Widok
Zwierz
Nadal obstaję przy stanowisku, że desygnaty pustki (próżni) i nieskończoności nie istnieją. 1) Skoro desygnat to przedmiot (obiekt, układ) oznaczany przez daną nazwę, a pustka (próżnia) i nieskończoność nie są nazwami oznaczającymi jakikolwiek obiekt, więc ich desygnaty nie istnieją. 2) W moim systemie tworzącym prawdziwe tezy w obrębie światopoglądu naukowego, który docelowo ma być aplikacją komputerową, znajduję kolejne uzasadnienia mojego stanowiska. Otóż z tez które dowiodłem indukcyjnie (a więc rozumowaniem które bywa zawodne) wynika, że WSZYSTKO JEST SKOŃCZONE I OGRANICZONE (np. liczba cząsteczek we Wszechświecie jest potencjalnie policzalna) i WSZYSTKO JEST MATERIALNE (np. oddziaływania słabe są „ruchem” bozonów, ddz. silne – gluonów, oddz. elektromagnetyczne – kwantów fotonów, oddz. grawitacyjne – grawionów) wynika, że nie istnieje desygnat nieskończoności i próżni.
Logicznie nie można powiedzieć, że istnieje stan nieistnienia – to nie jest już stan czegoś, gdyż tego czegoś nie ma.
Pustka (próżnia) i nieskończoność są tylko nazwami operacyjnymi umożliwiającymi dokonywanie pewnych operacji myślowych.
Logicznie nie można powiedzieć, że istnieje stan nieistnienia – to nie jest już stan czegoś, gdyż tego czegoś nie ma.
Pustka (próżnia) i nieskończoność są tylko nazwami operacyjnymi umożliwiającymi dokonywanie pewnych operacji myślowych.
mentat
Zaskoczyło mnie, że utożsamiasz pojęcia próżni i pustki. Próżnia jest pojęciem fizycznym, jasno zdefinowanym i bynajmiej nie pozbawionym desygnatów. 1) napisałeś, że desygnatem nazwy może być pewien układ. W przypadku próżni, widać ewidentnie pewien szczególny układ cząstek, polegający na ich ogromnym rozrzedzeniu, a nawet ich braku w danym miejscu. 2) przypominam, że w sprzyjających warunkach, może dojść do wybicia z próżni cząstki i jej antycząstki. (Jak zatem bytowały przed "wybiciem"? Czy może mamy do czynienia z creatio ex nihilo? Tu ukłon w stronę Xiondza)
Pkt. 2) przy tym, potwierdzałby Twoją tezę o materialności wszystkiego.
Pustka z kolei jest niezaprzeczalnie nazwą o pustej denotacji.
Nadmieniam także, że nazwa "człowiek" nie oznacza jakiegokolwiek obiektu, lecz pewien ich zbiór.
Pkt. 2) przy tym, potwierdzałby Twoją tezę o materialności wszystkiego.
Pustka z kolei jest niezaprzeczalnie nazwą o pustej denotacji.
Nadmieniam także, że nazwa "człowiek" nie oznacza jakiegokolwiek obiektu, lecz pewien ich zbiór.
Stworku.
Czytamy uwaznie:-)
Nie My ciebie osadzamy, lecz ty osadzalas(i osadzasz) naszego znajomego wobec tych, ktorzy go nie znaja i wedle faktow, ktore nie mialy miejsca(bo byly zwyczajnie spreparowane)Nie My Stworku, a ty zadawalalas sie fizycznymi-mylnymi doznaniami.To przykre u tak inteligentnej kobiety:-(
Przytaczasz teraz na swoja obrone ataki na bagginsa, a co to ma do rzeczy? Odpowiemy ci - w tym wypadku NIC !
Spij sobie spokojnie i nie pomyl sie nastepnym razem, bo utracisz naprawde wartosciowych sprzymierzencow.Wartosciowych, czyli takich, ktorym mozna naprawde zaufac.Dobranoc.
Nie My ciebie osadzamy, lecz ty osadzalas(i osadzasz) naszego znajomego wobec tych, ktorzy go nie znaja i wedle faktow, ktore nie mialy miejsca(bo byly zwyczajnie spreparowane)Nie My Stworku, a ty zadawalalas sie fizycznymi-mylnymi doznaniami.To przykre u tak inteligentnej kobiety:-(
Przytaczasz teraz na swoja obrone ataki na bagginsa, a co to ma do rzeczy? Odpowiemy ci - w tym wypadku NIC !
Spij sobie spokojnie i nie pomyl sie nastepnym razem, bo utracisz naprawde wartosciowych sprzymierzencow.Wartosciowych, czyli takich, ktorym mozna naprawde zaufac.Dobranoc.
Baggins
Zróznicowanie stąd, że nie wszystkim administratorom sieci chce się babrać w przyporządkowania konkretnych nazw do poszczególnych numerów IP, więc pozostawiają to bez zmian. "Bóg Ripe" odgórnie numery ponadawał i tak zostało np: w obrębie sieci internetowej Starego Wrzeszcza. Swego rodzaju niefrasobliwość admina sprawia, że połowa dzielnicy ma dokładnie to samo IP (nie mylić z proxy)