Widok
DO POMYSŁOWYCH PANIEN MŁODYCH! :))
Wiem, ze na weselu dziękuje się rodziców, ale ja chciałabym też w jakiś sposób podziękować mężowi za miłość, czułość i cierpliwość do mnie :) Pomyślałam, że mogłabym zadedykować mu piosenkę z jakimiś fajnymi słowami np. Farba - "Chcę tu zostać" i może poprosić go do tańca... Sama nie wiem... Czy Wam też chodzą po głowie takie pomysły?
hej, a ja podziękuje swojemu za jakieś...30 lat. Wtedy będę miała rzadkie włosy, cellulit, braki w uzębieniu, mało modne ciuchy, może żylaki i nadwagę. I wtedy jeśli będzie mnie kochał, szanował i nadal będę dla Niego jedyną, to wtedy Mu podzięuje za miłość , oddanie i serce.
Teraz to jest proste, jak się jest młodym, później jest lekko gorzej.
Ale pozdrawiam wszystkich przygotowujących się do ślubu.
My zaszalejemy 3 września.
Paa
Teraz to jest proste, jak się jest młodym, później jest lekko gorzej.
Ale pozdrawiam wszystkich przygotowujących się do ślubu.
My zaszalejemy 3 września.
Paa
Wiesz co, może nie dziękuj?
Bo jak się pokłócicie (za tydzień, miesiąc lub rok), to on już w nic Ci nie uwierzy ;)
Zresztą, przypomiał mi się kawał:
Przychodzi synek w dzień matki z kwiatami i wręcza mamie, z gorącymi życzeniami, że się tak stara całe życie dla dzieci i w ogóle.
Na to wzruszona mama: ale tata też się stara, synku!
- No tak, ale on nie robi z tego takiego problemu.
Myślę, że sam fakt wzięcia razem ślubu chyba nie wymaga dodatkowych podziękowań. Czy za miłość się dziękuje?
Powiedzmy, że w nowy rok słyszy się 'dziękuję Ci za Twoją cierpliwość do mnie'. Czy to znaczy, że cały rok ona może się kłócić, a jemu nie wypada?
Już lepiej powiedz mu kiedyś, gdy Ci się będzie chciało tańczyć (a jemu nie), że lubisz tańczyć ale czasem wolisz bardziej przy nim posiedzieć. I to będzie lepsze niż milion 'dziękuję'.
Tak sobie myślę (osobiście ;)
M.
Bo jak się pokłócicie (za tydzień, miesiąc lub rok), to on już w nic Ci nie uwierzy ;)
Zresztą, przypomiał mi się kawał:
Przychodzi synek w dzień matki z kwiatami i wręcza mamie, z gorącymi życzeniami, że się tak stara całe życie dla dzieci i w ogóle.
Na to wzruszona mama: ale tata też się stara, synku!
- No tak, ale on nie robi z tego takiego problemu.
Myślę, że sam fakt wzięcia razem ślubu chyba nie wymaga dodatkowych podziękowań. Czy za miłość się dziękuje?
Powiedzmy, że w nowy rok słyszy się 'dziękuję Ci za Twoją cierpliwość do mnie'. Czy to znaczy, że cały rok ona może się kłócić, a jemu nie wypada?
Już lepiej powiedz mu kiedyś, gdy Ci się będzie chciało tańczyć (a jemu nie), że lubisz tańczyć ale czasem wolisz bardziej przy nim posiedzieć. I to będzie lepsze niż milion 'dziękuję'.
Tak sobie myślę (osobiście ;)
M.