Widok

Czy/kiedy rowery miejskie w Gdańsku...

nextbike.pl/mapa-stacji/ - nas tu nie ma.

ZTM jeździ jak lubi.
PKMki puste i zaledwie co kwadrans w godzinach szczytu.
Sieci rowerów ( i nadzieji) - brak.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
I zagwarantujesz niezawodność tego systemu? - tak
Wliczasz w te 1-3mln koszt uruchomienia i testów? - tak, a za 3 mln to dodatkowo wszelkich napraw, poprawek i ulepszeń
Cały sprzęt komputerowy też się zmieści w twoich kosztach? - zmieszczę sprzęt komputerowy na 10 takich systemów w 10 miastach... co w sumie (przy obecnej popularności np. w Poznaniu) sprowadza się do jednego PCta wcale nie dużo lepszego od tego co macie w domach :D (zanim ktoś napisze jakąś bzdurę: tak, serwery to potężne klastry obliczeniowe... ale Ty kupując korzystasz tylko z UŁAMKA mocy i jest to w zupełności wystarczające... na pewno masz jakiegoś znajomego który się zna - zapytaj :))

Zapomniałeś o wyszukiwanie najbliższego roweru - nie ma sprawy, mając współrzędne Twoje i wolnych rowerów godzina roboty łącznie z testami...
rezerwacje - czyli blokowanie jakiegoś roweru i możliwość odblokowania tylko przez jedną osobę w jakiejś ramie czasowej - nie ma problemu
sprawdzaniu czy jest wolny - to chyba wymieniłem?

"to już nie jest tak różowo" - za 1mln złotych!? no chyba kpisz :D

To nie jest projekt studenta na zaliczenie - nie jestem studentem
tylko rzeczywisty system - takie współ-tworzę od około 11 lat

ale też utrzymanie - utrzymanie przez ile lat?

roczny koszt serwera zakładając ~10000 zapytań na minutę to około ~3000zł
rowerów ma być 3500... daj Pan spokój ;)

za 1-3 bańki zrobię wszystko sam w miesiąc, i odpowiem głową jeśli będzie źle działało
a piszecie, że na aplikację przeznaczyli 15mln... LOL
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
I zagwarantujesz niezawodność tego systemu?
Wliczasz w te 1-3mln koszt uruchomienia i testów?
Cały sprzęt komputerowy też się zmieści w twoich kosztach?

Zapomniałeś o wyszukiwanie najbliższego roweru, rezerwacje i sprawdzaniu czy jest wolny itp.
Z zewnątrz to zawsze wygląda prosto i łatwo, ale w środku to już nie jest tak różowo. To nie jest projekt studenta na zaliczenie, tylko rzeczywisty system, który ma działać poprawnie.

Mam też wrażenie, że podane koszty systemu, to nie tylko utworzenie, ale też utrzymanie (slajdy z szacunkami mogą na to wskazywać).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ludzie no co Wy?!
akcelerometr działa w oparciu o siły bezwładności... ZAWSZE....
jeśli unieruchomi się go magnesem zwyczajnie PRZESTANIE DZIAŁAĆ bo nie będzie mógł się ruszyć... a jeśli - jak pisałem - jest z diamagnetyka można zwyczajnie spalić elektrykę i będzie sobie dyndał jak nie powiem co...

"systemu obsługującego"?
jakie funkcje ma mieć ten system? ma mieć zaawansowaną sztuczną inteligencję?! no chyba nie bardzo...

6-zadaniowy system ma kosztować 15 mln zł ?!?!?!?!? (punktów więcej)

serwer:
1. baza danych:
a) ID roweru, ID wynajmującego, status (wolny, zajęty, zepsuty), współrzędna X, Y, Z, data - coś pominąłem?
b) historia powyższych
2. odebranie sygnału od roweru że zmienił status / przemieścił się
3. nadanie sygnału do aplikacji na smartfonie
4. odebranie sygnału że zapłaciłeś i wysłanie sygnału żeby odblokować dany rower
5. odebranie sygnału że chcesz zakończyć i nadanie sygnału blokującego rower

client:
1. odebranie listy wolnych rowerów
2. płatność
3. wysłanie sygnału że zapłaciłeś (ale aplikacje do tego są już gotowe, tak jak np. payu, paypal, przelewy24?)

