Widok
Jeśli chodzi o Egipt i zwiedzanie to najlepiej jechac do Hurgady - bo latwiej dojechac gdziekolwiek.
Cenowo tez jest taniej w Hurgadzie- nalezy tylko pamietac ze hotel nie` mniej ni4 gwiazdi i all inclusive oferte trzeba wybrac, bo inaczej na miejscu wydacie kupe siana (praktycznie nigdzie nie ma cen i o wszystko trzeba sie targowac) i koniecznie hotel musi byc z wlasna plaza.
Cenowo tez jest taniej w Hurgadzie- nalezy tylko pamietac ze hotel nie` mniej ni4 gwiazdi i all inclusive oferte trzeba wybrac, bo inaczej na miejscu wydacie kupe siana (praktycznie nigdzie nie ma cen i o wszystko trzeba sie targowac) i koniecznie hotel musi byc z wlasna plaza.
Spędziłam w zeszłym roku 2 tyg. w Hurghadzie, hotel był ** i było super, czyściutko, jedzonko świetne, b. przyjacielska obsługa, nie było problemów z wnoszeniem własnych napojów (czasem to się zdarza w droższych hotelach). Ale uważam, że w tego typu krajach nie ma reguły, Arabowie mają chyba inne rozumienie standardu. W Kairze nocowaliśmy w hotelu ****, który te gwiazdki dostał chyba ze 30 lat temu. Było znacznie gorzej (np. brudno) niż w naszym malutkim hotelu.
My byliśmy w zeszłym roku w podróży poślubnej. Mieliśmy wykupioną wycieczkę 8+7, czyli 8 dni zwiedzania i 7 dni wypoczynku. Zobaczyliśmy naprawdę dużo. Trasa przebiegała od Asuanu, przez Luxor, Minia, Gizę i Kair, a potem błogi wypoczynek w Hurghadzie. Mieszkaliśmy w hotelu *** i było całkiem ok. Mieliśmy blisko do miasteczka.
My tez byliśmy w zeszłym roku (pazdziernik)w Egipcie w Hurgadzie dokładniej!Bylo super.Piekan woda,wspaniali ludzie ,jedzonko na miescie tanie.My byliśmy w hotelu 5* bylo czysto i przyjemnie chociaz jak dla mnie te 5* to za duzo-ale onie rzeczywiście troche inny standart tam maja.
I jak chcecie zwiedzac to zgadzam sie ze lepiej do Hurgady pojechac bo stamtad blizej do Kairu i Luxoru.
My w tym roku w podróż tez jedziemy do Egiptu ale tym razem do Sharmu bo chemy w inne miejsce.Podobno Sharm jest ladniejszym miastem i czystszym no i troszke drożej tam jest.
Jedzcie-napewno nie pożałujecie!
I jak chcecie zwiedzac to zgadzam sie ze lepiej do Hurgady pojechac bo stamtad blizej do Kairu i Luxoru.
My w tym roku w podróż tez jedziemy do Egiptu ale tym razem do Sharmu bo chemy w inne miejsce.Podobno Sharm jest ladniejszym miastem i czystszym no i troszke drożej tam jest.
Jedzcie-napewno nie pożałujecie!
My byliśmy w Sharmie w podróży poślubnej i było super.FAkt,że do piramid stamtąd daleko i fakulatatywne są drogie dosyć wycieczki w tamtą stronę. Ale samo miejsce przyjemne,może rzeczywiście nie ma za dużo miejsca do "chodzenia",ale plaża jest fajna,rafa przecudna,są baseny w hotelach,jedzonko znośne,także spokojnie.My jesteśmy bardzo zadowoleni.
Cześć!
A ja pochwalę się ubiegłoroczną wycieczką objazdową z Egiptu, gdzie zwiedziłam następujące miasta:
1. Hurgada- miasto ubogie, hotele wypasione-prawie wszystkie, bo od niedawna Hurgada jej oblegana przez turysów. Zobaczysz tu przepiękną morską przyrodę i ubustwo arabskich rodzin. Tanio, bo przejazd z hotelu do "centrum" mini busem kosztuje 1 funta (60-70gr) od osoby-najlepiej zgrać się z innymi turystami na wypad na bazar.
2. Luksor, Asuan, Dolina Królów, Karnak, Edfu-rejs statkiem/wodnym hotelem po Nilu-S U P E R- PROPONUJĘ!!!!
3. Kair-wielkie, śmierdzące i zaszczurzone miasto-jedynią atrakcją stolicy są piramidy w Gizie, liczne "perfumerie" oraz sklepy jubilerskie.
