Widok
Mój kot często miał rozwolnienie, ale po suplementach Petipharm jego brzuch w końcu się uspokoił. Bardzo polecam: https://petipharm.pl/kot/produkty-weterynaryjne/przewod-pokarmowy
Wbrew pozorom i różnym kocim upodobaniom warto żeby nasz nowy domownik miał takie swoje miejsce. Posłanie dla kota w postaci kosza, budki, czy np. puszystego pontonu powinno trafić w kocie zamiłowania, zwłaszcza jeśli będzie przyzwyczajany od małego. Jak potrzebuję nowe legowisko to zazwyczaj coś znajdę w sklepie Unizoo, mają też w porządku ceny.
A propos trawy dla kotów niewychodzących na dwór świetnie też sprawdza się owies wysiewany na ligninie lub płatkach kosmetycznych (ewentualnie donica na balkonie). Szybko rośnie i jest bardzo lubiany przez koty - sprawdzone na moim kocurze. Pomaga w naturalnym odkłaczaniu przewodu pokarmowego i zapewnia dostęp do "zieleniny". Ziarna owsa dostępne są np. w kwiaciarni na zaspiańskim gigancie.
A ja odsprzedam napoczęty worek (3/4) Cat's Best Eco, ale do kuwety samooczyszczającej się - 7 zł. Ktoś reflektuje? Mąż się zagapił i kupił nie tę wersję żwirku co trzeba. Zazwyczaj używamy Cat's Best Eco do zwykłych kuwet i jesteśmy bardzo zadowoleni - czysto, wygodnie i mam nadzieję, że też ekologicznie. Polecam i firmę i produkt! W razie zainteresowania kupnem w/w żwirku proszę o kontakt. Odbiór na Zaspie Młyniec.
My mamy dwa koty (a wlasciwie kotki) i tak:
- piasek tez uzywamy Cat's Best - koty lubia, wygodny do sprzatania (zbryla sie) i mniejszy wplyw na srodowisko - spuszcza sie w toalecie.
- Karmy kupujemy rozne, Purine lubia, rowniez Applaws, James WellBeloved, czasem male pudelko whiskas (wiem ze to sh**, ale dla urozmaicenia, a koty lubia), raz w tygodniu dostaja po maje puszce rybnej karmy Gourmet - uwielbiaja.
- "Ludzkie" jedzenie - tu maja inne smaki zupelnie, co jest calkiem zabawne - jedna lubi slodkie, podjada herbatniki, wafelki, przepada za lodami, jogurtem, bita smietana i sernikiem;) Druga natomiast ostre - chinszczyzne i kuchnie hinduska, wedzone makrele, kurczas pieczony w marynacie bbq. Generalnie nie daje ludzkiego jedzenia, ale pozwalam np. wylizac talerz.
- Koty nie wychodza na dwor, w zwiazku z tym sadze im kocia trawe, ktora uwielbiaja skubac, oraz daje paste (z Niemiec) z enymami ulatwiajacym rozklad wlosia w zoladku.
- Kuweta otwarta, ale z wysokimi brzegami, stoi na najnizszej polce w szafce w przedpokoju, dzrwiczki uchylone wiec koty sobie chodza kiedy chca, a jednak maja troche prywatnosci. jesli przypadkowo ktos zamknie dzrwi to prosza zeby otworzyc - miaucza i pokazuja lapka:)
- piasek tez uzywamy Cat's Best - koty lubia, wygodny do sprzatania (zbryla sie) i mniejszy wplyw na srodowisko - spuszcza sie w toalecie.
- Karmy kupujemy rozne, Purine lubia, rowniez Applaws, James WellBeloved, czasem male pudelko whiskas (wiem ze to sh**, ale dla urozmaicenia, a koty lubia), raz w tygodniu dostaja po maje puszce rybnej karmy Gourmet - uwielbiaja.
- "Ludzkie" jedzenie - tu maja inne smaki zupelnie, co jest calkiem zabawne - jedna lubi slodkie, podjada herbatniki, wafelki, przepada za lodami, jogurtem, bita smietana i sernikiem;) Druga natomiast ostre - chinszczyzne i kuchnie hinduska, wedzone makrele, kurczas pieczony w marynacie bbq. Generalnie nie daje ludzkiego jedzenia, ale pozwalam np. wylizac talerz.
- Koty nie wychodza na dwor, w zwiazku z tym sadze im kocia trawe, ktora uwielbiaja skubac, oraz daje paste (z Niemiec) z enymami ulatwiajacym rozklad wlosia w zoladku.
