Widok
Dziewczyny, tak z ciekawości - macie jakieś dzieci na weselu? planujecie jakieś zabawy dla Nich? My mamy mieć 7 dzieciaczków, tak do 5 lat, 3 starszych Dzieci tak do 15 lat i jedną młodzieżówkę :) ale wiadomo, że już tym starszakom nic nie będziemy wymyślać, natomiast tym młodszym.... sama nie wiem :) jak Wy rozwiązujecie tą kwestię? :)
A ja dzisiaj z Koleżanką ustaliłam mój wieczór panieński, cieszę się jak gwizdek, bo myślałam, że sama z tym zostanę a tutaj takie miłe zaskoczenie ;)
ustaliłyśmy, że wszystkie babki ubiorą się na czarno a ja jedyna na czerwono, muszę kupić parę gadżetów, i ustalić co która za alkohol kupuje itp :)
Co do tańca, My bez zmiennie pozostajemy przy przytulańcu ;) mój B jest nie do wyuczenia, poddałam się już ostatecznie ;)
ustaliłyśmy, że wszystkie babki ubiorą się na czarno a ja jedyna na czerwono, muszę kupić parę gadżetów, i ustalić co która za alkohol kupuje itp :)
Co do tańca, My bez zmiennie pozostajemy przy przytulańcu ;) mój B jest nie do wyuczenia, poddałam się już ostatecznie ;)
Ja juz tez odliczam dni i nie moge się doczekać :)
Trochę martwi mnie tylko nasz taniec, bo jak narazie, to jest kompletna klapa:P Najgorsze jest to, że w domu mamy mały pokój i nie bardzo mamy jak ćwiczyć:/... ściany i meble krępują nam ruchy :/... więc chyba w tym tygodniu w niedzielę pójdziemy ćwiczyć na łąkę :) Oby tylko pogoda dopisała :)
Trochę martwi mnie tylko nasz taniec, bo jak narazie, to jest kompletna klapa:P Najgorsze jest to, że w domu mamy mały pokój i nie bardzo mamy jak ćwiczyć:/... ściany i meble krępują nam ruchy :/... więc chyba w tym tygodniu w niedzielę pójdziemy ćwiczyć na łąkę :) Oby tylko pogoda dopisała :)
Tylko die osoby? My musieliśmy obdzwaniać jakieś 30 - 40 osób :) całą niedziele na to poświęciliśmy, de facto dzień w którym miały być potwierdzenia, ale co tam :)
jeszcze wahają się losy kilku osób, np. mój Ojciec mi nie potwierdził,bo jeszcze nie wie :( ojciec chrzestny mojego B, Koleżanka mojej Mamy a moja Ciocia, dwóch Kuzynów Bartka będzie, ale nie wiemy czy z kimś do końca maja jeden ma Nam potwierdzić i weź tu bądź mądry :/ a w dodatku, jedna ta sytuacja co opisałam powyżej - idzie się pochlastać, czy Ci ludzie nie rozumieją, że My mamy terminy? :/
jeszcze wahają się losy kilku osób, np. mój Ojciec mi nie potwierdził,bo jeszcze nie wie :( ojciec chrzestny mojego B, Koleżanka mojej Mamy a moja Ciocia, dwóch Kuzynów Bartka będzie, ale nie wiemy czy z kimś do końca maja jeden ma Nam potwierdzić i weź tu bądź mądry :/ a w dodatku, jedna ta sytuacja co opisałam powyżej - idzie się pochlastać, czy Ci ludzie nie rozumieją, że My mamy terminy? :/
Ola, tylko spokojnie, licz do 10!! 1, 2, 3, 4....
Dziewczyny, ja już jestem jak bomba!! Mój Bartek (gdzie zaznaczam, jest oazą spokoju!!), też się już wścieka... Właśnie przed chwilką Jego Kuzynka (gdzie sama nie wiedziała czy na pewno będzie, bo przecież nic na 100% nie można powiedzieć i wiedzieć), napisała mi, żebym wpisała REZERWOWO Jej Męża na listę - tak jakbym rzeczywiście miała rezerwowe listy!! :/ Z salą nie ma problemu, ale chodzi Nam o nocleg - gdzie już wysłałam listę Gości potwierdzoną z noclegami!! Bo Jej Mąż może dostanie wolne na Nasz ślub!! Ręce do kolan mi opadły.
Idę se walnąć chyba drina :D
Dziewczyny, ja już jestem jak bomba!! Mój Bartek (gdzie zaznaczam, jest oazą spokoju!!), też się już wścieka... Właśnie przed chwilką Jego Kuzynka (gdzie sama nie wiedziała czy na pewno będzie, bo przecież nic na 100% nie można powiedzieć i wiedzieć), napisała mi, żebym wpisała REZERWOWO Jej Męża na listę - tak jakbym rzeczywiście miała rezerwowe listy!! :/ Z salą nie ma problemu, ale chodzi Nam o nocleg - gdzie już wysłałam listę Gości potwierdzoną z noclegami!! Bo Jej Mąż może dostanie wolne na Nasz ślub!! Ręce do kolan mi opadły.