Aha, byłabym zapomniała wspaniałe muzeum i suki w centrum Kairu-największy bazar jaki widziałam, a było ich w każdym mieście dużo. Przywiozłam sobie wspaniałe rzeczy-starocie, pochodzące ze słynnego "miasta umarłych", czyli cmentarza całego w różnorodnych grobowcach-niesamowity widok oczywiście z autokaru, ponieważ po mieście umarłych nie można spacerować-poprostu jest to niebezpieczne (w grobowcach mieszkaja bezdomni).
4. Półwysep Synajski, czyli typowy turystyczny, załadowany Ruskami (również panie do przytulania lub na żeniaczkę) SHARMA-fajne miejsce na nurkowanie, leżenie na gorących piaskach obok ekskluzywnych hoteli. Centrum typowo pod publikę, drogo ale ciekawie. Sharma podzielona jest na old town (bazar) i new town (knajpy, sklepy z ciuchami, bibeloty-drogo). Taksówka kosztuje 20 funtów w jedną stronę-różnica co nie. Ale to jedno porównanie z wielu.
Na koniec Dahab, Klasztor Sw. Katarzyny przy góre synajskiej lub mojżeszowej jak kto woli i niesamowity kolorowy kanion.
Oj, działo się.
Odpowiem na wszystkie pytania, które Ciebie nurtują.
POZDRAWIAM i POLECAM, ale naprawdę nie wiem jakie miasto, ponieważ zależy to od Twojej osobowości. Albo chcecie zobaczyć prawdziwą arabską kulturę (południowy Egipt), albo zaszaleć i wypocząć (północny Egipt-półwysep S.)
A ja pochwalę się ubiegłoroczną wycieczką objazdową z Egiptu, gdzie zwiedziłam następujące miasta:
1. Hurgada- miasto ubogie, hotele wypasione-prawie wszystkie, bo od niedawna Hurgada jej oblegana przez turysów. Zobaczysz tu przepiękną morską przyrodę i ubustwo arabskich rodzin. Tanio, bo przejazd z hotelu do "centrum" mini busem kosztuje 1 funta (60-70gr) od osoby-najlepiej zgrać się z innymi turystami na wypad na bazar.
2. Luksor, Asuan, Dolina Królów, Karnak, Edfu-rejs statkiem/wodnym hotelem po Nilu-S U P E R- PROPONUJĘ!!!!
3. Kair-wielkie, śmierdzące i zaszczurzone miasto-jedynią atrakcją stolicy są piramidy w Gizie, liczne "perfumerie" oraz sklepy jubilerskie.
Aha, byłabym zapomniała wspaniałe muzeum i suki w centrum Kairu-największy bazar jaki widziałam, a było ich w każdym mieście dużo. Przywiozłam sobie wspaniałe rzeczy-starocie, pochodzące ze słynnego "miasta umarłych", czyli cmentarza całego w różnorodnych grobowcach-niesamowity widok oczywiście z autokaru, ponieważ po mieście umarłych nie można spacerować-poprostu jest to niebezpieczne (w grobowcach mieszkaja bezdomni).
4. Półwysep Synajski, czyli typowy turystyczny, załadowany Ruskami (również panie do przytulania lub na żeniaczkę) SHARMA-fajne miejsce na nurkowanie, leżenie na gorących piaskach obok ekskluzywnych hoteli. Centrum typowo pod publikę, drogo ale ciekawie. Sharma podzielona jest na old town (bazar) i new town (knajpy, sklepy z ciuchami, bibeloty-drogo). Taksówka kosztuje 20 funtów w jedną stronę-różnica co nie. Ale to jedno porównanie z wielu.
Na koniec Dahab, Klasztor Sw. Katarzyny przy góre synajskiej lub mojżeszowej jak kto woli i niesamowity kolorowy kanion.
Oj, działo się.
Odpowiem na wszystkie pytania, które Ciebie nurtują.
POZDRAWIAM i POLECAM, ale naprawdę nie wiem jakie miasto, ponieważ zależy to od Twojej osobowości. Albo chcecie zobaczyć prawdziwą arabską kulturę (południowy Egipt), albo zaszaleć i wypocząć (północny Egipt-półwysep S.)
Hana, jedżcie na dwa tygodnie. Trzy dni potrzebne są na zaklimatyzowanie się w nowym miejscu. Nie wykupujcie wycieczek fakultatywnych, bo biuro turystyczne skasuje Was o wiele więcej. Na miejscu w każdym hotelu jest takie biuro, gdzie możecie sobie wykupić nurkowanie wsród raf koralowych, wyjazd (ok. 3 godz w jedną stronę) do klasztoru Sw Katarzyny i wejście na górę Mojżeszową, albo safari-odjazdowa jazda bez trzymanki w jeepach.....