Widok

Czy/kiedy rowery miejskie w Gdańsku...

nextbike.pl/mapa-stacji/ - nas tu nie ma.

ZTM jeździ jak lubi.
PKMki puste i zaledwie co kwadrans w godzinach szczytu.
Sieci rowerów ( i nadzieji) - brak.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Akcelerometr + sms do obsługi z lokalizacją + zgłoszenie kradzieży na policję = proces karny
Czyli wszyscy zarobią a cwaniak zapłaci

Albo jeszcze prościej, wyjec 120db jeśli rower jest przenoszony w stanie zablokowania.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zgłoszenie kradzieży na policję. Policja przyjeżdża w ciągu 15 sek.:))))))
Ktoś widział takie rowery z tyloma zabezpieczeniami? Ile to kosztuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale iloma, wystarczy to co jest w tanim smartfonie - ekran + kilogram akumulatora = sprzęt nie do za.. ukradzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
POCZĄTKOWY koszt miał być ~30 000 000 więc ~65zł podatku od mieszkańca :)))
stacji ma nie być, więc wychodzi ~8.5k za rower
a potem jak te rowery znikają i się psują chce zobaczyć kolejne koszta uzupełniania, napraw i obsługi ;)

'rowery 4 generacji' - łahahahahahahhaha

ja chce zobaczyć powyższe rozwiązania w co najmniej 3500 rowerów ;)
i skuteczność tych zabezpieczeń...

zapewne wystarczą na pana zenka który oddaje nieprzypięte rowery na złom... ale... ktoś kto kradzież traktuje jako profesje?
napisze, co wygooglałem lub wiem... a myślę, że metod jest znacznie więcej :D

1. akcelerometr? wystarczy mocny magnes... a jeśli będzie z jakiegoś diamagnetyka to patrz niżej
2. google + zagłuszacz sygnału GPS
3. ponad to rower musiał by mieć dodatkowo funkcje komunikacji z jakąś centralą... co prawda zagłuszacze sygnału GSM są w polsce nielegalne, ale kwestia zrobienia takiego nadajnika do 15-20m to jakieś grosze... i nikt Ci tego nie wykryje ;)
a nawet jeśli ktoś nie miał elektroniki, to chyba słyszał o klatce faradaya? (nie wiem jak się to pisze) a tego typu konstrukcje są legalne w 100% ;)
co prawda sygnał GSM jest na częstotliwościach 800+ MHz, a maksymalna w europie to CHYBA 3600... rozszerzmy pasmo jeszcze żeby łapało nowe wi-fi do 5000MHz i sprawdźmy ;)
f = v/l
l * 5 000 000 000 hz = 300 000 000 m/s
l = 60mm
więc klatka o oczku ~5mm powinna w ZUPEŁNOŚCI wystarczyć żeby zablokować JAKIKOLWIEK sygnał ze środka/do środka ;) z wi-fi i GPS włącznie... a jak ktoś woli iść na łatwiznę, to w praktyce wystarczy szczelny garaż z blachy ;)

jeśli będzie sygnał (a oddam nerkę, że nie będzie) to można podpiąć rower pod 230V i prawdopodobnie przestanie w nim działać WSZYSTKO co jest wymienione wyżej nie uszkadzając jednocześnie samego roweru ;DDD

ale chyba prościej wsadzić do garażu i poczekać aż padnie bateria :D
jak będzie bezskutecznie wyszukiwało sygnału GPS oraz GSM to padnie w moment...

jedynym problemem pozostaje karta kredytowa... ale...
można zwinąć dowolny rower, a nie ten którym jechało się wcześniej :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
" gdzie?! do windy!? nawet gdyby to ważyły 25kg to co to za problem?"
Czekam na film gdzie manewrujesz w windzie 25kg rowerem z zablokowanym tylnym kołem :lol:

"~30 000 000 więc ~65zł podatku od mieszkańca :)))
stacji ma nie być, więc wychodzi ~8.5k za rower"
Brawo za wyliczenia, tylko chyba zapomniałeś z tych kosztów odliczyć systemu obsługującego, a to imo będzie z połowa kwoty.

"zapewne wystarczą na pana zenka który oddaje nieprzypięte rowery na złom... ale... ktoś kto kradzież traktuje jako profesje?"
Ktoś profesjonalnie tym się zajmujący nie będzie się tego tykał, bo to za dużo zachodu przy mizernym zwrocie kosztów (praktycznie tylko na części, z czego coś warte na rynku wtórnym to będą piasty).
Pod dowolnym marketem, biurem, szkołą, w piwnicy można znaleźć gorzej zabezpieczone i łatwiejsze w upłynnieniu rowery.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pole magnetyczne, a grawitacyjne i siły bezwładności, to jednak odrębne zjawiska, nawet to drugie ciężko upchnąć do modelu standardowego. Co ma więc magnes do akcelerometru?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nic. popularnie mylą akcelerometr i kontaktron
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ludzie no co Wy?!
akcelerometr działa w oparciu o siły bezwładności... ZAWSZE....
jeśli unieruchomi się go magnesem zwyczajnie PRZESTANIE DZIAŁAĆ bo nie będzie mógł się ruszyć... a jeśli - jak pisałem - jest z diamagnetyka można zwyczajnie spalić elektrykę i będzie sobie dyndał jak nie powiem co...

"systemu obsługującego"?
jakie funkcje ma mieć ten system? ma mieć zaawansowaną sztuczną inteligencję?! no chyba nie bardzo...

6-zadaniowy system ma kosztować 15 mln zł ?!?!?!?!? (punktów więcej)

serwer:
1. baza danych:
a) ID roweru, ID wynajmującego, status (wolny, zajęty, zepsuty), współrzędna X, Y, Z, data - coś pominąłem?
b) historia powyższych
2. odebranie sygnału od roweru że zmienił status / przemieścił się
3. nadanie sygnału do aplikacji na smartfonie
4. odebranie sygnału że zapłaciłeś i wysłanie sygnału żeby odblokować dany rower
5. odebranie sygnału że chcesz zakończyć i nadanie sygnału blokującego rower

client:
1. odebranie listy wolnych rowerów
2. płatność
3. wysłanie sygnału że zapłaciłeś (ale aplikacje do tego są już gotowe, tak jak np. payu, paypal, przelewy24?)

rower:
1. odebranie sygnału odblokowania
2. odebranie sygnału zablokowania
3. update statusu i współrzędnych

coś istotnego pominąłem?
nie ma sprawy...
i tak się chętnie podejmę za 1-3mln :))))))))))))))

jest jakiś przetarg?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
I zagwarantujesz niezawodność tego systemu?
Wliczasz w te 1-3mln koszt uruchomienia i testów?
Cały sprzęt komputerowy też się zmieści w twoich kosztach?

Zapomniałeś o wyszukiwanie najbliższego roweru, rezerwacje i sprawdzaniu czy jest wolny itp.
Z zewnątrz to zawsze wygląda prosto i łatwo, ale w środku to już nie jest tak różowo. To nie jest projekt studenta na zaliczenie, tylko rzeczywisty system, który ma działać poprawnie.

Mam też wrażenie, że podane koszty systemu, to nie tylko utworzenie, ale też utrzymanie (slajdy z szacunkami mogą na to wskazywać).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
I zagwarantujesz niezawodność tego systemu? - tak
Wliczasz w te 1-3mln koszt uruchomienia i testów? - tak, a za 3 mln to dodatkowo wszelkich napraw, poprawek i ulepszeń
Cały sprzęt komputerowy też się zmieści w twoich kosztach? - zmieszczę sprzęt komputerowy na 10 takich systemów w 10 miastach... co w sumie (przy obecnej popularności np. w Poznaniu) sprowadza się do jednego PCta wcale nie dużo lepszego od tego co macie w domach :D (zanim ktoś napisze jakąś bzdurę: tak, serwery to potężne klastry obliczeniowe... ale Ty kupując korzystasz tylko z UŁAMKA mocy i jest to w zupełności wystarczające... na pewno masz jakiegoś znajomego który się zna - zapytaj :))

Zapomniałeś o wyszukiwanie najbliższego roweru - nie ma sprawy, mając współrzędne Twoje i wolnych rowerów godzina roboty łącznie z testami...
rezerwacje - czyli blokowanie jakiegoś roweru i możliwość odblokowania tylko przez jedną osobę w jakiejś ramie czasowej - nie ma problemu
sprawdzaniu czy jest wolny - to chyba wymieniłem?

"to już nie jest tak różowo" - za 1mln złotych!? no chyba kpisz :D

To nie jest projekt studenta na zaliczenie - nie jestem studentem
tylko rzeczywisty system - takie współ-tworzę od około 11 lat

ale też utrzymanie - utrzymanie przez ile lat?

roczny koszt serwera zakładając ~10000 zapytań na minutę to około ~3000zł
rowerów ma być 3500... daj Pan spokój ;)

za 1-3 bańki zrobię wszystko sam w miesiąc, i odpowiem głową jeśli będzie źle działało
a piszecie, że na aplikację przeznaczyli 15mln... LOL
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jak dorzucisz milion, to zatrudnię dodatkowo na 12h dziennie przez cały rok panienki z parasolkami namawiające do przejazdów rowerami w 5 miejscach w gdańsku

ps. dedykowane apikacje pod dokładną specyfikację klienta, znacznie bardziej rozbudowane od tego czego będzie wymagał rower miejski to koszt 100-200tys zł... 300-500 jeśli ma być to aplikacja desktopowa... jakiś potworny kombajn do wszystkiego... obsługi dużej firmy np.

ale mówimy o sprzedaży wszelkich praw do danej samodzielnej aplikacji mającej 100+ funkcjonalności i opcji wszystko jest konfigurowalne przez klienta...

w ogóle nie ma porównania do systemu obsługi rowerów miejskich... o ile te nie mają śpiewać tańczyć i wracać automatycznie do bazy a także czytać w myślach i robić klientom dobrze...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zadzwoń proszę do emc i zapytaj o cenę macierzy dyskowych i o avamar do backupów.
Następnie zadzwoń proszę do hp i spytaj o ofertę na kilka nodów pod esx high availability.
Zadzwoń do cisco i spytaj o cenę switchów oraz smartnet.
Następnie poszukaj dostawcy łącza o rozsądnej przepustowości z sla poniżej 4h oraz redundancją.
Zapewnij nieprzerwane zasilanie.

