Widok

Czy znajdę tu miłośników kotów?

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
J.W.? Bo mam parę pytań...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
mam dwa, może pomogę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Za kilka dni ma trafić do nas mały kotek i nie chciałabym aby było to na zasadzie jakoś to będzie tylko wolałabym wiedzieć co przygotować dla takiego malucha..Kotek ma być odrobaczony i po pierwszym szczepieniu dlatego o to już jestem trochę spokojniejsza(w domu mamy prawie 2latka) ale teraz stoję przed dylematem czy kupić drapak? Jeśli tak to czy już czy za parę miesięcy? To samo mam z transporterem..czy warto kupować? I jakieś legowisko czy domek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To jest taki zwykły dachowiec czy pseudo rasowy? Nie mam absolutnie zamiaru prawić kazań, ale jeżeli to drugie to radzę uważać.

Ja z drapakiem na razie bym się wstrzymała, z domkiem też. Wystarczy mu kocyk, a poza tym i tak koty śpią tam gdzie chcą. I jeszcze takie motto : Psy mają właścicieli, koty służbę ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3
Witam, pozwolę sobie przypomnieć że kotek nie moze być chwilową zabawką dla dziecka lub też zachcianką kogoś z domowników. Należy uświadomić rodzinę że jest to na zawsze. Warto też zbadać czy nie macie uczulenia na sierść, żeby biedne zwierzęnie trafiło na ulicę.
Natomiast co do przygotowania - drapak można kupić ale taki palik sizalowy, chociaż z własnego doświadczenia wiem że kot woli tapicerkę, czyli kanapę :). Do drapaka trzeba go nauczyć, raz po raz przystawiać kotka do niego i układać mu łapki na słupek, iniciując drapanie. Transporter przyda się też, chociażby do wizyt weterynarza lub wyjazdów. Konieczna jest kuweta ze żwirkiem, tez trzeba nauczyć kotka korzystania, zanosząc go tam kilka razy dziennie, potem sam się nauczy, nie jest to trudne.
Legowisko raczej wybierze sam, np wasze łóżko, ale można też dokupić.
Dodam też że mały kotek jest cudownym stworzeniem, zawsze skorym do psot i zabaw, a jak wyrośnie to pozostanie wspaniałym towarzyszem życia, tęskniącym i przywiązanym do "swojego stadka"
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Też mam 2 koty,oba mam od maleńkości.Jeden jest do rany przyłóż,przytula się,bawi,itp. A drugi...szkoda gadać.Wiecznie siedzi za meblami,nigdy nie da się dotknąć,złapanie go (jak trzeba go złapać) graniczy z cudem.Na dodatek strasznie wszystko poniszczył.Ja rozumiem,że koty chodzą własnymi drogami i nie da się ich wychować jak psy,ale ten jest wyjątkowo wredny i nietowarzyski.
Co do zakupów,to oczywiście kuweta,miski itp. Legowisko też kupiłam i używają.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
aha, pamiętaj żeby trzymać deske od klozetu zamknięta, bo moja jak była malutka to wpadła mi do klozetu, bo chciała sie napić. Male koty lubią pić np ze zlewu, brodzika, wazonów z kwiatami, swoja miseczka nie zawsze jest tak atrakcyjna jak np pomyje w zlewie lub ziemnaki czy jajka leżące w misce z wodą.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm, w sumie zależy, jak mały ma być kotek. starszy trafił do mnie, jak miał ok. dwa miesiące, ni potrzebował jakiegoś specjalngo wyposażenia oprócz miski, domku i kuwety:) młodszy miał niecały miesiąc (matka go odrzuciła, bo był chory) i musieliśmy karmić do smoczkiem, uczyć jeść, korzystać z kuwety...dużo było z nim pracy
jeśli chodzi o drapak, to polecam kupić od razu, żeby mały od początku wiedział, do czego to służy. pierwszemu kotu kupiliśmy drapak, jak miał ok. 3 lata, niestety do tego czasu nauczył się drapać meble, a z drapaka nie korzysta:/ za to drugi kotek z drapakiem ma do czynienia od początku i z niego korzysta, meble go nie interesują ;) transporter przyda się jak najbardziej. w razie wyjazdu czy wizyty u weterynarza jest niezbędny. co do legowiska to zależy od preferencji kota :) na początku starszy spał w domku, teraz woli coś bez dachu :) poduszki, koce itp. młodszy za to woli domek i generalnie wszystko, co ma "dach", czyli siatki, karton, szafki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za odpowiedzi..o jest zwykły dachowiec,będzie miał troszkę ponad 6tyg. Wiem,że kot to nie zabawka(zresztą żadne zwierze to nie zabawka!) dlatego chcemy odpowiednio się do tego przygotować i z pełną świadomością przyjąć do domu kotka.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja przygarnelam 2 mce temu kotka i wiele osob majacych koty mowi ze jak w domu sa dzieci to zdrowiej dla dzieci i kota jest jak kot nie jest maluszkiem

