Widok
A u mnie całkiem spokojnie - wzięłam się powoli za zawieszki, winietki i tablice - robi to mi Nasza Forumowa Karolina29 :D
Kiecka już oddana do poprawek pod koniec maja mam odebrać już poprawioną i wyczyszczoną ;) Powoli Goście zaczynają Nam potwierdzać, bądź odmawiać, dzisiaj idę w końcu do Kościoła - mieliśmy iść razem, ale przez ten mój gips zrezygnowaliśmy, bądź co bądź, jednak ciężko z nim było się poruszać... ;/ teraz kwiecień będzie najgorszy!! :(
Bo będę miała maraton z moim Bartkiem, buty, frak, koszula :/ przerażają mnie zakupy butów z Nim, jest gorszy ode mnie w tym!! :) Dziewczyny a Wy swoim Mężczyznom ile koszul kupujecie?
No i jak u Was sprawy ślubne stoją? :)
Kiecka już oddana do poprawek pod koniec maja mam odebrać już poprawioną i wyczyszczoną ;) Powoli Goście zaczynają Nam potwierdzać, bądź odmawiać, dzisiaj idę w końcu do Kościoła - mieliśmy iść razem, ale przez ten mój gips zrezygnowaliśmy, bądź co bądź, jednak ciężko z nim było się poruszać... ;/ teraz kwiecień będzie najgorszy!! :(
Bo będę miała maraton z moim Bartkiem, buty, frak, koszula :/ przerażają mnie zakupy butów z Nim, jest gorszy ode mnie w tym!! :) Dziewczyny a Wy swoim Mężczyznom ile koszul kupujecie?
No i jak u Was sprawy ślubne stoją? :)
Kochana, to nie czytaj tego, bo faktycznie zgłupieć od tego można :D osobiście uważam, że to przesada i nie potrzebnie wydana kasa, lepiej te pieniądze przeznaczyć na piękną dekorację ;)
Swoją drogą, ciekawa jestem czy Ci Goście zapamiętali taniec brzucha, anioły na szczudłach itp ;) dla mnie liczy się spotkanie z Rodziną i wspólna zabawa!! ;D Miło mi, że mogłam Cię przywołać do porządku i uświadomić co nie co ;P
My swojego czasu myśleliśmy o wiejskim stole, ale zrezygnowaliśmy jak uświadomiliśmy ile jedzenia będzie na weselu plus świniak itp :) My na sam obiad mamy 6 rodzajów mięsa :) więc nie ma co przesadzać ;D
Swoją drogą, ciekawa jestem czy Ci Goście zapamiętali taniec brzucha, anioły na szczudłach itp ;) dla mnie liczy się spotkanie z Rodziną i wspólna zabawa!! ;D Miło mi, że mogłam Cię przywołać do porządku i uświadomić co nie co ;P
My swojego czasu myśleliśmy o wiejskim stole, ale zrezygnowaliśmy jak uświadomiliśmy ile jedzenia będzie na weselu plus świniak itp :) My na sam obiad mamy 6 rodzajów mięsa :) więc nie ma co przesadzać ;D
wlasciwie to dziękuje ze przyprowadzilas mnie do porządku :) przez te przygotowania i czytanie niektorych wątków mozna złapac sie na tym, że człowiek głupieje....
ehh niektore dziewczyny jak czytam to fajerwerki, sama zastanawialam sie nad tancem z ogniem :-/ stoly wiejskie tance brzucha karykatury, anioly na szczudlach ehhhhhh szok.
Tylko teraz sie zastanawiam....kiedy z tego skorzystac jak to trwa parę godzin :D
ehh niektore dziewczyny jak czytam to fajerwerki, sama zastanawialam sie nad tancem z ogniem :-/ stoly wiejskie tance brzucha karykatury, anioly na szczudlach ehhhhhh szok.
