Widok
starzy (:-)) znajomi ...
Ale śmieszne, nie wywietrzały Wam jeszcze z gorących główek gratkowe szaleństwa ??? :-)))
No to uwaga:
ROBIMY FILM !!!
Ogłaszam wszem i wobec konieczność reaktywacji zdrowego, ludycznego podejścia do życia prezentowanego przez Latający Cyrk Monty'ego Pytona. W naszej ukochanej ojczyźnie nie da się inaczej. I by nie było wątpliwości: nikt tego nigdzie nie puści :-) Inicjatywa ma charakter teraupetyczny i nonprofitowy - no chyba że za profity uznalibyśmy flaszki (hi, hii...) z piwem niezbędne do czasowego uaktywnienia animatora niniejszego projektu. Jasne? (i pełne?).
Jeśli jeszcze czujecie się na siłach dajcie znać.
Zarośnięty jeszcze bardziej niż zwykle ...
No to uwaga:
ROBIMY FILM !!!
Ogłaszam wszem i wobec konieczność reaktywacji zdrowego, ludycznego podejścia do życia prezentowanego przez Latający Cyrk Monty'ego Pytona. W naszej ukochanej ojczyźnie nie da się inaczej. I by nie było wątpliwości: nikt tego nigdzie nie puści :-) Inicjatywa ma charakter teraupetyczny i nonprofitowy - no chyba że za profity uznalibyśmy flaszki (hi, hii...) z piwem niezbędne do czasowego uaktywnienia animatora niniejszego projektu. Jasne? (i pełne?).
Jeśli jeszcze czujecie się na siłach dajcie znać.
Zarośnięty jeszcze bardziej niż zwykle ...
Pałka nożna...
A ja chcialłem powiedzieć, że to co się działo w niedziele w kraju w temacie piłki kopanej to żenada jeśli chodzi zachowanie tzw. kibiców. Czy oni nie kumaja, ze niszczac wszystko wbijaja nóż w plecy własnym klubo, że za ich wybryki z własnej kieszeni płaci całę społeczeństwo? I jeszcze pretensje, że jakiś koleś dostał pałą w łeb i mu się zeszło. Jak się idzie na mecz jak na chuliganke to trza sie liczyc z tym ze sie zejdzie, bo jak inaczej szacowac wynik walki: policjant w helmie , tarcza i pala i lysy, goly na klacioe(jak pokazywali w TV) kibol? Wynik prosty. Wywieźć to wszystko na arene i niech się powyrzynają. Won ze stadionów!
PS: LECHIA GDAŃSK!!!
PS: LECHIA GDAŃSK!!!
Chciałem jeszcze raz Pozdrowić...
...Zbyszka Stefańskiego, któremu stocznia zalega kupę kasy, dzieki której nie mógł pojechać na pogrzeb papieża. Chcialem sie przy okazji pochwalić że mu piwo nawet postawilem! Bo nam tak pieknie przygrywał na gitarze w pewnym lokalu. Zbyszek - jeszcze raz dzięki za płytkę!
Oczywiście ze lepsze!
My tu wszyscy jesteśmy taki fajny kurde odchył, że masakra i rzeź. Psychoza, człowieku. Tacy odchyleni, tacy unikalni wszyscy jak jeden kurde mąż odchylony. Norma to jest normalnie dla frajerów.
"-Wszyscy jesteście indywidualistami!
- WSZYSCY JESTEŚMY INDYWIDUALISTAMI!
-ja nie jestem...
- CICHO BĄDŹ!"
I gdzie do tego jakimś kościom spróchniałym.
;DD
"-Wszyscy jesteście indywidualistami!
- WSZYSCY JESTEŚMY INDYWIDUALISTAMI!
-ja nie jestem...
- CICHO BĄDŹ!"
I gdzie do tego jakimś kościom spróchniałym.
;DD
+++
„ Jej Dusza Zaklęta W Kamień …”
…Siedziała na kamieniu całkiem sama , w około puste groby i mgła unosząca się nad nimi . Na czarnym niebie świecił blady księżyc , w którego blasku odbijał się łańcuch spleciony na jej dłoniach . Jej twarz delikatna a oczy puste spoglądały gdzieś smutnym wzrokiem . W jej delikatnych zarazem silnych dłoniach wsadzona była czerwona róża , która swym pięknem dodawała jej uroku . Siedząc , pilnowała grobów zgromadzonych wokół niej , gdzie panowała błoga cisza , słychać było szum wiatru i gdzieniegdzie odgłosy nocnych ptaków . Kiedyś była piękną kobietą , posiadającą bogatą duszę jej dobro wypływało z niej otulając innych , każdy czuł ciepło przy niej … Teraz jej dusza zaklęta w kamień - śpi . Lecz skąd łańcuch na jej dłoniach ?? Czy cierpiała ?? Kto pamiętał o róży , która zawsze w jej rękach była i jest świeża ??
Jej ciepło zamieniło się w chłód a serce stanęło na zawsze . Czy ten łańcuch to kara za jej dobroć ??? Patrząc na nią widać jej delikatność , którą do niedawna posiadała , może tak naprawdę jej dusza dalej żyje tylko my nie czujemy jej ? Pytanie się nasuwa :dlaczego maleńka różyczka zawsze jest świeża w jej dłoniach ???
Dark Vampire
…Siedziała na kamieniu całkiem sama , w około puste groby i mgła unosząca się nad nimi . Na czarnym niebie świecił blady księżyc , w którego blasku odbijał się łańcuch spleciony na jej dłoniach . Jej twarz delikatna a oczy puste spoglądały gdzieś smutnym wzrokiem . W jej delikatnych zarazem silnych dłoniach wsadzona była czerwona róża , która swym pięknem dodawała jej uroku . Siedząc , pilnowała grobów zgromadzonych wokół niej , gdzie panowała błoga cisza , słychać było szum wiatru i gdzieniegdzie odgłosy nocnych ptaków . Kiedyś była piękną kobietą , posiadającą bogatą duszę jej dobro wypływało z niej otulając innych , każdy czuł ciepło przy niej … Teraz jej dusza zaklęta w kamień - śpi . Lecz skąd łańcuch na jej dłoniach ?? Czy cierpiała ?? Kto pamiętał o róży , która zawsze w jej rękach była i jest świeża ??
Jej ciepło zamieniło się w chłód a serce stanęło na zawsze . Czy ten łańcuch to kara za jej dobroć ??? Patrząc na nią widać jej delikatność , którą do niedawna posiadała , może tak naprawdę jej dusza dalej żyje tylko my nie czujemy jej ? Pytanie się nasuwa :dlaczego maleńka różyczka zawsze jest świeża w jej dłoniach ???
Dark Vampire