Widok
taki ciepły wieczór...
no to siedzę sobie na tarasie.
wokół już tylko cisza,
świerszcze jedynie cykają tam po prawej.
kot balansuje na balustradzie.
a w lodówce Specjal-ne się chłodzi...
wstanę jutro o świcie.
pijąc kawę,
popatrzę w spokoju
na mgły podnoszące się nad lasem.
wezmę psy na poranny spacer.
a potem pojadę daleko,
stanę za sterem
i pożegluję na jakąś niezamieszkaną wyspę...
...z browarkiem, rzecz jasna.
wokół już tylko cisza,
świerszcze jedynie cykają tam po prawej.
kot balansuje na balustradzie.
a w lodówce Specjal-ne się chłodzi...
wstanę jutro o świcie.
pijąc kawę,
popatrzę w spokoju
na mgły podnoszące się nad lasem.
wezmę psy na poranny spacer.
a potem pojadę daleko,
stanę za sterem
i pożegluję na jakąś niezamieszkaną wyspę...
...z browarkiem, rzecz jasna.
Koncert w holdzie "Solidarności"
..................................................................................................................................... oddam w dobre , wrazliwe dłonie (kobiece) bilet (jeden)na koncert JMJ w Stoczni GDAŃSKIEJ :-)
(sektor C 1 "fioletowy" ; wejście bramą nr 1 i 2 ) w cenie 33 złotych.
nr telefony grzecznościowego 602852198 ( w godzinach 13.30 - 19 .00 )
(sektor C 1 "fioletowy" ; wejście bramą nr 1 i 2 ) w cenie 33 złotych.
nr telefony grzecznościowego 602852198 ( w godzinach 13.30 - 19 .00 )
Gdańszczanin...
mnie rażą zwłaszcza chodniki...nierówne i stare, jak jadę na desce to nie raz mi na tych dziurach deska staje dęba, ten sam efekt jest gdy na chodnikach pełno jest gałęzi, kamieni, potłuczonego szkła, śmieci...po drugie te budynki np.na Przeróbce czy Stogach są okropne...to wygląda jak jakieś slumsy, stare i brzydkie...Dolne Miasto tak samo...szare, stare i brzydkie...aż odpycha...budynki powinny być w jakichś jasnych kolorach a nie takie ciemne bo to jest ponure...najbardziej jeśli o mnie chodzi podoba mi się Morena(Piecki) i Suchanino, ewentualnie Jasień...tam jeszcze są bloki i jakoś to wygląda...do grafitti nic nie mam ale do śmieci i zasyfionych budynków owszem...
Piękna NOC w hołdzie WOLNOŚĆI ...
............................................................................................................................................ oh :-***************************** :-******************************* :-****************************** :-**************************** :-*******************
ćma barowa
ojjj Ciemko szczerozłota :-( -nie czytałaś mnie uważnie:-(
A o czym było napisane nocką?O jakich jeziorach?
Hm
Zapewne nie znasz wszystkich jezior po których , tak sobie, żeglowałaś :-(
-a dlaczego?- bo napisałaś : " (...) byłam, ale na wdzydzach(...) "
:-(
Ps. A tak poza tym, to dlaczego utażsamiasz moją płeć?
................................. i to w ciele męzczyzny :-(
Ojjjjj Ćmo
pa
pa
pa
A o czym było napisane nocką?O jakich jeziorach?
Hm
Zapewne nie znasz wszystkich jezior po których , tak sobie, żeglowałaś :-(
-a dlaczego?- bo napisałaś : " (...) byłam, ale na wdzydzach(...) "
:-(
Ps. A tak poza tym, to dlaczego utażsamiasz moją płeć?
................................. i to w ciele męzczyzny :-(
Ojjjjj Ćmo
pa
pa
pa
iii,tam...
dla mnie wyraz "wdzydze" jest po prostu umowny
i opisuje cały ten obszar.
(dzięki temu nie siedzą mi na karku bandy znajomych,
których trzeba by wozić w te i nazad.
zwyczajnie, nie trafiają do "mojej" przystani)
więc błędne wyciągasz na tej podstawie wnioski.
znam te jeziora jak własną kieszeń.
każdą mielę, cypel i wyspę.
nie umknie mi tam żadna podwyżka piwa,
a z endemiczną, wdzydzką trocią
jestem od dawna "na Ty".
poza tym nie po drodze mi na Twoją łajbę.
skoro posiada koje, to zapewne kabinówa.
a ja nie przepadam za geriatrycznym żeglarstwem.
(nie daj boże z panią w słomkowym kapeluniu na dziobie...)
brrr...
i opisuje cały ten obszar.
(dzięki temu nie siedzą mi na karku bandy znajomych,
których trzeba by wozić w te i nazad.
zwyczajnie, nie trafiają do "mojej" przystani)
więc błędne wyciągasz na tej podstawie wnioski.
znam te jeziora jak własną kieszeń.
każdą mielę, cypel i wyspę.
nie umknie mi tam żadna podwyżka piwa,
a z endemiczną, wdzydzką trocią
jestem od dawna "na Ty".
poza tym nie po drodze mi na Twoją łajbę.
skoro posiada koje, to zapewne kabinówa.
a ja nie przepadam za geriatrycznym żeglarstwem.
(nie daj boże z panią w słomkowym kapeluniu na dziobie...)
brrr...