Idę se walnąć chyba drina :D
Matko, Dziewczyny, jak czytam Nasz wątek dociera do mnie, że to już tuż, tuż... Bo mimo, że dzwoniłam do Gości, rozmawiam o ślubie z moim B, że wszystko załatwiam tak trochę jestem poza tym wszystkim... nie wiem czemu? wiem jedno, na pewno za tym po ślubie nie będę tęsknić :) he, he...
No nie wiem mi usadzenie zajęło jakieś 3 h na dwa warianty, więc liczę, że jeden wariant trwał 1,5 h :)
magduś, zawieszki to fajna sprawa :) My je też mamy z śmiesznymi tekstami :) ale mamy tylko 50 szt, pewnie trochę zginie... :)
Dziewczyny ja chyba już troszkę panikuje, myślicie, że tak na 100 osób starczy 120 but0,5 wódki, plus 30 but wina? gdzie kilka osób będzie autami, ok 7 dzieci będzie... nie wiem ja oszaleję, ciągle myślę, że czegoś zabraknie, będzie za mało...
Dzisiaj byłam na regulacji brwi, kosmetyczka zasugerowała mi, żebym pomyślała o czyszczeniu twarzy przed ślubem - miałyście coś takiego robione? nigdy w życiu nie miałam czegoś takiego robione i nie wiem czy się zgodzić czy nie :)
i w dalszym ciągu walczę sama ze sob ą, czy załatwić transport na poprawiny? Czy odpuścić sobie jak Wy rozwiązujecie tą sprawę?
No nie wiem mi usadzenie zajęło jakieś 3 h na dwa warianty, więc liczę, że jeden wariant trwał 1,5 h :)
magduś, zawieszki to fajna sprawa :) My je też mamy z śmiesznymi tekstami :) ale mamy tylko 50 szt, pewnie trochę zginie... :)
Dziewczyny ja chyba już troszkę panikuje, myślicie, że tak na 100 osób starczy 120 but0,5 wódki, plus 30 but wina? gdzie kilka osób będzie autami, ok 7 dzieci będzie... nie wiem ja oszaleję, ciągle myślę, że czegoś zabraknie, będzie za mało...
Dzisiaj byłam na regulacji brwi, kosmetyczka zasugerowała mi, żebym pomyślała o czyszczeniu twarzy przed ślubem - miałyście coś takiego robione? nigdy w życiu nie miałam czegoś takiego robione i nie wiem czy się zgodzić czy nie :)
i w dalszym ciągu walczę sama ze sob ą, czy załatwić transport na poprawiny? Czy odpuścić sobie jak Wy rozwiązujecie tą sprawę?
No dziewczynki u mnie tez wszytsko z pełnego kopyta rwie :)
Wczoraj bylismy na spotkaniu z kamerzystą...a właściwie z z kamerzystami :) Okazało się, że w nasz dzień będzie ich dwóch, żeby dynamika filmu była lepsza. W ogóle zrobili na nas bardzo pozytywne wrażenie :) Młoda, fajna ekipa, ze świeżymi pomysłami :) Mój J. w ogóle był zachwycony - "bo on uwielbia ludzi z pasją" - jak to powiedział;)
Kupiliśmy kosze dla rodziców, kwiaty zamówione tez:)
Teraz będziemy tylko wypełniać te kosze jakimiś fajnymi słodkościami i alkoholami :) Zamówiłam też dla nic na pamiątkę karty, które wypiszemy jakimiś tekstami od serca:)
Wczoraj też zamówiliśmy podziękowania dla gości, które ustawimy przy talerzykach...
Kiecka juz wisi i czeka na mnie :)
z makijażystką jestem umówiona na 4 czerwca :)
musze się teraz tylko umówić z Panią z Kościoła, która układa kwiaty, żeby jej podpowiedziec co nieco :)
Winietek nie ma, Panieńskiego nie ma, poprawin nie ma..... aaa... jeszcze nocleg muszę zarezerowwac na nasz miodowy tydzień :)
Wczoraj bylismy na spotkaniu z kamerzystą...a właściwie z z kamerzystami :) Okazało się, że w nasz dzień będzie ich dwóch, żeby dynamika filmu była lepsza. W ogóle zrobili na nas bardzo pozytywne wrażenie :) Młoda, fajna ekipa, ze świeżymi pomysłami :) Mój J. w ogóle był zachwycony - "bo on uwielbia ludzi z pasją" - jak to powiedział;)
Kupiliśmy kosze dla rodziców, kwiaty zamówione tez:)
Teraz będziemy tylko wypełniać te kosze jakimiś fajnymi słodkościami i alkoholami :) Zamówiłam też dla nic na pamiątkę karty, które wypiszemy jakimiś tekstami od serca:)
Wczoraj też zamówiliśmy podziękowania dla gości, które ustawimy przy talerzykach...
Kiecka juz wisi i czeka na mnie :)
z makijażystką jestem umówiona na 4 czerwca :)
musze się teraz tylko umówić z Panią z Kościoła, która układa kwiaty, żeby jej podpowiedziec co nieco :)
Winietek nie ma, Panieńskiego nie ma, poprawin nie ma..... aaa... jeszcze nocleg muszę zarezerowwac na nasz miodowy tydzień :)