ja kupilam drapak i byl strzalem w 10 bo zaczynal mi drapac kanapy, ale szybko sie oduczyl, procz tego miski 3 szt na mokre, suche i wode, kuweta, zabawki typu myszka na sznurku bo mlode kotki lubia sie pobawic, kocimietke takie ziolko dla kotkow ktore wysypujesz w miejscach gdzie chcesz by kot przebywal czesciej np kuweta by sikal do niej lub wlasnie legowisko
szczotka do czesania bo mega linieje, kupilam domek ktory mam do sprzedania
http://allegro.pl/buda-legowisko-dla-psa-lub-kota-nowe-i2331332387.html
bo moj upodobal sobie spanie w szufladzie od lozka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm nie wiem jaki macie układ co do kiciusia ale moja mała rada: jesli dziecko jest małe lepiej wziąć kota ciut starszego. Tez mam dwa kocury i każdy w "okresie dojrzewania" był zupełnie inny. Jeden- totalny niszczyciel, agresor, rzucał się na ludzi ;/ na szczęście mu przeszło i jest mega miziak ale w domu nie było dzieci. Drugi to miś przytulak od malucha ":D ale gdybym miała wybierać nigdy więcej nie wzięłabym malucha, tym bardziej do dziecka i jeszcze tym bardziej gdy to pierwszy kot. Dlaczego drugi raz miałam malucha? tylko dlatego, że to znajda w stanie agonalnym była, miał 4-5 tygodni i tak się zżył, że już nie mogliśmy go oddać :) ale ryzyko zawsze jest, jeden kot będzie spokojny a inny np nie będzie w stanie wychowywać się z 2 latkiem, będzie nerwowy, będzie drapał, niszczył. Najlepiej bym polecała schronisko i kociaka ponad rok, opiekunki bez problemu powiedzą jaki dany kot ma charakter, czy nadaje się do domu z dzieckiem itd
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
- kuweta (czasami kot musi mieć specjalne miejsce na kuwetę, tzn. jak mu miejsce nie pasuje to nie skorzysta)
- żwirek (czasami kot ma swój ulubiony, nie zrobi do każdego)
- karma (sucha i mokra i jak wyżej, czasami koty mają ulubione)
- miseczki (do wody i do jedzenia)
- drapak (to tak jak wyżej było pisane, nie każdy kot korzysta, ogólnie wolą pruć tapicerkę)
- domek (fajne dla kota, ale nie konieczny, taki na podwyższeniu, koty lubią z ukrycia, z góry wszystko obserwować)
- transporter albo torba specjalna (ja zawsze nosiłam koty w zwykłej torbie na ramię)
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaką kuwetę? Zamkniętą czy otwarta? Ja wolałabym zamknięta ale czy koty chcą z takiej korzystać? Możecie polecić jakiś żwirek? I co ile wymienia się zawartość kuwety?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam kuwete otwarta i taki zwirek jest super bo bryluje sie mozna wrzucac do toalety i nie pachnie nic http://allegro.pl/cats-best-eko-eco-plus-40l-zwirek-dla-kota-mysz-i2308115852.html ale kupilam tez w tesco taki nie firmowy i tragedia jest bo czuc siski, i klei sie wszedzie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że moje koty mają gdzieś drapaki ;).
Jak chcą to i tak drapią kanapę :/, a drapaki stały i stały ;)

transporter się przydaje, ale można obyć się bez niego .. my pożyczamy od kogoś, jak musimy do weta np. jechać ..

kuwetę mieliśmy normalną odkrytą, ba! kiedyś nawet na wysokościach, żeby Młoda gówienek nie wyjadała :D i koty dawały radę ..
teraz mamy zamykaną i jest o wiele lepiej, koty normalnie się tam załatwiają, nie śmierdzi a i nie wysypują tyle żwirku ile wcześniej ...