Ups, zabrakło kasy a jeszcze sowftu nie masz.

I teraz pomyśl, że co 3 lata wymieniasz ten sprzęt.

Nie patrz na rozwiązania small business tylko klasy enterprise.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
To fajnie, że wygooglałeś troche technicznego żargonu, szkoda, że nie masz pojęcia o czym mówisz :D
Najwyraźniej nie masz nawet pojęcia o parametrach jakie musiał by spełniac taki system a dopiero wtedy można mówić o cenach :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Główny parametr tego systemu to dostępność 24/7
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
ah sorry...
zapomniałem, że dedykowane serwery wyłączają po 22 i włączają o 6 rano... :(((
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Odbiegamy od tematu to raz, a dwa zaczyna brakować Ci merytorycznych argumentów niestety ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
nie, po prostu nie mam z czym dyskutować ;)

z Twoimi wyssanymi z palca teoriami dyskutować nie będę ;)

masz pełne prawo uważać, że 1 000 000 zł to za mało, żeby utrzymać taki system przez rok

a ja mam pełne prawo się z tego śmiać do rozpuku :))))))))))
w zasadzie właśnie podesłałem link do Twoich wpisów kumplowi :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze, załóżmy, że masz ten swój dedykowany serwer. Elektronika jak to elektronika lubi się psuć. Ram zaczyna siać błędami.
System pada. Dzwonisz do dostawcy sprzętu, zgłaszasz problem, ten następnego dnia wysyła technika z częściami do naprawy.
Przez 12h na twojej stronie wisi informacja: sory mamy pad, ale działamy.
Po 16h doszliście co się stało, części wymienione ale niestety ram tak posiał, że system operacyjny już nie wstanie.
Na demotach zaczynają pojawiać się memy dot. Twojego systemu.
Jedziemy z przywracaniem z taśm, klops, coś nie zafungowało.
Mineło 30h, cała Polaska już grubo kręci bekę z roweru trójmiejskiego.
Instalujemy system od nowa.
Po 48h już nawet Orłoś w telexpresie się z Ciebie śmieje.

W sumie jedno muszę Ci przyznać, z finansowego punktu widzenia, taka awaria nie przyniesie strat a wręcz je pomniejszy, bo do tego całego systemu i tak musi dokładać podatnik.

Przypomnij sobie proszę wybory samorządowe z przed kilku lat, tam tez przyoszczędzili na systemie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie przyoszczędzili, tylko dali go do napisania jakimś idiotom i nie wyciągnęli konsekwencji ;)

sytuacja którą podajesz jest niemożliwa do zaistnienia...
jak wspomniałem, nie masz POJĘCIA o czym piszesz :D

ostatni raz Ci odpisuje
"Dzwonisz do dostawcy sprzętu" - stary jakiego dostawcy?! jakiego sprzętu?! a ponad to: po co? jako 30000 klient w danym dniu mam dzwonić i pytać co się stało? to w ich interesie, żeby wszystko działało... to że zadzwonię nic mi nie da... a info kiedy naprawią awarię na bank widnieje na stronie...

"Na demotach zaczynają pojawiać się memy dot. Twojego systemu."
"Po 48h już nawet Orłoś w telexpresie się z Ciebie śmieje."
nie ze mnie ani z mojego systemu, tylko z hostingu który naprawia awarie 2 dni :D
a przy okazji takiej awarii hostingu zakładasz, że padnie tylko mój system? :D
wiesz w ogóle jak i na czym działają serwery dedykowane i ile jest tam zabezpieczeń? :DDDDD

zapiszę sobie te posty, niedługo cała polska na demotach będzie kręciła beke, ale z Ciebie :D

i perełka:
"Instalujemy system od nowa." - nie - i to dobitnie świadczy o Twojej wiedzy... może Ty instalujesz (nie system, tylko) windowsa od nowa :DDDDDD

instaluj dalej :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli zakładasz całkowity outsourcing - łatwiej i w pierwszym roku wyjdzie taniej, później już nie koniecznie.
Do tego pamiętaj, że Twój system zawiera sporo wrażliwych danych, których nie kontrolujesz w 100% w takim przypadku.
Ale idąc za H.Fordem: jeśli ktoś jest w stanie zrobić coś lepiej i taniej od nas, to należy go zatrudnić - może się sprawdzić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry