak, neutrogena z czerwoną nakrętką jest najlepsza :)
bardzo dobry jest też czerwony krem do rąk Garniera. sama go nie próbowałam ale od koleżanek z bardzo suchymi rękami słyszałam, że też super ;) nie mam jednak pojęcia jak wychodzi cenowo
zresztą z moimi rękami jest na tyle tragicznie,że nawet Neutrogena z czerwoną nakrętką potrafi mnie uczulić :P a po jakimś czasie mogę ją znów używać. i tak z każdym nawet najlepszym kremem :P
dodam jeszcze,że:
- jeśli umiesz/nie przeszkadza Ci zmywanie naczyń w rękawiczkach to przed ich założeniem możesz nałożyć krem do rąk. pod wpływem ciepłej wody lepiej się wchłonie ;)
- stosuj krem do rąk tak często jak tylko się da nie patrząc na to,że zaraz zmoczysz ręce
dla mnie to sposoby na przyniesienie ulgi tym pękającym do krwi dłoniom..... fakt,że zużywam przez to dużo kremu, ale to jedyny sposób na przetrwanie zimy w moim wypadku :)
bardzo dobry jest też czerwony krem do rąk Garniera. sama go nie próbowałam ale od koleżanek z bardzo suchymi rękami słyszałam, że też super ;) nie mam jednak pojęcia jak wychodzi cenowo
zresztą z moimi rękami jest na tyle tragicznie,że nawet Neutrogena z czerwoną nakrętką potrafi mnie uczulić :P a po jakimś czasie mogę ją znów używać. i tak z każdym nawet najlepszym kremem :P
dodam jeszcze,że:
- jeśli umiesz/nie przeszkadza Ci zmywanie naczyń w rękawiczkach to przed ich założeniem możesz nałożyć krem do rąk. pod wpływem ciepłej wody lepiej się wchłonie ;)
- stosuj krem do rąk tak często jak tylko się da nie patrząc na to,że zaraz zmoczysz ręce
dla mnie to sposoby na przyniesienie ulgi tym pękającym do krwi dłoniom..... fakt,że zużywam przez to dużo kremu, ale to jedyny sposób na przetrwanie zimy w moim wypadku :)