rower:
1. odebranie sygnału odblokowania
2. odebranie sygnału zablokowania
3. update statusu i współrzędnych

coś istotnego pominąłem?
nie ma sprawy...
i tak się chętnie podejmę za 1-3mln :))))))))))))))

jest jakiś przetarg?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
nic. popularnie mylą akcelerometr i kontaktron
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pole magnetyczne, a grawitacyjne i siły bezwładności, to jednak odrębne zjawiska, nawet to drugie ciężko upchnąć do modelu standardowego. Co ma więc magnes do akcelerometru?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
" gdzie?! do windy!? nawet gdyby to ważyły 25kg to co to za problem?"
Czekam na film gdzie manewrujesz w windzie 25kg rowerem z zablokowanym tylnym kołem :lol:

"~30 000 000 więc ~65zł podatku od mieszkańca :)))
stacji ma nie być, więc wychodzi ~8.5k za rower"
Brawo za wyliczenia, tylko chyba zapomniałeś z tych kosztów odliczyć systemu obsługującego, a to imo będzie z połowa kwoty.

"zapewne wystarczą na pana zenka który oddaje nieprzypięte rowery na złom... ale... ktoś kto kradzież traktuje jako profesje?"
Ktoś profesjonalnie tym się zajmujący nie będzie się tego tykał, bo to za dużo zachodu przy mizernym zwrocie kosztów (praktycznie tylko na części, z czego coś warte na rynku wtórnym to będą piasty).
Pod dowolnym marketem, biurem, szkołą, w piwnicy można znaleźć gorzej zabezpieczone i łatwiejsze w upłynnieniu rowery.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
POCZĄTKOWY koszt miał być ~30 000 000 więc ~65zł podatku od mieszkańca :)))
stacji ma nie być, więc wychodzi ~8.5k za rower
a potem jak te rowery znikają i się psują chce zobaczyć kolejne koszta uzupełniania, napraw i obsługi ;)

'rowery 4 generacji' - łahahahahahahhaha

ja chce zobaczyć powyższe rozwiązania w co najmniej 3500 rowerów ;)
i skuteczność tych zabezpieczeń...

zapewne wystarczą na pana zenka który oddaje nieprzypięte rowery na złom... ale... ktoś kto kradzież traktuje jako profesje?
napisze, co wygooglałem lub wiem... a myślę, że metod jest znacznie więcej :D

1. akcelerometr? wystarczy mocny magnes... a jeśli będzie z jakiegoś diamagnetyka to patrz niżej
2. google + zagłuszacz sygnału GPS
3. ponad to rower musiał by mieć dodatkowo funkcje komunikacji z jakąś centralą... co prawda zagłuszacze sygnału GSM są w polsce nielegalne, ale kwestia zrobienia takiego nadajnika do 15-20m to jakieś grosze... i nikt Ci tego nie wykryje ;)
a nawet jeśli ktoś nie miał elektroniki, to chyba słyszał o klatce faradaya? (nie wiem jak się to pisze) a tego typu konstrukcje są legalne w 100% ;)
co prawda sygnał GSM jest na częstotliwościach 800+ MHz, a maksymalna w europie to CHYBA 3600... rozszerzmy pasmo jeszcze żeby łapało nowe wi-fi do 5000MHz i sprawdźmy ;)
f = v/l
l * 5 000 000 000 hz = 300 000 000 m/s
l = 60mm
więc klatka o oczku ~5mm powinna w ZUPEŁNOŚCI wystarczyć żeby zablokować JAKIKOLWIEK sygnał ze środka/do środka ;) z wi-fi i GPS włącznie... a jak ktoś woli iść na łatwiznę, to w praktyce wystarczy szczelny garaż z blachy ;)

jeśli będzie sygnał (a oddam nerkę, że nie będzie) to można podpiąć rower pod 230V i prawdopodobnie przestanie w nim działać WSZYSTKO co jest wymienione wyżej nie uszkadzając jednocześnie samego roweru ;DDD

ale chyba prościej wsadzić do garażu i poczekać aż padnie bateria :D
jak będzie bezskutecznie wyszukiwało sygnału GPS oraz GSM to padnie w moment...

