Widok
My autobus zostawiamy na ostatnią chwilę, dzisiaj tylko mój B ma zadzwonić i dowiedzieć się dokładnie jak to wygląda z płatnością, czy przed, czy w dniu, czy po... ;) i ma się dowiedzieć, czy jest możliwość wynajęcia busika na 30 osób - zobaczymy :D
Już coraz mniej rzeczy do załatwienia na liście ;) aaa, i wczoraj moja Mama dostała telefon, że 17 maja obrączki będą do odebrania!! Jak się cieszę ;)
Wiec powolutku do przodu wszystko idzie :D
Już coraz mniej rzeczy do załatwienia na liście ;) aaa, i wczoraj moja Mama dostała telefon, że 17 maja obrączki będą do odebrania!! Jak się cieszę ;)
Wiec powolutku do przodu wszystko idzie :D
Z wypożyczalni bierzemy samochód - mieliśmy po Rodzinie pytać, ale co kogo zapytaliśmy oczywiście nie ma problemu, ale właściciel samochodu będzie robić za kierowcę :) a ja dziękuje gnieść się w 5 osób, gdzie mój Bartuś do kruszynek nie należy ;) dlatego postanowiliśmy wypożyczyć :)
Mojej Mamie marzyła się dla Nas bryczka, ale niestety z racji, że weselicho jest za Trójmiastem jakieś 25 km, było by to bardzo niepraktyczne ;)
Mojej Mamie marzyła się dla Nas bryczka, ale niestety z racji, że weselicho jest za Trójmiastem jakieś 25 km, było by to bardzo niepraktyczne ;)
My bedziemy mieli oprocz oczepin konkursy w trakcie wesela, zeby goscie mieli jakas rozrywke a nie tylko siedziec ic gadac jesc i tanczyc wiec zakladam ze bedzie wesolo. pani z magnata zaproponowala nam rowniez koncik zabaw dla dzieci.
Patka pierścionkiem się nie martw ;) ja swoj zepsolam i nie nosze a mojemu tlumacze ze palec domaga sie juz obraczki. co do stresu u mnie zaczyna po malu cos sie kotlowac ale ze stoickim spokojem sobie powtarzam zdaze za to moj fisiuje co chwila wymienia czego jescze nie zalatwilam co z tancem przeciez to jescze caly miesiac
Patka pierścionkiem się nie martw ;) ja swoj zepsolam i nie nosze a mojemu tlumacze ze palec domaga sie juz obraczki. co do stresu u mnie zaczyna po malu cos sie kotlowac ale ze stoickim spokojem sobie powtarzam zdaze za to moj fisiuje co chwila wymienia czego jescze nie zalatwilam co z tancem przeciez to jescze caly miesiac
No i kolejne osoby Nam odpadły ;P to już jakieś 12, albo i więcej... Zobaczymy, jak dalej będzie ;)
Dziewczyny, czy Wy robicie w trakcie wesela jakieś zabawy dla Dzieci? :) Bo mój B ostatnio wymyślił, żeby zrobić zabawę jakąś dla Dzieci i dać wszystkim w prezencie takie pistoleciki z bańkami mydlanymi i w związku z tym Rodzice będą mieli Dzieci z "głowy" - co o tym sądzicie i czy któraś robi jakieś zabawy i może coś polecić? Bo akurat Nasz zespół takowych zabaw nie ma...
Dziewczyny, czy Wy robicie w trakcie wesela jakieś zabawy dla Dzieci? :) Bo mój B ostatnio wymyślił, żeby zrobić zabawę jakąś dla Dzieci i dać wszystkim w prezencie takie pistoleciki z bańkami mydlanymi i w związku z tym Rodzice będą mieli Dzieci z "głowy" - co o tym sądzicie i czy któraś robi jakieś zabawy i może coś polecić? Bo akurat Nasz zespół takowych zabaw nie ma...
A u Nas zapowiedzi są w trakcie - musimy je odebrać po 7.05 :)
Dziewczyny, już coraz bardziej czuję klimat weselny!! Nie mogę się wprost doczekać, tym bardziej, że już Goście Nam trują, iż chcieliby by to było już!! ;)
Patka - nie martw się na spokojnie go jeszcze poszukaj a może znajdziesz, usiądź spokojniej, zastanów się gdzie mogłaś go zgubić... a jeszcze zobaczysz, ż najciemniej pod latarnią!! Nie raz tak miałam ;P
Ja osobiście z pracy nikogo nie zapraszam - mam z Nimi ostrą wojnę, a przepraszam jednej dziewczynie dałam zawiadomienie ;) ale to taka Nasza słodka tajemnica, natomiast mój Bartek zażyczył sobie zawiadomienie nie imienne, tylko na cały Jego dział i takie tez powiesił na tablicy korkowej ;) Z tego co wiem, to śmiali się w pracy, że w tym dniu kończą pracę o 15, o ślub mamy o 15.30 a normalnie pracują do 16 ;)
Dziewczyny, już coraz bardziej czuję klimat weselny!! Nie mogę się wprost doczekać, tym bardziej, że już Goście Nam trują, iż chcieliby by to było już!! ;)
Patka - nie martw się na spokojnie go jeszcze poszukaj a może znajdziesz, usiądź spokojniej, zastanów się gdzie mogłaś go zgubić... a jeszcze zobaczysz, ż najciemniej pod latarnią!! Nie raz tak miałam ;P
Ja osobiście z pracy nikogo nie zapraszam - mam z Nimi ostrą wojnę, a przepraszam jednej dziewczynie dałam zawiadomienie ;) ale to taka Nasza słodka tajemnica, natomiast mój Bartek zażyczył sobie zawiadomienie nie imienne, tylko na cały Jego dział i takie tez powiesił na tablicy korkowej ;) Z tego co wiem, to śmiali się w pracy, że w tym dniu kończą pracę o 15, o ślub mamy o 15.30 a normalnie pracują do 16 ;)