Tylko teraz sie zastanawiam....kiedy z tego skorzystac jak to trwa parę godzin :D
bogini - mam identycznie to samo co Ty i uważam, że to w zupełności wystarczy!! Kochana, Goście przychodzą się pobawić, napić i pogadać z dawno nie widzianą Rodziną - nie zabierajmy Im czasu na dodatkowe atrakcje, co nie dość, że są drogie dla Nas jako Młodych, zajmują dużo czasu to w dodatku mogą zanudzić Gości ;D
ja tam nie chcę szaleć, chciałabym Goście milo zapamiętali moje wesele :)
ja tam nie chcę szaleć, chciałabym Goście milo zapamiętali moje wesele :)
He, he... Asiulka, to fajnie, że Wam Rodzice coś takiego robią - naprawdę a niespodzianka będzie i tak, bo nie wiecie czego oczekiwać po Rodzicach ;D
O nieee, My Naszych Chrzestnym nie dziękujemy!! Bo i nie ma za co ;P Jedynie co to moglibyśmy Naszym Dziadkom i Świadkom podziękować, ale głupio tak będzie jak się Rodzicom nie robi podziękować, więc u Nas absolutnie wszycho odpada, ale za to będą inne atrakcje :)
O nieee, My Naszych Chrzestnym nie dziękujemy!! Bo i nie ma za co ;P Jedynie co to moglibyśmy Naszym Dziadkom i Świadkom podziękować, ale głupio tak będzie jak się Rodzicom nie robi podziękować, więc u Nas absolutnie wszycho odpada, ale za to będą inne atrakcje :)
No u nas ta opcja odpada gdyż rodzice takową prezentacje w niespodziance ;) mają zrobić nam
Śpiewanie odpada bo wiem że skonczy się to łzami
Więc wpadlismy ze rodzicom damy kosze z upominkami można je dostać w realu bać eclercu plus ramzki ze zdjęciami , zaś dziadkom i rodzicom chrzestnym coś skromniejszego
Śpiewanie odpada bo wiem że skonczy się to łzami
Więc wpadlismy ze rodzicom damy kosze z upominkami można je dostać w realu bać eclercu plus ramzki ze zdjęciami , zaś dziadkom i rodzicom chrzestnym coś skromniejszego
Mi się tez podobał tekst tej pieśni - widziałyście jak Młodzi mieli łzy w oczach? :)
Hmmm, co do podziękowań nic nie doradzę, bo tak jak już wielokrotnie wspominałam My takowych nie robimy ;)
Ale widziałam na YouTube, kilka krótkich fajnych filmików od Młodych dla Rodziców, żeby nie robić tradycyjnych podziękowań na sali - bardzo ta opcja mi się podobała, aż chwilami żałuję, że u Nas jest jak jest :( bo takie niestandardowe podziękowania bardzo by do Nas pasowały ;P
Hmmm, co do podziękowań nic nie doradzę, bo tak jak już wielokrotnie wspominałam My takowych nie robimy ;)
Ale widziałam na YouTube, kilka krótkich fajnych filmików od Młodych dla Rodziców, żeby nie robić tradycyjnych podziękowań na sali - bardzo ta opcja mi się podobała, aż chwilami żałuję, że u Nas jest jak jest :( bo takie niestandardowe podziękowania bardzo by do Nas pasowały ;P
Ładne słowa ma ta piosenka, melodia kościelna - nie do śpiewania na sali.
Ja mam problem z podziękowaniami, chciałam zaśpiewać jakąś piosenkę rodzicom... Tylko jak szukam to jakoś słowa mi się nie podobają...
Myślałam, o napisaniu własnej pod podkład jakiejś znanej (lub dopisanie zwrotek o tacie).
Teraz mnie natchnęło (taki pomysł pod wpływem chwili, choć nie wiem czy by wypaliło) - zaśpiewać w kościele ww piosenkę z organistą.
Może macie jakąś małą radę?
Ja mam problem z podziękowaniami, chciałam zaśpiewać jakąś piosenkę rodzicom... Tylko jak szukam to jakoś słowa mi się nie podobają...
Myślałam, o napisaniu własnej pod podkład jakiejś znanej (lub dopisanie zwrotek o tacie).
Teraz mnie natchnęło (taki pomysł pod wpływem chwili, choć nie wiem czy by wypaliło) - zaśpiewać w kościele ww piosenkę z organistą.
Może macie jakąś małą radę?
apropo jeszcze podziekowan, ja chce z organistą się dogadac aby w trakcie mszy albo jakos od razu po mszy - była pieść "Mamo" ktora gra sie na swieceniach kaplanskich - wpiszcie sobie na youtube.com - podziekowania dla rodzicow mamo - mozna ją lekko zmienic aby również dotyczyło "taty". Niespodzianka to by byla dla nich.