- Kuweta otwarta, ale z wysokimi brzegami, stoi na najnizszej polce w szafce w przedpokoju, dzrwiczki uchylone wiec koty sobie chodza kiedy chca, a jednak maja troche prywatnosci. jesli przypadkowo ktos zamknie dzrwi to prosza zeby otworzyc - miaucza i pokazuja lapka:)
Cats Best jest świetny. To takie jakby wiórki ale twardsze i zbrylają się. Jak najbardziej można spuszczać w muszli. Mi przy dwóch kotach wystarczy na długo, przy jednym kocie na luzie na miesiąc, przy dwóch na 2-3 tygodnie ale to podobno krotko, nie wiem może moje koty więcej wydalają :P Cena około 27-34 zł, zależy gdzie.
hej, ja mam dwa koty, rok po roku :)
Koty jedzą glownie sucha karme, na poczatek polecam Royala, jak wzielismy starszego mial nie spelna 4 tyg, dostawal specjalne mleko i wlasnie karme dla maluszkow oraz kurczaka z marchewka (mialam duuuzo czasu w ciazy), jak chcialam dac cos innego odrazu mial rozwolnienie ;/
w ciagu dnia spia w swoim legowisku wiec polecam :) w noce spedzamy cala rodzinka w sypialni :) koty z nami :P
drapak, na starym, wynajmowanym mieszkaniu nie mielismy i drapaly sofe i fotel, nastomiast od pol roku mieszkamy u siebie i maja zrobiony na slupku konstrukcyjnym i tylko z niego kozystaja :)
pazury sama obcinam, specjalnymi obcązkami
kuwety mamy dwie, zamknieta i otwartą - mlodszy zalatwia sie tylko do otwartej, starszy jest chyba jest wstydliwy i kupe robi w zamknietej ;p sika w otwarta, żwirek mamy Benek sylionowy, chociaz podczytalam was i zastanawiam sie nad tym Cats Best, jak on sie sprawdza? Mozna go spuscic w muszli?
Koty jedzą glownie sucha karme, na poczatek polecam Royala, jak wzielismy starszego mial nie spelna 4 tyg, dostawal specjalne mleko i wlasnie karme dla maluszkow oraz kurczaka z marchewka (mialam duuuzo czasu w ciazy), jak chcialam dac cos innego odrazu mial rozwolnienie ;/
w ciagu dnia spia w swoim legowisku wiec polecam :) w noce spedzamy cala rodzinka w sypialni :) koty z nami :P
drapak, na starym, wynajmowanym mieszkaniu nie mielismy i drapaly sofe i fotel, nastomiast od pol roku mieszkamy u siebie i maja zrobiony na slupku konstrukcyjnym i tylko z niego kozystaja :)
pazury sama obcinam, specjalnymi obcązkami
kuwety mamy dwie, zamknieta i otwartą - mlodszy zalatwia sie tylko do otwartej, starszy jest chyba jest wstydliwy i kupe robi w zamknietej ;p sika w otwarta, żwirek mamy Benek sylionowy, chociaz podczytalam was i zastanawiam sie nad tym Cats Best, jak on sie sprawdza? Mozna go spuscic w muszli?
Ninuska chcesz kluska?
Hej. Ja mam kotkę (już 11 lat). Jeśli chodzi o kuwetę, to mąż skręcił z desek taką "kostkę" bez jednej ścianki i do środka wstawiliśmy miskę ze żwirkiem (służy też jako stolik pod oknem - można coś postawić :)
Żwirek - Cats Best - nie ma lepszego - miałam długo Benka, ale w ogóle nie wchłaniał zapachu i się nie zbrylał. Legowisko - kot sam wybiera gdzie śpi. Drapaka nigdy nie używał (mam teraz podrapaną kanapę). Pazurków nie obcinam - kot nie daje sobie obciąć (sama sobie ściąga pazurki zębami). A co do jedzenia to sucha karma - Purina One, mokrej nie daję. Kot woli zjeść kawałek szynki lub pasztetu, parówkę, gulasz, mielone, itd. generalnie wszystko to co jemy my. najbardziej lubi pizzę i jogurty :) Dodatkowo daję jej co jakiś czas surowe mięso. P.S. Jak jadła kiedyś tylko suchą karmę miała łupież i tłustą sierść. Jak zaczęła jeść dosłownie wszystko - ma śliczną, błyszczącą i miękką.
Żwirek - Cats Best - nie ma lepszego - miałam długo Benka, ale w ogóle nie wchłaniał zapachu i się nie zbrylał. Legowisko - kot sam wybiera gdzie śpi. Drapaka nigdy nie używał (mam teraz podrapaną kanapę). Pazurków nie obcinam - kot nie daje sobie obciąć (sama sobie ściąga pazurki zębami). A co do jedzenia to sucha karma - Purina One, mokrej nie daję. Kot woli zjeść kawałek szynki lub pasztetu, parówkę, gulasz, mielone, itd. generalnie wszystko to co jemy my. najbardziej lubi pizzę i jogurty :) Dodatkowo daję jej co jakiś czas surowe mięso. P.S. Jak jadła kiedyś tylko suchą karmę miała łupież i tłustą sierść. Jak zaczęła jeść dosłownie wszystko - ma śliczną, błyszczącą i miękką.
z moich doświadczeń:
- kotek sam wybierze miejsce do spania, albo kilka ulubionych będzie miał
- u mnie kuweta otwarta i żwirek tylko Benek zielony las
- drapak mąż zrobił sam z deski, sznurków i popsikaliśmy koci mietką - kot olał totalnie, woli drapać listwy, głośnik i inne rzeczy
- uważać trzeba na kwiaty doniczkowe na podłodze gdyż moja kicia na początku wywalała z nich ziemię
- jak stawiałam na ziemi skrzynki z sadzonkami pod folią to kicia sikała na folię - coś sobie ubzdrzyła he he
- zgadzam się co do kibelka żeby pamiętać o zamykaniu
Moja kicia miała 3 mies. jak do nas trafiła, troszkę podrapała boki foteli w salonie i raz firankę, ale poza tym nic więcej. Teraz już ma 2 lata i jest grzeczniejsza, ale na imię reagować zaczęła po bardzo długim czasie. Śpi albo na łóżku w sypialni, albo w salonie na oparciu kanapy albo na którymś z krzeseł w jadalni. Jest bardzo czysta i jak jej się chce ku... to piszczy aby ją wypuścić :) generalnie nigdy nie lubiłam kotów, a teraz życie bym za nią oddała bo jest totalnym pieszczuchem kochanym
- kotek sam wybierze miejsce do spania, albo kilka ulubionych będzie miał
- u mnie kuweta otwarta i żwirek tylko Benek zielony las
- drapak mąż zrobił sam z deski, sznurków i popsikaliśmy koci mietką - kot olał totalnie, woli drapać listwy, głośnik i inne rzeczy
- uważać trzeba na kwiaty doniczkowe na podłodze gdyż moja kicia na początku wywalała z nich ziemię
- jak stawiałam na ziemi skrzynki z sadzonkami pod folią to kicia sikała na folię - coś sobie ubzdrzyła he he
- zgadzam się co do kibelka żeby pamiętać o zamykaniu
Moja kicia miała 3 mies. jak do nas trafiła, troszkę podrapała boki foteli w salonie i raz firankę, ale poza tym nic więcej. Teraz już ma 2 lata i jest grzeczniejsza, ale na imię reagować zaczęła po bardzo długim czasie. Śpi albo na łóżku w sypialni, albo w salonie na oparciu kanapy albo na którymś z krzeseł w jadalni. Jest bardzo czysta i jak jej się chce ku... to piszczy aby ją wypuścić :) generalnie nigdy nie lubiłam kotów, a teraz życie bym za nią oddała bo jest totalnym pieszczuchem kochanym
Witam
Firma Alpin-Tech wykonuje zabezpieczenia balkonów dla kotów. Chodzi o montaż siatek na balkonach chroniące koty przed wypadnięciem. Niniejszy post jest odpowiedzią na duże zainteresowanie ze strony właścicieli kotów oraz licznych zapytać kierowanych do naszej firmy.
Kontakt do naszej firmy:
Alpin-Tech Michał Dawidowicz
biuro@alpin-tech.com.pl
http://www.alpin-tech.com.pl
Firma Alpin-Tech wykonuje zabezpieczenia balkonów dla kotów. Chodzi o montaż siatek na balkonach chroniące koty przed wypadnięciem. Niniejszy post jest odpowiedzią na duże zainteresowanie ze strony właścicieli kotów oraz licznych zapytać kierowanych do naszej firmy.
