Widok

Czerwcowe Panny Młode 2012 ;)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Chciałam założyć dla Nas osobny wątek ;D Ciekawa jestem czemu akurat czerwiec Was zainspirował do ślubowania? Co już macie itp ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
dziewczyny a co z fiskusem. Właśnie się dowiedziałam ze trzeba zgłosić pieniążki gdyż to darowizna a jak to jest z umowami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
To ja powiem ile mam, żeby ulżyć tym, które mają podobnie :)

zaproszenia -jesteśmy w trakcie zamawiania
sala tak
zespół tak
foto tak
godzina tak(
makijażystka, fryzjerka - nie
obrączki - nie
sukienka - tak
welon, bolerko - nie
napoje - nie
wódka - nie
sukienka poprawinowa - nie
biżuteria na ślub - nie
buty na ślub - tak
bukiet - nie
świadkowie - tak
podziękowania dla Gości - nie i nie będzie
poduszeczka na obrączki -nie
oprawa muzyczna w Kościele - muszę z siostrą pogadać :P
woreczek na grosiki i na koperty dla świadków - tak
nauki - nie
ubranie dla młodego - nie
ozdobne kieliszki do szampana, wódki dla nas, zawieszki an wódke - nie

I jakoś nie jest mi z tym źle :P
Mama mi mówi, że nie ma sensu wszystkiego tak wcześnie załatwiać.
Ale powiem, że nie mam wesela w 3 mieście.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Asiulka i co, będziesz z gośćmi spisywać umowy???;))) wydaje mi się, że to już byłby absurd maksymalny...jak dostajesz pieniądze na urodziny od przyszłego męża to też spisujesz z nim umowę i rozliczasz się z fiskusem? ( bo przecież wg prawa to jeszcze zupełnie obca Ci osoba) ;P nie, no to chyba jakiś żart jest...może lepiej nie mów o tym głośno bo się ktoś z fiskusa obudzi;P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jeżeli dobrze się orientuję to wszelkie darowizny należy zgłosić fiskusowi, gdy w ciągu całego roku na jedną osobę wynoszą ok. 9000 tys. zł, ale nie daję głowy - tak mówi Mój Przyszły ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
to nie żart znajomy otrzymał własnie pismo z fiskusa po 3 latach od ślubu że sie nie rozliczył. też czytała artykół ze na rodzinę I stopnia przypada 10 tys ok na rodzinę II stopnia niecałe 8 i reszta do 3 jakiś sajgon ale lepiej myślę sie zorientować niż potem obudzić z długiem czy czymś innym
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
nadgorliwość gorsza od faszyzmu... albo to jakaś prowokacja z twojej strony
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
Kia tu masz nr ustawy skąd się to bierze (Dz.U. z 2004, Nr 142, poz. 1514 z późn. zm.)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3
Asiulka - a skąd oni będą wiedzieć ile dostałaś pieniędzy? Świadek będzie miał kasę fiskalną? :)

Kochana, nie daj się zwariować ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Wiem i staram sie nie. ale to mnie nie pokoi wesele organizują nam rodzice narzeczony kokosów nie zarabia a na domiar złego jestem zarejestrowana bezrobotną. Wole pochuchać na zimne i znaleźć kogoś kto mi powie dokladnie co i jak
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
jak chcesz to popytaj ;) ja tam akurat tym nie mam zamiaru się przejmować, bo uważam, że to już głupota i absurd!! :)

takie jest moje skromne zdanie :(

do Dziewczyn które czekały na moją relację z próbnego czesania - niestety dzisiaj Wam nie zdam, bo przełożyłyśmy z Panią Olą spotkanie na 22.03 :) wtedy Wam na pewno napiszę co i jak a nawet jak mi się uda wkleję zdjęcia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dziewczyny...wczoraj miałam swój pierwszy senny koszmar przedślubny...za krótka sukienka,czarne buty, rozmazany makijaż, pióra na głowie zamiast włosów...hoho, już się zaczyna;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ja od momentu ustalonej daty ślubu a było to w grudniu 2010 r miałam raptem dwa razy ślubne sny ;) u mnie do tej pory wszystko na luzie było, ale ostatnio po rozmowie z Koleżanką jakaś masakra się dzieję, ciągle sprawdzam czy czegoś nie zapomniałam i myślę o Naszym ślubie, aż samą mnie to męczy ;) bo wiadomo, że wszystkiego się nie da tak dokładnie zaplanować ;)

Ostatnio mój sen dotyczył tego, że nic w końcu nie zrobiłam z moją sukienką - muszę nanieść poprawki w niej - i wszystkie niedoskonałości prasowałam żelazkiem :) jakiś obłęd... uśmiałam się jak wariatka sama z siebie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
hejka :) Co do snów, to może dwa razy śniłam o ślubie :) ale juz nie pamietam co mi się sniło :)

Ja fryzurke próbna miałam we czwartek :) wiec juz wiem w co bede uczesana.

A tak poza tym - to wczorj w Auchan kupilismy soki.
Jest fajna promocja - karton 2l soku Garden za 3,89zł. smaki do wyboru.
Multiwitamina, pomarancz, czarna porzeczka, jabłko, jabłko antonowka, czerwony grejpfrut.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ojej !!1 pomyłka !!! :)

SOKI SĄ PO 2,89 za LITR !!! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Olimpia, Ty miałaś próbną u P. Oli? :) I jak było? jak fryzurka? ile czesań miałaś?

Ja miałam mieć w sobotę, ale musiałyśmy z P. Olą przełożyć i będę już ostatecznie miała 22.03 ;) ale i dobrze, bo mam gips i w sumie ciężko mi by było usiedzieć bez ruchu, bo ciągle noga boli albo nie wygodnie a tak bez problemu powinno być i już będę miała swobodę ruchu ;D

soki to My jedziemy na dniach do Selgrosu kupić, bo uparłam się przynajmniej na pomarańczowe i grejpfrutowe, że mają być z Tymbarka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ejjjj a ile tych soków kupujecie??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
my na swoje 120 osób (miało być 132, ale już 12 Nam odmówiło), będziemy mieć 135 l soków, 140 gazowanego i do nie ograniczoną ilość wody niegazowanej ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Olesia, nie :) Ja fryzurkę miałam u swojej fryzjerki :) Się nie dogadałysmy :)

Co do soków my liczymy po 3 litry na głowę. - bez poprawin i poltera...
I mniej wiecej rozkład na 65 osób - 70 litrów coli, 50 litrów pomieszane fanta i sprite, 70 litrów soków niegazowanych i 30 litrów wody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
a! i dzis jedziemy po wodke i wino :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Dziewczyny, dzisiaj miałam sen ślubny, ale się uśmiałam ;)

śniło mi się, że jest dzień ślubu, że Goście się zbierają a My wszystko mamy gotowe, absolutnie wszystko w szoku byłam, bo przecież nic nie załatwiałam...

chyba powoli też już mnie dopada stres przedślubny - a chciałam tego uniknąć!! :)

olimpia - zazdraszczam ;) za tą część u mnie płaci Ojciec, więc nie mam za bardzo wyboru, muszę grzecznie czekać, aż zadzwoni do mnie i powie, że już mam kupione ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry