Napisze tak: Jak byłam w ciąży to tez zrobiłam eksperyment. Przeznaczyłam 200 zl na tydzień na jedzenie na nasza dwójkę. Starczalo na luzie, mieliśmy pyszne i zdrowe jedzenie. Do końca ciąży wyniki...
rozwiń
Napisze tak: Jak byłam w ciąży to tez zrobiłam eksperyment. Przeznaczyłam 200 zl na tydzień na jedzenie na nasza dwójkę. Starczalo na luzie, mieliśmy pyszne i zdrowe jedzenie. Do końca ciąży wyniki miałam wzorowe, czułam sie super, niewiele przytulam a corka miała przy porodzi troszkę ponad 4 kilo. Dodatkowo odkąd mieszkama w centrum miasta i mam sklepy pod domem to nauczyłam soe robić codziennie male zakupy dzięki temu nic nie wyrzucam a tez nie objadam sie bez sensu bo w lodowce jest wieczorem 6 ulubionych jogurtów to sobie dojem. Noe dojem bo nie ma co to tez jest dobry sposób na oszczędzanie. A prawda jest taka, wydajesz ile masz, jak będziesz miała 600 zl na jedzenie to tez dasz rade, i to bez większej szkody dla zdrowia.
zobacz wątek