Kontakt do naszej firmy:
Alpin-Tech Michał Dawidowicz
biuro@alpin-tech.com.pl
http://www.alpin-tech.com.pl
ja mam dwa koty, kuwete zmienilismy z otwartej na zamknieta kiedy koty byly juz dorosle i bez zadnego problemu zaczely z niej korzystac, ale musialam wyjac drzwiczki
jesli chodzi o zwirek, to kupujemy taki 10 kilowy Benek zielony, ladnie sie zbryla
drapak mielismy, ale koty w ogole nie chcialy sie do niego przekonac, drapia niestety kanape i dywan
transporter mamy, wiklinowy, używamy tylko do przenoszenia kotow, np. do weterynarza.
jesli chodzi o zwirek, to kupujemy taki 10 kilowy Benek zielony, ladnie sie zbryla
drapak mielismy, ale koty w ogole nie chcialy sie do niego przekonac, drapia niestety kanape i dywan
transporter mamy, wiklinowy, używamy tylko do przenoszenia kotow, np. do weterynarza.
Może zajrzyj tutaj http://miau.pl/ Ja z tego forum czerpałam wiedzę na temat pielęgnacji, karmienia czy wyprawki dla mojego pierwszego kota:) Powodzenia z maluchem:)
Koty są różne, moja załatwia się do każdego rodzaju żwirku ważne by był w miarę czysty, kuwetę akceptuje otwartą i zamkniętą, używa tylko drapaka (parę razy zdarzyło się drapnąć kolumny ale mąż b.szybko ją oduczył), ma swoje posłanko w którym lubi spać.
Odnośnie wyprawki dla kotka:
- kuwetka (my na początek kupiliśmy zwykłą,niewielkę, otwartą, teraz służy za kuwete podróżną)
- żwirek (nam najbardziej odpowiada sylikonowy)
- jedzonko (w naszym przypadku sucha royal canin + saszetki gourmet wołowina marchewka- najtaniej są w biedronce;P)
- drapak (u nas sprawdził się sizalowy słupek, posypałam kocimiętką i mała Bunia od razu wiedziała co z tym robić)
- milusie posłanko (najlepiej pluszowe lub z podobnego materiału)
- 3 miseczki (na mokre i suche jedzonko, wodę)
- szczotka do czesania (nasza lubi gumowe zgrzebło, nie elektryzuje futerka)
- jakieś zabawki (można zrobić własnoręcznie)
- ewentualnie nożyczki do obcinania pazurków, na początku obcinałam zwykłą obcinaczką, specjalne nożyki są o wiele wygodniejsze- obcinam same końcóweczki jak widzę że kotka stuka o podłogę lub haczy niechcący dywan, nasza jest kotem domowym nie ma szans na zdarcie pazurów.
- mam jeszcze szelki, ale już ich nie używam, kiedyś chodziliśmy na spacerki w odludne miejsca, puszczaliśmy ją luzem i w każdej chwili można było capnąć za smyczkę. Odkąd mieszkamy w swoim mieszkanku to wieczorem wychodzimy z nią przed klatkę, futrzak poje troszkę trawy, połapie muszki i bez żadnej smyczy wraca grzecznie do domu
Ciekawe jak się dogadają ze starszym :)
Powodzenia!
Odnośnie wyprawki dla kotka:
- kuwetka (my na początek kupiliśmy zwykłą,niewielkę, otwartą, teraz służy za kuwete podróżną)
- żwirek (nam najbardziej odpowiada sylikonowy)
- jedzonko (w naszym przypadku sucha royal canin + saszetki gourmet wołowina marchewka- najtaniej są w biedronce;P)
- drapak (u nas sprawdził się sizalowy słupek, posypałam kocimiętką i mała Bunia od razu wiedziała co z tym robić)
- milusie posłanko (najlepiej pluszowe lub z podobnego materiału)
- 3 miseczki (na mokre i suche jedzonko, wodę)
- szczotka do czesania (nasza lubi gumowe zgrzebło, nie elektryzuje futerka)
- jakieś zabawki (można zrobić własnoręcznie)
- ewentualnie nożyczki do obcinania pazurków, na początku obcinałam zwykłą obcinaczką, specjalne nożyki są o wiele wygodniejsze- obcinam same końcóweczki jak widzę że kotka stuka o podłogę lub haczy niechcący dywan, nasza jest kotem domowym nie ma szans na zdarcie pazurów.
- mam jeszcze szelki, ale już ich nie używam, kiedyś chodziliśmy na spacerki w odludne miejsca, puszczaliśmy ją luzem i w każdej chwili można było capnąć za smyczkę. Odkąd mieszkamy w swoim mieszkanku to wieczorem wychodzimy z nią przed klatkę, futrzak poje troszkę trawy, połapie muszki i bez żadnej smyczy wraca grzecznie do domu
Ciekawe jak się dogadają ze starszym :)
Powodzenia!
Najważneijsze to miski i kuweta ;)
do kuwety polecam podściółke drewnianą (ja kupuję najtańszą) http://p.alejka.pl/i2/p_new/09/37/pigwa-zwirek-drewniany-7l_0_n.jpg
oboje w Mężem jesteśmy alergikami i nie możemy używać żwirku takiego zbrylającego się, pudrowanego (taki szary piasek).
Polecam zaopatrzyć się w łopatkę do kuwety :)
Miski małe tzn nie wysokie, dla kota a nie psa - naprawdę jest różnica ;)
jedzenie dla kota to wg uznania no i tego co się okaże że kot je a czego nawet nie powącha ;)
jeśli chodzi o drapaka to polecam: http://epets.pl/drapaki/1483-trixie-drapak-z-pilka-i-myszka-50cm.html mój kot od początku miał tego drapaka i nigdy żadnego mebla nie podrapał :)
(tzn nie od początku bo wszystko metoda prób i błędów ;P takie wiszące nawet nie spojrzał, a jak był mały to miał niski drapak, ale od pewnego momentu niski jest za mały i musi mieć wysoki, drapaki się zużywają dlatego na początek śmiało może być tańszy, niższy).
Na podstawie własnych błędów powiem Ci żebyś od razu przyzwyczaiła kota do obcinania pazurów - niestety ja to zaniedbałam i ściąć mojemu można przez weterynarza gdy kot jest po "głupim jasiu" :/
A co do spania... nasz kot śpi z nami w łóżku :P i może mieć całą masę legowisk, pod łóżkiem jakaś żyła wodna jest bo tylko łóżko mu odpowiada ;P czasem mu odbije i kilka godzin śpi gdzie indziej, ale to naprawdę baaaaaardzo rzadko :P
do kuwety polecam podściółke drewnianą (ja kupuję najtańszą) http://p.alejka.pl/i2/p_new/09/37/pigwa-zwirek-drewniany-7l_0_n.jpg
oboje w Mężem jesteśmy alergikami i nie możemy używać żwirku takiego zbrylającego się, pudrowanego (taki szary piasek).
Polecam zaopatrzyć się w łopatkę do kuwety :)
Miski małe tzn nie wysokie, dla kota a nie psa - naprawdę jest różnica ;)
jedzenie dla kota to wg uznania no i tego co się okaże że kot je a czego nawet nie powącha ;)
jeśli chodzi o drapaka to polecam: http://epets.pl/drapaki/1483-trixie-drapak-z-pilka-i-myszka-50cm.html mój kot od początku miał tego drapaka i nigdy żadnego mebla nie podrapał :)
(tzn nie od początku bo wszystko metoda prób i błędów ;P takie wiszące nawet nie spojrzał, a jak był mały to miał niski drapak, ale od pewnego momentu niski jest za mały i musi mieć wysoki, drapaki się zużywają dlatego na początek śmiało może być tańszy, niższy).
Na podstawie własnych błędów powiem Ci żebyś od razu przyzwyczaiła kota do obcinania pazurów - niestety ja to zaniedbałam i ściąć mojemu można przez weterynarza gdy kot jest po "głupim jasiu" :/
A co do spania... nasz kot śpi z nami w łóżku :P i może mieć całą masę legowisk, pod łóżkiem jakaś żyła wodna jest bo tylko łóżko mu odpowiada ;P czasem mu odbije i kilka godzin śpi gdzie indziej, ale to naprawdę baaaaaardzo rzadko :P
Moje dziewczyny mają duża kuwetę (otwartą), akceptują żwirek z Lidla (jak chciałam zmienić na silikonowy to zaczęły załatwiać się po kątach), mają legowisko z kocy (kupione w lumpku), drapak (korzystają okazjonalnie:)) no i właśnie bałam się, ze najbardziej to poniszczą meble, ale ktoś mi kiedyś polecił, żebym znalazła dosyć sporą gałąź i ... poskutkowało. Jak przyniosłam im ją do domu to obwąchiwały, muzlały się i w końcu zaczęły drapać :) Tak więc można od razu małemu zapodać naturalne rozwiązanie ;)