żwirek kupujemy taki zwykły 10 kg w lidlu, codziennie sprzątamy kuwetę, wyciągamy gówienka bądź te mokre od siuśków, w razie potrzeby dosypujemy żwirku.
Cały wymieniany jest, według potrzeby, najczęściej raz na tydzień wysypujemy wszystko, myjemy kuwetę pod prysznicem, i wsypujemy nówkę ;)
imageimage
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
w jakimś programie na Discovery o kotach gościu się wypowiadał, że kuweta musi być otwarta. Nigdy nie miałam zamknietej to nie wiem co koty na to
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam zamkniętą kuwetę i smród jaki ona kumulowała był straszny. Dla takiego malucha myślę, że na początek otwarta i mała (nie jakaś ogromna). Przecież to jeszcze kocie dziecko :))).
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
z drapakami to mi sie wydaje ze tzreba nauczyc korzystania z nich u nas jak tylko sie kot pojawil i zaczal kanape drapac to pokazalismy mu drapak i jak sie uzywa i skonczylo sie drapanie kanap :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas drapak się nie sprawdził, kot drapie wycieraczkę ( dobrze, że nie kanapy )

Kuwetę mamy zakrytą i używamy żwirku cast best, jako jedyny nam naprawdę nie smierdzi i można go to toalety wrzucić

Karmę kupuję z neta taste of the wild, ma rewelacyjny skład, ale nie wiem czy maluszkowi można ją podawać.

Legowiska nie mamy, kot ma swoje miejsca i w nich spi :)
https://www.facebook.com/groups/200268143516906/?fref=ts

Zapraszam grupa zamknięta, sprzedaż ubranek dziewczęcych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dziewczyny mają duża kuwetę (otwartą), akceptują żwirek z Lidla (jak chciałam zmienić na silikonowy to zaczęły załatwiać się po kątach), mają legowisko z kocy (kupione w lumpku), drapak (korzystają okazjonalnie:)) no i właśnie bałam się, ze najbardziej to poniszczą meble, ale ktoś mi kiedyś polecił, żebym znalazła dosyć sporą gałąź i ... poskutkowało. Jak przyniosłam im ją do domu to obwąchiwały, muzlały się i w końcu zaczęły drapać :) Tak więc można od razu małemu zapodać naturalne rozwiązanie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najważneijsze to miski i kuweta ;)
do kuwety polecam podściółke drewnianą (ja kupuję najtańszą) http://p.alejka.pl/i2/p_new/09/37/pigwa-zwirek-drewniany-7l_0_n.jpg
oboje w Mężem jesteśmy alergikami i nie możemy używać żwirku takiego zbrylającego się, pudrowanego (taki szary piasek).
Polecam zaopatrzyć się w łopatkę do kuwety :)
Miski małe tzn nie wysokie, dla kota a nie psa - naprawdę jest różnica ;)
jedzenie dla kota to wg uznania no i tego co się okaże że kot je a czego nawet nie powącha ;)
jeśli chodzi o drapaka to polecam: http://epets.pl/drapaki/1483-trixie-drapak-z-pilka-i-myszka-50cm.html mój kot od początku miał tego drapaka i nigdy żadnego mebla nie podrapał :)
(tzn nie od początku bo wszystko metoda prób i błędów ;P takie wiszące nawet nie spojrzał, a jak był mały to miał niski drapak, ale od pewnego momentu niski jest za mały i musi mieć wysoki, drapaki się zużywają dlatego na początek śmiało może być tańszy, niższy).
Na podstawie własnych błędów powiem Ci żebyś od razu przyzwyczaiła kota do obcinania pazurów - niestety ja to zaniedbałam i ściąć mojemu można przez weterynarza gdy kot jest po "głupim jasiu" :/
A co do spania... nasz kot śpi z nami w łóżku :P i może mieć całą masę legowisk, pod łóżkiem jakaś żyła wodna jest bo tylko łóżko mu odpowiada ;P czasem mu odbije i kilka godzin śpi gdzie indziej, ale to naprawdę baaaaaardzo rzadko :P
image image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Koty są różne, moja załatwia się do każdego rodzaju żwirku ważne by był w miarę czysty, kuwetę akceptuje otwartą i zamkniętą, używa tylko drapaka (parę razy zdarzyło się drapnąć kolumny ale mąż b.szybko ją oduczył), ma swoje posłanko w którym lubi spać.

