Widok

Czy ślub nie za wcześnie?

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Słuchajcie dziewczyny,

wstępnie zarezerwowaliśmy ślub w kościele na godzinę 14.30, teraz przyszła chwila zastanowienia... Zastanawiam się, czy do tej godziny zdążę ze wszystkim (fryzura, makijaż, ubiór itd.). Do tego jeszcze min. godzinę muszę zostawić na dojazd, bo mieszkam dość daleko od miejsca ślubu.
Jak myślicie? Będę bardzo wdzięczna za podpowiedzi, bo niedługo muszę się zadeklarować co do godziny.
Pozdrawiam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wg mnie za wcześnie - jeśli ślub 14.30 to wesele pewnie od 16.30, zakładając że będzie to np lato to przy imprezie w upał i od 16.30 to towarzystwo szybko może się rozłożyć albo znużyć.

Wraz z narzeczoną specjalnie braliśmy jak najpóźniej (czyt. 17) żeby uniknąć problemów z makijażem, fryzjerem, błogosławieństwem, no i żeby uniknąć ww. problemów z weselem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a mój kuzyn miał ślub właśnie na 14,30 i było bardzo fajnie i panna młoda i wszyscy zdażyli ze wszystkim , nikt sie nie spil wszyscy wytrzymali do konca , tez mieli kawalek do kosciola , uwazam ze taka godzina jest ok
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
luna my mamy na 14 :) bo była to jedyna wolna godzina tego dnia ;)) a nie robimy poprawin więc tym dniem będziemy mogli cieszyć się długo :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
myśmy też mieli mieć na 14.30 i choć wydawało mi się , że to za wcześnie to nie bałam się , że z czymś nie zdążę , musieliśmy zmienić termin i godzina nam się zmieniła , ale nie obawiałabym się !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie osobiście byłoby za wcześnie, ale to zależy co planujesz tego dnia, ja miałam jeszcze plener, do fryzjera i kosmetyczki ja musiałam dojechać sama więc taka godzina by po prostu nie przeszła, ja miałam na 17 i było jak najbardziej ok bo ja nie lubię się spieszyć, a już tymbardziej tego dnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę, że to zdecydowanie za wcześnie bo o 1515 będziecie już po ślubie. Do tego godzinka na życzenia plus dojazd do miejsca wesela i oto masz godzinę 1615 (no chyba że na wesele masz bardzo daleko).
Od 16 do 4 rano (bo do tej godziny zwykle trwa wesele) nasz 12 godzin. Nie wiem czy ktoś jest w stanie tyle wytrzymać na imprezie. Dla mnie to byłaby katorga.

Jeśli jednak nie możesz zmienić godziny ślubu nie rób wesela zaraz po ślubie tylko np. na 18 czy 19. Nigdzie nie jest powiedziane że nie może być przerwy między ślubem a weselem. Trzeba to tylko dobrze wymyślić żeby goście nie byli zaskoczeni i mieli co ze sobą zrobić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
trochę poroniony pomysł z tą przerwą między ślubem i weselem, zakładając, że będą goście z drugiego końca Polski to raczej ciężko będzie im powiedzieć "macie dwie godziny wolnego jakoś sobie poradźcie"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My decydujemy się na 15.
Tez się obawiałam czy nie za wczesnie wesele sie zacznie (bo kwestia, czy my zdążymy jakoś mnie mniej martwi teraz), ale...
dojazd na salę weselną to pół godziny
Tam nasi goście mają noclegi więc musza się zakwaterować - kolejne pół godziny
Co do życzeń, to chcemy je od gości weselnych "odbierać" już na sali weselnej (goście będą się zakwaterowywać i schodzić do sali powoli), a pod kościołem tylko od tych co ewentualnie na sam ślub przyjadą.

I tak licząc 15-16 ślub + 15min pod kościołem, ok 16.45-17 jesteśmy na miejscu wesela (po drodze przesiadamy się w bryczkę)
goście się kwaterują i schodzą + życzenia i mamy godzinę mniej-więcej 18, gdy zacznie się obiad...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja też mam na 14:30 i dla mnie też jest za wcześnie ;/ ale nic z tym nie mogę zrobić i do sali mam bliziutko . Trudno się mówi ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My zamiast wesela mamy obiad ślubny dla rodzinki. Właśnie "obiad" (a nie kolacja:) i dlatego ta wczesna godzina. Mamy do wyboru 14.30 lub 16.30. Trzeba liczyć że min. 2 godziny minie zanim się zacznie obiad, więc 16.30 na obiad to prawie idealnie.

Z tego co piszecie to ogólnie da się wyrobić ze wszystkimi zadaniami do 14.30.
Dziękuję za podpowiedzi:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My tez mielismy kolację weselną.

Ceremonia w Kosciele rozpoczęla się o 16.30. Do fryzjera pojechałam na 11, do kosmetyczki na 13-tą.
...a potem przyjdą noce
jak psy wierne pod nasz dom...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My będziemy mieli ślub we wrzesniu na godzinę 12. Myślę że się wyrobię ze wszystkim :) o 14-1430 zacznie się u nas całość imprezy. Planujemy zakończyć do godziny 24 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak dla mnie też za wcześnie, my mamy na 16, ale z tego względu, że to październik i szybciej robi się ciemno, latem pewnie byśmy wybrali godzinę 17, pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy slub na godz.15 ta godzine wybralismy sami,a mielismy mozliwosc wyboru jakielkowiek godziny:-)uwazam ze godz.15/16 to najlepsze godziny na slub zwazajac na to ze wesele bedzie do 4 rano bez mozliwosci przedluzenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
14:30 to odrobina za wcześnie.
Uważam, że odpowiednia godzina to 16:00-17:00.
W Święta Bozego Narodzenia byliśmy na weselu i uroczystość w kościele zaczynała się o 15:00. Goście o godz. 1 w nocy byli już bardzo zmęczeni. A ziewali i zerkali na zegarki znacznie wcześniej.
___________________________________________________

"A gdyby tak świat leżał u Twych stóp...?"

''Nie odkładać marzeń, bo nie zmieszczą się na półce"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wszystko zalezy jakich mamy gosci na weselu,bo znajac moja rodzinke to im zawsze jest malo zabawy.Mozna tez to brac pod wzglad,wiecie jaki macie rodziny czy lubia sie dlugo bawic ,czy tez wola krotrze zabawy:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy ślub na 15, u fryzjera jestem umówiona na 9.30 z makijażystką 11.30 ale najpierw maluje moją mame wiec mnie zacznie około 12.30

po ślubie mamy jeszcze około godzinna sesje na starówce w Gdańsku a goście w tym czasie bedą zakwaterowani w pokojachi bedą mieli chwile żeby sie odświeżyć czy przebrać po podróży:)

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy na 14 w czerwcu. Nie jestem z tego powodu zadowolona, ale nie mieliśmy wyboru, bo wszystkie inne godziny aż do 19 zarezerwowane!!! Wolę na 14 niż np. na 19 :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mieliśmy swój własny ślub o 15,30 i według mnie wcześniej to już za wcześnie. Ale też się wtedy obawiałam. Wesele zaczęło się później bo pojechaliśmy na krótki plener. Goście w tym czasie udali się do hotelu, odświeżyli, niektórzy poszli na spacer (bo mieliśmy nad morzem) a na umówioną 17 wszyscy czekali na nas na schodach, gdzie mieliśmy grupowe zdjęcie. Życzenia były już na sali. Fajnie wszystko wyszło, bo w programach, które każdy dostał z zaproszeniem było dokłądnie rozpisane co o której.
Generalnie wszystko można ale jakbym miała wybór to bym przełożyła na późniejszą
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mnie się podoba taka przerwa między ślubem a weselem.Nie uważam,żeby to był"poroniony' pomysł - jak to ktoś napisał.Mam dużo gości przyjezdnych - na pewno chętnie by poszli na spacer przed weselem - niestety w moim przypadku będzie to trudne z logistycznego punktu widzenia.A co do godziny - żadna nie jest niewłaściwa jeśli tylko Tobie odpowiada.Jeśli odpowiednio się poumawiasz z fryzjerem i resztą to czemu nie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy ślub na 15:00 w Sopocie a mieszkam w Redzie, więc też się boję czy ze wszystkim zdążę, tym bardziej że należę do osób które nie lubią się spieszyć i wszystko robią na ostatnią chwilę.. :P Podejrzewam jednak że TEGO dnia będę mieć niezłe ciśnienie i dam radę... Chcieliśmy na 16:00, ale niestety już wszystkie późniejsze godziny niż 15:00 były zajęte, pozostała tylko 13:00 i 14:00... :] Do sali mamy bliziutko więc wesele zacznie się koło 16:30, jednak ja patrzę na to tak: goście przez cały dzień będą pewnie na głodniaka, więc chyba lepiej dla nich jak zjedzą obiad o normalnej godzinie ;) Sala jest położona malowniczo, więc nie będą musieli od razu startować na parkiet, tylko mogą pospacerować po lesie, oswoić się z miejscem i ludźmi, a zabawa zacznie się później.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gorzej jeśli tego dnia będzie padać.... albo LAĆ... :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry