Widok
Nie no My mamy akurat ekstra Księdza, tylko staram się zrozumieć teorie myślenia niektórych Księży - z góry zakładają coś czego tak naprawdę nie wiedzą i nie widzą... Ale jak sami grzeszą jest ok :/
Co Ty gadasz? :) ja pierdziu - pół roku na naukach - oszalałabym, My 4 spotkań za jednym zamachem nie możemy zrobić a co dopiero pół roku :) a gdzie to słyszałaś? Nie wydaję mi się, że to wprowadzą, bo niestety w takim tempie w jakim teraz Młodzi żyją nie miało by to racji bytu... ale kto wie...
Co Ty gadasz? :) ja pierdziu - pół roku na naukach - oszalałabym, My 4 spotkań za jednym zamachem nie możemy zrobić a co dopiero pół roku :) a gdzie to słyszałaś? Nie wydaję mi się, że to wprowadzą, bo niestety w takim tempie w jakim teraz Młodzi żyją nie miało by to racji bytu... ale kto wie...
W konfesjonale się nie dowie ale w protokole spisane jest czy sie mieszka czy nie nadgorliwy sprawdzi. Z reszta nie trzeba iść do siebie do spowiedzi mało to kościołów w trójmieście ktoś na pewno da rozgrzeszenie. Pociesza fakt że jak na razie mamy łatwo podono chcą wprowadzić półroczne nauki i nie ma pewności że do ślubu dojdzie gdyż ksiądz bedzie miał prawo opini
Szczerze? Chore to dla mnie jest... A jakbym wyspowiadała się na tydzień przed ślubem i faktycznie bym nie współżyła? To jest szaleństwo...
he, he... bogini udana jesteś ;P Tak, mieliśmy coś ok. 5 wykresów, mieliśmy przykłady opisane i na tej podstawie robiliśmy wykres :D na szczęście ominęło mnie to latanie z termometrem itp :P
he, he... bogini udana jesteś ;P Tak, mieliśmy coś ok. 5 wykresów, mieliśmy przykłady opisane i na tej podstawie robiliśmy wykres :D na szczęście ominęło mnie to latanie z termometrem itp :P
my dlatego dostalismy jedna kartkę do slubu bez pytania proboszcza....nie pytal nawet czy mieszkamy razem. Jedną kartkę do spowiedzi ktora mozna zrobic 2-3 dni przed slubem i wtedy bez zadnego "ale" idzie sie do komuni. Ale niestety jesli ksiadz dowie sie ze mieszkacie razem i tak nie uwierzy w czystosc i nie da rozgrzeszenia. chyba ze powiesz ze aktualnie jestes u rodzicow i nie zbliżacie sie do siebie.
Niestety ale może tak być. Nam przedstawiono 2 możliwości :
1. Zaczynam od dzis do dnia ślubu żyć jak brat z siostrą i mam tak powiedzieć w konfesjonale żed mieszkamy ale wlasnie przed slubem w celu oczyszczenia itp żyjemy jak brat z siostra wówczas możemy mieć 2 spowiedzi
2. idziemy przeddzień ślubu wówczas jest jedna no i jak wyzej trzeba powiedzieć ze to spowiedź przedślubna że żyjey razem ale jutro jest ślub
Decdyzja należy do młodych
1. Zaczynam od dzis do dnia ślubu żyć jak brat z siostrą i mam tak powiedzieć w konfesjonale żed mieszkamy ale wlasnie przed slubem w celu oczyszczenia itp żyjemy jak brat z siostra wówczas możemy mieć 2 spowiedzi
2. idziemy przeddzień ślubu wówczas jest jedna no i jak wyzej trzeba powiedzieć ze to spowiedź przedślubna że żyjey razem ale jutro jest ślub
Decdyzja należy do młodych
Dokładnie tak jak Dziewczyny piszą, zapowiedzi wiszą ok 3 tygodni :) My tą kwestię dopiero będziemy załatwiać 17.04 :P Już spiszemy cały protokół i Ksiądz da Nam na zapowiedzi, Dziewczyny a jak to wygląda jak Para Młoda mieszka przed ślubem razem? Jest jedna spowiedź czy dwie, bo mi się to miesza :/
I jak u Was wszystko wygląda? Dopina się powoli na ostatni guzik? U Nas lekki dół, bo okazje się, że mojego Ojczyma nie będzie :( szkoda... ale co zrobić, coś nie może wypłynąć, a jak już wypłynie to musi pływać bite 3 miechy :( smutaśno Nam się zrobiło troszkę...
I jak u Was wszystko wygląda? Dopina się powoli na ostatni guzik? U Nas lekki dół, bo okazje się, że mojego Ojczyma nie będzie :( szkoda... ale co zrobić, coś nie może wypłynąć, a jak już wypłynie to musi pływać bite 3 miechy :( smutaśno Nam się zrobiło troszkę...
Dziewczyny powiedzcie mi...mam ślub 1.06, do kiedy maksymalnie musimy złożyć dokumenty w kościele i spisać protokół? Pytam bo już mnie to wszystko chyba troszkę przerasta i żołądek ściska jak o tym myślę . Wiem, że trzeba to zrobić odpowiednio wcześniej bo ileś tam czasu zapowiedzi muszą wisieć w kościele, ale ja nie mam pojęcia ile:( Pomóżcie;)
my mielismy całe poradnictwo zrobione za jednym razem. w 4 godziny :P
Czyli wykresów nie musiałam robić.
Ale powiem Wam, że właśnie zaczęłam się tym zajmować, bo wydaje mi sie to ciekawa metoda. Nie jest taka jak ten tzw. "kalendarzyk". I znam wiele osob, którą ta metodę stosuje. A ponieważ mi wszelkie inne metody średnio odpowiadają - ja jestem "za" zobaczymy jak wyjdzie :)
Dziś idziemy do USC, załatwiac papiery, do naszych starych parafii po papiery a pozniej do bnaszego koscilka z dokumentami i spisac protokół :)
Czyli wykresów nie musiałam robić.
Ale powiem Wam, że właśnie zaczęłam się tym zajmować, bo wydaje mi sie to ciekawa metoda. Nie jest taka jak ten tzw. "kalendarzyk". I znam wiele osob, którą ta metodę stosuje. A ponieważ mi wszelkie inne metody średnio odpowiadają - ja jestem "za" zobaczymy jak wyjdzie :)
Dziś idziemy do USC, załatwiac papiery, do naszych starych parafii po papiery a pozniej do bnaszego koscilka z dokumentami i spisac protokół :)
Mnie ta poradnia już irytuje od 5 dni próbuje dodzwonic się do babeczki która to prowadzi i nic. Obecnie jestesmy na etapie szukania taniej siły roboczej, która obklei butelki :P (chyba trzeba bedzie kupic wino zwolać siostre i jakos pojdzie ;)) Cała reszta gotowa. Prócz pierwszego tańca tu sie muszę przyznać ogarnął mnie leń ;)
Mnie to już dawno się ułożyło wszystko w głowie, dekorację sali mam z głowy, jestem na etapie dekoracji Kościoła ;)
Powolutku, małymi kroczkami zbliżamy się do celu ;) najważniejszy jest teraz ubiór dla mojego Bartka i USC ;P Aha i jakoś przed Świętami w końcu planujemy soki zakupić!! ;)
Co do poradnictwa, myśmy mieli spotkanie w 2,5 h i nie było opcji nie zrobić tego wykresu ;/ na początku Nas to śmieszyło, ale potem się wciągnęliśmy - musieliśmy zrobić ok. 5 wykresów :)
Powolutku, małymi kroczkami zbliżamy się do celu ;) najważniejszy jest teraz ubiór dla mojego Bartka i USC ;P Aha i jakoś przed Świętami w końcu planujemy soki zakupić!! ;)
Co do poradnictwa, myśmy mieli spotkanie w 2,5 h i nie było opcji nie zrobić tego wykresu ;/ na początku Nas to śmieszyło, ale potem się wciągnęliśmy - musieliśmy zrobić ok. 5 wykresów :)
qrcze... nie pomyśląlam o tych dwóch koszulach :/
Faktycznie.. jak się cos wyleje itd... dobrze ze jest forum :)
My wczoraj zrobiliśmy poradnictwo :) Takze juz z bańki,
No i bylismy układac wstepne menu :) Ale chyba tak zostawie i nie bede juz nic zmieniac. Pewnie i tak nie bede miala glowy do tego.
No i tak juz mi sie wszystko zaczelo powoli w glowie ukladac :) Dekoracje, itd :)
Tylko pierwszy taniec jak narazie jest dla mnei wielka niewiadomą no i bedzie najwiekszym stresem :/
Faktycznie.. jak się cos wyleje itd... dobrze ze jest forum :)
My wczoraj zrobiliśmy poradnictwo :) Takze juz z bańki,
No i bylismy układac wstepne menu :) Ale chyba tak zostawie i nie bede juz nic zmieniac. Pewnie i tak nie bede miala glowy do tego.
No i tak juz mi sie wszystko zaczelo powoli w glowie ukladac :) Dekoracje, itd :)
Tylko pierwszy taniec jak narazie jest dla mnei wielka niewiadomą no i bedzie najwiekszym stresem :/
A My po garnitur jedziemy 13.04, wówczas pójdziemy też do USC ;) i na następny tydzień też idziemy cały protokół spisać!! :)
W przyszłym tygodniu robimy mały maraton po obuwniczych - kupić buty dla mojego Bartka i koszule też chcemy kupić ;)
Będzie łażenia... ;/
Czarna oto stronka Karoliny - http://www.slubnemarzenie.pl/, polecam w 10000%, dostosowuje się indywidualnie do każdej klientki ;) naprawdę warto :)
A My co do koszul, to i owszem 2 kupujemy, ale tylko na wesele, zaś na poprawiny tylko jedną ;)
Ojjj, coraz bardziej czuję ten klimat :)
W przyszłym tygodniu robimy mały maraton po obuwniczych - kupić buty dla mojego Bartka i koszule też chcemy kupić ;)
Będzie łażenia... ;/
Czarna oto stronka Karoliny - http://www.slubnemarzenie.pl/, polecam w 10000%, dostosowuje się indywidualnie do każdej klientki ;) naprawdę warto :)
A My co do koszul, to i owszem 2 kupujemy, ale tylko na wesele, zaś na poprawiny tylko jedną ;)
Ojjj, coraz bardziej czuję ten klimat :)