Nie wyskakujcie jej od razu z tokofobia. To jest absolutnie normalne bać się takiego strasznego bólu i powikłań, szczególnie kiedy żyje się w chlewie a nie w cywilizowanym kraju i ma się kolosalne...
rozwiń
Nie wyskakujcie jej od razu z tokofobia. To jest absolutnie normalne bać się takiego strasznego bólu i powikłań, szczególnie kiedy żyje się w chlewie a nie w cywilizowanym kraju i ma się kolosalne ryzyko zostania potraktowaną jak w rzeźni, praktycznie gwarancję braku znieczulenia, a i nawet dobra opieka okoloporodowa nie sprawi, że bólu nie będzie.
Dobrze jest takie wątpliwości skontaktować z psychologiem albo psychiatrą. Pozwołę sobie tutaj dać namiar na gabinet, w ktorym mozna z takiej wizyty skorzystać w formie online": https://psychiatra.edu.pl/
zobacz wątek