jedynym problemem pozostaje karta kredytowa... ale...
można zwinąć dowolny rower, a nie ten którym jechało się wcześniej :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale iloma, wystarczy to co jest w tanim smartfonie - ekran + kilogram akumulatora = sprzęt nie do za.. ukradzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgłoszenie kradzieży na policję. Policja przyjeżdża w ciągu 15 sek.:))))))
Ktoś widział takie rowery z tyloma zabezpieczeniami? Ile to kosztuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akcelerometr + sms do obsługi z lokalizacją + zgłoszenie kradzieży na policję = proces karny
Czyli wszyscy zarobią a cwaniak zapłaci

Albo jeszcze prościej, wyjec 120db jeśli rower jest przenoszony w stanie zablokowania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"Ale może wyłapać utratę sygnału GPS i w takim przypadku odmówić zwrotu."
dlatego 'zwracasz' przed klatką

"Wnoszenie zablokowanego roweru może być bardzo niewygodn"
gdzie?! do windy!? nawet gdyby to ważyły 25kg to co to za problem?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie, najpierw złomiarz musiałby wiedzieć gdzie to jest wsadzone, potem umiejętnie to wydłubać (z rury sterowej chyba nie tak łatwo łomem), żeby nie włączyć alarmu.

Zastanawia mnie też opłacalność biznesu, bo całego roweru na złom nie powinien mieć możliwości dać, więc musiałby zedrzeć farbę i pokawałkować. Zwróci mu się nakład pracy?

Poza tym ile będzie takich przypadków kradzieży lub dewastacji? Miejskie przystanki i pojazdy też są niszczone, a nie ma obaw o koszty.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Telewizję można pochować w rurach, a ta gdy wykryje ruch może wysłać powiadomienie do obsługi: "mamy kombinatora"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chodzi mi o taką sytuację: rower nieprzypięty jest zostawiony "gdzieś". Przychodzi złomiarz, wywala z niego łomem całą telewizję i wynosi na plecach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
" czy postawiłeś rower przed blokiem, czy w mieszkaniu metr dalej - GPS Ci tego nie złapie"
Ale może wyłapać utratę sygnału GPS i w takim przypadku odmówić zwrotu. Wnoszenie zablokowanego roweru może być bardzo niewygodne.
Można też skorzystać z poprawek dGPS i wtedy masz dokładność rzędu pojedynczych metrów, a przy dobrych urządzeniach (raczej nie w tych rowerach) nawet centymetrów (nie wojskowe).
Kluczem będą dobre mapy.

Stacji ma nie być, ale będą strefy preferowanego zwrotu roweru, gdzie można wprowadzić brak opłaty za zwrot roweru, w okolicy takich stref pierwsza stawka, a im dalej tym wyższe opłaty. To skutecznie zachęci większość do zostawiania roweru tam gdzie trzeba.
Przy wykryciu, że ktoś często nadużywa systemu można wprowadzić dodatkowe opłaty lub po prostu zablokować możliwość wypożyczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie ma znaczenia, czy to złomiarz, król, prezydent, premier, prezes partii czy nienarodzone dziecko lub krysia pawłowicz....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
............ dla złomiarza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dynamo, sensor ruchu, gps + moduł gps + obowiązkowo dobre oprogramowanie i nie ma szans aby zwrócić rower do systemu wnosząc go do budynku.
Dodatkowo napis, że przemieszczenie bez wypożyczenia jest karane mandatem 'pińcet' + sms do straży miejskiej.
Z technicznego punktu widzenia nie ma problemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Właśnie na tym to polega, żeby nie było stacji dokujących i kosztów z nimi związanych. Kosztowny będzie rower. Stąd moje obawy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
"System oparty na gps to raczej nie jest system oparty o zaufanie"
no tak, ale kto Ci zabroni - i jak będzie to weryfikowane - czy postawiłeś rower przed blokiem, czy w mieszkaniu metr dalej - GPS Ci tego nie złapie ;) tzn... wojskowy, albo z jakiegoś nowoczesnego telefonu/GPSa złapie... ale nie taki GPS za taką cenę wmontowany gdzieś w rower... a przy okazji: co z bateriami do tego GPS? dynamo którego nie da się odłączyć?

po drugie: nie będzie stacji dokujących, które ktoś by obsługiwał - czyli możesz zostawić rower GDZIEKOLWIEK nawet nie przypięty...
wystarczy - podejrzewam? - zamknąć jakąś blokadę...

no chyba, że kłamali i będą stacje dokujące dedykowane tylko dla tego systemu
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry