Widok
Już u Nas od piątku troszkę do przodu poszło ;)
USC załatwiliśmy, zamówiliśmy frak ze spodniami dla mojego B, zamknęliśmy już protokół i mniej więcej sprawy Kościelne, kupiliśmy piwa i na razie tylko 10 but wina, a jutro idę z zapowiedziami do Naszego Kościoła - coraz więcej rzeczy pozostaje do zapamiętania ;)
Ja może się nie stresuję, ale dołują mnie dziwne pomysły mojego B Rodziny - dzisiaj np. potwierdziła Kuzynka Bartka ze swoim Mężem obecność, ale z racji, że mają dziecko będą z synkiem 8 miesięcznym na weselu!! Zdziwiona byłam, że w ogóle podjęli się Go wziąć... no ale cóż, jak chcą niech Go pilnują ;) wątpię, że coś będą mieli z wesela :P
USC załatwiliśmy, zamówiliśmy frak ze spodniami dla mojego B, zamknęliśmy już protokół i mniej więcej sprawy Kościelne, kupiliśmy piwa i na razie tylko 10 but wina, a jutro idę z zapowiedziami do Naszego Kościoła - coraz więcej rzeczy pozostaje do zapamiętania ;)
Ja może się nie stresuję, ale dołują mnie dziwne pomysły mojego B Rodziny - dzisiaj np. potwierdziła Kuzynka Bartka ze swoim Mężem obecność, ale z racji, że mają dziecko będą z synkiem 8 miesięcznym na weselu!! Zdziwiona byłam, że w ogóle podjęli się Go wziąć... no ale cóż, jak chcą niech Go pilnują ;) wątpię, że coś będą mieli z wesela :P
Help:( Dziewczyny mam problem...wczoraj byłam na próbnej fryzurze i jestem załamana:((( Fryzjerka z polecenia, niby sprawdzona- ale zrobiła mi na głowie coś co zupelnie nie przypominało mojego pomyslu i co zupelnie do mnie nie pasowało...i teraz nie wiem czy ryzykować i dac się uczesac tej pani na slub ( mowiac co ma zmienic) czy szukac kogos innego i placic kolejna kase za probny...
Na prob nej mogłas mowic co Ci pasuje a co nie i co ma poprawic. W koncu po to jest probna.
Teraz mozesz tylko sobie w brodę pluc i zastanawiac sie czy dobrze Cie uczesze na nastepny raz.
Jak bys sie odezwala to bys wiedziala, czy potrafi wyczarowac na Twojej glowie, to co chcesz :)
Albo umów się z nią jeszcze raz i powiedz, ze tamta fryzurka Cie nie przekonała, a jesli osoba tej Pani Ci nie odpowiada, to zmien fryzjerke i juz :) fryzura probna - 50-100zł...nie majątek, ale warto zainwestowac w swoje dobre samopoczucie na własnym slubie :)
Teraz mozesz tylko sobie w brodę pluc i zastanawiac sie czy dobrze Cie uczesze na nastepny raz.
Jak bys sie odezwala to bys wiedziala, czy potrafi wyczarowac na Twojej glowie, to co chcesz :)
Albo umów się z nią jeszcze raz i powiedz, ze tamta fryzurka Cie nie przekonała, a jesli osoba tej Pani Ci nie odpowiada, to zmien fryzjerke i juz :) fryzura probna - 50-100zł...nie majątek, ale warto zainwestowac w swoje dobre samopoczucie na własnym slubie :)
Kazdy ma inna wizje jednego pomysłu gusta sa rózne ale jesli rzeczywiscie jestes nie zadowolona umow sie znów. jednak wydaje mi sie ze nie da rady uczesac tego samego 2 raz by wygladalo identycznie jak na zdjeciu badź w dniu ślubu po wrazeniu z czesania probnego Ale jak poprzedniczka 50 100 to nie majatek a liczy sie Twoje dobre samopoczucie
oczywiscie, że mówiłam co mi się podoba a co nie- nie należę do osób które siedzą jak mysz pod miotłą i przytakują... problem chyba był w tym, że Pani zapewniała mnie że fryzura będzie taka jak na zdjęciu a na koncu jak jej wyszlo co innego to powiedziała, że tej na zdjęciu to się nie da tak zrobić ( na początku mówiła że to bardzo proste uczesanie). Ja zdaje sobie sprawe, że nie zawsze da się zrobić to co jest na zdjęciu ale mi chodziło o ogólny zarys...chciałam romantyczną, luźną, zwiewną fryzurę a wyszedł misternie ułożony kask na głowie...
poza tym pod koniec czesania przyszla do pani kolejna klientka i widac było że pani ewidentnie przyspieszyła i nie słuchała już jakby moich uwag...
poza tym pod koniec czesania przyszla do pani kolejna klientka i widac było że pani ewidentnie przyspieszyła i nie słuchała już jakby moich uwag...
A ile próbnych upięć miałaś? :)
Jeżeli faktycznie nie byłaś zadowolona, mimo tego, że mówiłaś Jej co i jak (musimy to też brać pod uwagę, bo SJ - nie napisała Nam nic, oprócz tego, że Jej się próbna nie podoba ;)), to osobiście wybrałabym się do innego fryzjera, ja wychodzę z założenia, że jak ktoś raz spartaczy sprawę, następnym razem tez tak może być - owszem jestem nieufna, jak mi na czymś baaardzo zależy ;)
a w końcu w dniu ślubu masz być najpiękniejsza i musisz czuć się komfortowo - więc szukałabym kogoś innego. tak jak Dziewczyny piszą przy tych kosztach - 100 zł w prawo w lewo nie robi różnicy ;)
Jeżeli faktycznie nie byłaś zadowolona, mimo tego, że mówiłaś Jej co i jak (musimy to też brać pod uwagę, bo SJ - nie napisała Nam nic, oprócz tego, że Jej się próbna nie podoba ;)), to osobiście wybrałabym się do innego fryzjera, ja wychodzę z założenia, że jak ktoś raz spartaczy sprawę, następnym razem tez tak może być - owszem jestem nieufna, jak mi na czymś baaardzo zależy ;)
a w końcu w dniu ślubu masz być najpiękniejsza i musisz czuć się komfortowo - więc szukałabym kogoś innego. tak jak Dziewczyny piszą przy tych kosztach - 100 zł w prawo w lewo nie robi różnicy ;)
Ja wybrałam i to całkiem przypadkiem, dzięki Olesi hehe;)
Olesia napisała, iż na na stronce kwiaciarni gloriozy ma wybrany bukiecik jaki jej sie podoba. Chciałam zobaczyć bo też szukałam inspiracji. Tylko przypadkiem weszła mi stronka gloriozy we Wrocku. I tam własnie jest mój wypatrzony bukiecik. :):):)
Olesia napisała, iż na na stronce kwiaciarni gloriozy ma wybrany bukiecik jaki jej sie podoba. Chciałam zobaczyć bo też szukałam inspiracji. Tylko przypadkiem weszła mi stronka gloriozy we Wrocku. I tam własnie jest mój wypatrzony bukiecik. :):):)