Widok
Czy mogę od tego się odwołać ?
Wczoraj zostałem potrącony przez samochód w okolicach PGE.Areny, otóż owszem to moja wina, bo tam gdzie zostałem uderzony nie było żadnych pasów a ruch nie był zbyt gęsty więc po rozejrzeniu się pszedłem i mnie najechał....na szęście nic poważnego nic mi się nie stało nie straciłem przytomności jednie trochę stłuczony lewy nargarstek i trochę obolała prawa stopa, po badaniu na zaspie wysłali mnie do domu, ale z dwiema rzeczami, jedna to zapłata za pobyt w szpitalu, a druga mandat 100zł za spowodowanie kolizji, tak więc mam pytanie do tej drugiej rzeczy czy mogę od niej się odowołać ?
Bo jestem od bardzo dawna na ręcie zusowkiej i mi ledwo nie starcza na na zapłatę tego mandatu, bo na to z szpitala jakoś starczy
Bo jestem od bardzo dawna na ręcie zusowkiej i mi ledwo nie starcza na na zapłatę tego mandatu, bo na to z szpitala jakoś starczy
Na rENcie jak już.
Ja chyba cieszyłabym się, że żyje, oraz że nikomu więcej nic się nie stało.
5 lat temu mój ojciec miał wypadek. Też przechodził przez ulicę bez przejścia dla pieszych. I co?
Wylądował na intensywnej terapii, dostał od lekarzy 2% szans na przeżycie. Miesiąc leżał w śpiączce, gdy się wybudził jeszcze 4 miesiące przeleżał w szpitalu. Masa operacji i złamań. Ledwo go uratowali. Ma nauczkę do końca życia. Nigdy już nie będzie w takiej formie jak dotychczas.
Ciesz się, że masz tylko stłuczony lewy nadgarstek i 100zł mandatu do zapłacenia, bo ja nigdy nie zapomnę dni spędzonych w szpitalu i tej niepewności.
Ja chyba cieszyłabym się, że żyje, oraz że nikomu więcej nic się nie stało.
5 lat temu mój ojciec miał wypadek. Też przechodził przez ulicę bez przejścia dla pieszych. I co?
Wylądował na intensywnej terapii, dostał od lekarzy 2% szans na przeżycie. Miesiąc leżał w śpiączce, gdy się wybudził jeszcze 4 miesiące przeleżał w szpitalu. Masa operacji i złamań. Ledwo go uratowali. Ma nauczkę do końca życia. Nigdy już nie będzie w takiej formie jak dotychczas.
Ciesz się, że masz tylko stłuczony lewy nadgarstek i 100zł mandatu do zapłacenia, bo ja nigdy nie zapomnę dni spędzonych w szpitalu i tej niepewności.
Jaki z tego morał? Trzeba patrzeć jak się przechodzi przez jezdnię. Samochody nie spadają z nieba. Zwykle widać je z daleka. Trzeba się tylko rozejrzeć. A ten mandat to ci się należy. Powinieneś się cieszyć że jest tak niski (ja dałbym ci 500). Pomyśl ile stresu najadł się niczemu niewinny kierowca który cię potrącił.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.
Stanisław Lem
Stanisław Lem
;))))))))))
KONSTYTUCJA
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
z dnia 2 kwietnia 1997 r.
Art. 68.
1.Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
2.Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.
3.Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku.
Pozdrawiam
KONSTYTUCJA
RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
z dnia 2 kwietnia 1997 r.
Art. 68.
1.Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
2.Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.
3.Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku.
Pozdrawiam