Widok
Mam podobne odczucia co Jastina. Jedzeni przypilnuj żeby ciepłe podali bo jakieś średnio ciepłe kotlety podali.
Nie było specjalnie wymyślnego jedzonka takie tradycyjne i dużo w jakiejś maladze czy galarecie. Polecam pieczonego prosiaka czy jakąś inna świnke nie wiem co to było-może dzik ale chyba prosię, bardzo smaczne.
Ten hotel to troche połączenie wczesnych lat '90 i komuny bo jakoś tak te pokoje mało przytulne.
Najważniejsze jest Wasze nastawienie i jeśli stworzycie super atmosfere to goście będa zachwyceni i nie zwrócą uwagi na niedoskoonałości.
Nie było specjalnie wymyślnego jedzonka takie tradycyjne i dużo w jakiejś maladze czy galarecie. Polecam pieczonego prosiaka czy jakąś inna świnke nie wiem co to było-może dzik ale chyba prosię, bardzo smaczne.
Ten hotel to troche połączenie wczesnych lat '90 i komuny bo jakoś tak te pokoje mało przytulne.
Najważniejsze jest Wasze nastawienie i jeśli stworzycie super atmosfere to goście będa zachwyceni i nie zwrócą uwagi na niedoskoonałości.
A jeśli mogę spytać to jakie menu wybraliście??
Ja się zastanawiam jeszcze.
Czy dekorujesz sama salę ,czy zdajesz się na ich inwencje bo ja jestem strasznie ciekawa jak wygladają stoły. Byłam tam na andrzejkach ale to zupełnie inna bajka.
I jeszcze jedno pytanie ,ile będziesz miała gości bo my około 90 i boje się ,że będzie pusta sala,może odgrodzić jakimiś kwiatami tą część z boku???
Ja się zastanawiam jeszcze.
Czy dekorujesz sama salę ,czy zdajesz się na ich inwencje bo ja jestem strasznie ciekawa jak wygladają stoły. Byłam tam na andrzejkach ale to zupełnie inna bajka.
I jeszcze jedno pytanie ,ile będziesz miała gości bo my około 90 i boje się ,że będzie pusta sala,może odgrodzić jakimiś kwiatami tą część z boku???