Odnośnie wyprawki dla kotka:
- kuwetka (my na początek kupiliśmy zwykłą,niewielkę, otwartą, teraz służy za kuwete podróżną)

- żwirek (nam najbardziej odpowiada sylikonowy)

- jedzonko (w naszym przypadku sucha royal canin + saszetki gourmet wołowina marchewka- najtaniej są w biedronce;P)

- drapak (u nas sprawdził się sizalowy słupek, posypałam kocimiętką i mała Bunia od razu wiedziała co z tym robić)

- milusie posłanko (najlepiej pluszowe lub z podobnego materiału)

- 3 miseczki (na mokre i suche jedzonko, wodę)

- szczotka do czesania (nasza lubi gumowe zgrzebło, nie elektryzuje futerka)

- jakieś zabawki (można zrobić własnoręcznie)

- ewentualnie nożyczki do obcinania pazurków, na początku obcinałam zwykłą obcinaczką, specjalne nożyki są o wiele wygodniejsze- obcinam same końcóweczki jak widzę że kotka stuka o podłogę lub haczy niechcący dywan, nasza jest kotem domowym nie ma szans na zdarcie pazurów.

- mam jeszcze szelki, ale już ich nie używam, kiedyś chodziliśmy na spacerki w odludne miejsca, puszczaliśmy ją luzem i w każdej chwili można było capnąć za smyczkę. Odkąd mieszkamy w swoim mieszkanku to wieczorem wychodzimy z nią przed klatkę, futrzak poje troszkę trawy, połapie muszki i bez żadnej smyczy wraca grzecznie do domu

Ciekawe jak się dogadają ze starszym :)
Powodzenia!
imageimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może zajrzyj tutaj http://miau.pl/ Ja z tego forum czerpałam wiedzę na temat pielęgnacji, karmienia czy wyprawki dla mojego pierwszego kota:) Powodzenia z maluchem:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam dwa koty, kuwete zmienilismy z otwartej na zamknieta kiedy koty byly juz dorosle i bez zadnego problemu zaczely z niej korzystac, ale musialam wyjac drzwiczki
jesli chodzi o zwirek, to kupujemy taki 10 kilowy Benek zielony, ladnie sie zbryla
drapak mielismy, ale koty w ogole nie chcialy sie do niego przekonac, drapia niestety kanape i dywan
transporter mamy, wiklinowy, używamy tylko do przenoszenia kotow, np. do weterynarza.
image
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam

Firma Alpin-Tech wykonuje zabezpieczenia balkonów dla kotów. Chodzi o montaż siatek na balkonach chroniące koty przed wypadnięciem. Niniejszy post jest odpowiedzią na duże zainteresowanie ze strony właścicieli kotów oraz licznych zapytać kierowanych do naszej firmy.

Kontakt do naszej firmy:

Alpin-Tech Michał Dawidowicz
biuro@alpin-tech.com.pl
http://www.alpin-tech.com.pl
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
z moich doświadczeń:
- kotek sam wybierze miejsce do spania, albo kilka ulubionych będzie miał
- u mnie kuweta otwarta i żwirek tylko Benek zielony las
- drapak mąż zrobił sam z deski, sznurków i popsikaliśmy koci mietką - kot olał totalnie, woli drapać listwy, głośnik i inne rzeczy
- uważać trzeba na kwiaty doniczkowe na podłodze gdyż moja kicia na początku wywalała z nich ziemię
- jak stawiałam na ziemi skrzynki z sadzonkami pod folią to kicia sikała na folię - coś sobie ubzdrzyła he he
- zgadzam się co do kibelka żeby pamiętać o zamykaniu

Moja kicia miała 3 mies. jak do nas trafiła, troszkę podrapała boki foteli w salonie i raz firankę, ale poza tym nic więcej. Teraz już ma 2 lata i jest grzeczniejsza, ale na imię reagować zaczęła po bardzo długim czasie. Śpi albo na łóżku w sypialni, albo w salonie na oparciu kanapy albo na którymś z krzeseł w jadalni. Jest bardzo czysta i jak jej się chce ku... to piszczy aby ją wypuścić :) generalnie nigdy nie lubiłam kotów, a teraz życie bym za nią oddała bo jest totalnym pieszczuchem kochanym
http://www.slubnemarzenie.com.pl
Kartki i zaproszenia okolicznościowe dla dzieci i dorosłych
min. na Chrzest, I Komunię, urodziny, rocznice.
Zaproszenia, zawiadomienia, zawieszki, winietki itd. na ślub
Ślubne dekoracje kościołów i sal weselnych
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej. Ja mam kotkę (już 11 lat). Jeśli chodzi o kuwetę, to mąż skręcił z desek taką "kostkę" bez jednej ścianki i do środka wstawiliśmy miskę ze żwirkiem (służy też jako stolik pod oknem - można coś postawić :)
Żwirek - Cats Best - nie ma lepszego - miałam długo Benka, ale w ogóle nie wchłaniał zapachu i się nie zbrylał. Legowisko - kot sam wybiera gdzie śpi. Drapaka nigdy nie używał (mam teraz podrapaną kanapę). Pazurków nie obcinam - kot nie daje sobie obciąć (sama sobie ściąga pazurki zębami). A co do jedzenia to sucha karma - Purina One, mokrej nie daję. Kot woli zjeść kawałek szynki lub pasztetu, parówkę, gulasz, mielone, itd. generalnie wszystko to co jemy my. najbardziej lubi pizzę i jogurty :) Dodatkowo daję jej co jakiś czas surowe mięso. P.S. Jak jadła kiedyś tylko suchą karmę miała łupież i tłustą sierść. Jak zaczęła jeść dosłownie wszystko - ma śliczną, błyszczącą i miękką.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, ja mam dwa koty, rok po roku :)

Koty jedzą glownie sucha karme, na poczatek polecam Royala, jak wzielismy starszego mial nie spelna 4 tyg, dostawal specjalne mleko i wlasnie karme dla maluszkow oraz kurczaka z marchewka (mialam duuuzo czasu w ciazy), jak chcialam dac cos innego odrazu mial rozwolnienie ;/

w ciagu dnia spia w swoim legowisku wiec polecam :) w noce spedzamy cala rodzinka w sypialni :) koty z nami :P

drapak, na starym, wynajmowanym mieszkaniu nie mielismy i drapaly sofe i fotel, nastomiast od pol roku mieszkamy u siebie i maja zrobiony na slupku konstrukcyjnym i tylko z niego kozystaja :)

pazury sama obcinam, specjalnymi obcązkami

kuwety mamy dwie, zamknieta i otwartą - mlodszy zalatwia sie tylko do otwartej, starszy jest chyba jest wstydliwy i kupe robi w zamknietej ;p sika w otwarta, żwirek mamy Benek sylionowy, chociaz podczytalam was i zastanawiam sie nad tym Cats Best, jak on sie sprawdza? Mozna go spuscic w muszli?
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok, doczytalam ze mozna spuscic :) zamowie na probe :)
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cats Best jest świetny. To takie jakby wiórki ale twardsze i zbrylają się. Jak najbardziej można spuszczać w muszli. Mi przy dwóch kotach wystarczy na długo, przy jednym kocie na luzie na miesiąc, przy dwóch na 2-3 tygodnie ale to podobno krotko, nie wiem może moje koty więcej wydalają :P Cena około 27-34 zł, zależy gdzie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja oczywiście zapomniałam dodać, że transporter też potrzebny.
Zdążyłam wypróbować Cats Best ale wróciłam do sylikonowego Benka, ale to chyba z przyzwyczajenia. Mojej kotce odpowiada każdy rodzaj żwirku byleby był w miarę czysty.
imageimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kupilam na probe Cats Best, zobaczymy, dla mnie wazne jest tez zeby nie roznosily za duzo zwirku po domu, z benkiem nie bylo problemu
Ninuska chcesz kluska?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My mamy dwa koty (a wlasciwie kotki) i tak:
- piasek tez uzywamy Cat's Best - koty lubia, wygodny do sprzatania (zbryla sie) i mniejszy wplyw na srodowisko - spuszcza sie w toalecie.

- Karmy kupujemy rozne, Purine lubia, rowniez Applaws, James WellBeloved, czasem male pudelko whiskas (wiem ze to sh**, ale dla urozmaicenia, a koty lubia), raz w tygodniu dostaja po maje puszce rybnej karmy Gourmet - uwielbiaja.

- "Ludzkie" jedzenie - tu maja inne smaki zupelnie, co jest calkiem zabawne - jedna lubi slodkie, podjada herbatniki, wafelki, przepada za lodami, jogurtem, bita smietana i sernikiem;) Druga natomiast ostre - chinszczyzne i kuchnie hinduska, wedzone makrele, kurczas pieczony w marynacie bbq. Generalnie nie daje ludzkiego jedzenia, ale pozwalam np. wylizac talerz.

- Koty nie wychodza na dwor, w zwiazku z tym sadze im kocia trawe, ktora uwielbiaja skubac, oraz daje paste (z Niemiec) z enymami ulatwiajacym rozklad wlosia w zoladku.

- Kuweta otwarta, ale z wysokimi brzegami, stoi na najnizszej polce w szafce w przedpokoju, dzrwiczki uchylone wiec koty sobie chodza kiedy chca, a jednak maja troche prywatnosci. jesli przypadkowo ktos zamknie dzrwi to prosza zeby otworzyc - miaucza i pokazuja lapka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A propos trawy dla kotów niewychodzących na dwór świetnie też sprawdza się owies wysiewany na ligninie lub płatkach kosmetycznych (ewentualnie donica na balkonie). Szybko rośnie i jest bardzo lubiany przez koty - sprawdzone na moim kocurze. Pomaga w naturalnym odkłaczaniu przewodu pokarmowego i zapewnia dostęp do "zieleniny". Ziarna owsa dostępne są np. w kwiaciarni na zaspiańskim gigancie.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja odsprzedam napoczęty worek (3/4) Cat's Best Eco, ale do kuwety samooczyszczającej się - 7 zł. Ktoś reflektuje? Mąż się zagapił i kupił nie tę wersję żwirku co trzeba. Zazwyczaj używamy Cat's Best Eco do zwykłych kuwet i jesteśmy bardzo zadowoleni - czysto, wygodnie i mam nadzieję, że też ekologicznie. Polecam i firmę i produkt! W razie zainteresowania kupnem w/w żwirku proszę o kontakt. Odbiór na Zaspie Młyniec.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A czym one się różnią?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Żwirek do kuwet samooczyszczających się nie zbryla się. Zwykły Cat's Best Eco ma taką właściwość, co powoduje, że w przypadku zwykłej kuwety jest bardziej wydajny, a kuweta dłużej pozostaje czysta.
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wbrew pozorom i różnym kocim upodobaniom warto żeby nasz nowy domownik miał takie swoje miejsce. Posłanie dla kota w postaci kosza, budki, czy np. puszystego pontonu powinno trafić w kocie zamiłowania, zwłaszcza jeśli będzie przyzwyczajany od małego. Jak potrzebuję nowe legowisko to zazwyczaj coś znajdę w sklepie Unizoo, mają też w porządku ceny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

OWI, rehabilitacja niemowląt (44 odpowiedzi)

Moje blizniaki (3,5 msc) maja skierowanie do OWI. Asymetria ułożeniowa + nie trzymają główek.Mamy...

ile lat miało wasze dziecko gdy nauczylo sie jezdzic rowerem (25 odpowiedzi)

Obecnie syn ma 4 lata nie potrafi, nie chce jeździć, lubi biegowy i tak mu pozostało. Czy...

hobby (26 odpowiedzi)

jakie macie hobby czy wspólne czy osobne? ile poświęcacie hobby czasu? a może na razie poszło w...

do góry