Re: powikłania po cięciu cesarskim
Tu się nie zgodzę. Sama jestem lekarzem i w dodatku PRACUJE NA AKADEMII MEDYCZNEJ. Zarówno ja jak i moje koleżanki z pracy (lekarki wow!!!) rodziły i chcą rodzić naturalnie. Na 7 porodów, jakie...
rozwiń
Tu się nie zgodzę. Sama jestem lekarzem i w dodatku PRACUJE NA AKADEMII MEDYCZNEJ. Zarówno ja jak i moje koleżanki z pracy (lekarki wow!!!) rodziły i chcą rodzić naturalnie. Na 7 porodów, jakie odbyły moje koleżanki tylko jeden był CC ze wskazań, ponieważ koleżanka od 12 tyg ciąży i leżała. Przy czym poród obył się dopiero kiedy zaczęła się akcja porodowa a nie wtedy kiedy owa koleżanka miała na to ochotę :).
CC to OPERACJA, podobnie jak wycięcie CHOREGO wyrostka robaczkowego, nowotworu itd. Zdarzają się po CC powikłania. Dodatkowo dziecko nie przechodzi przez drogi rodne matki, nie "dostaje" bakterii z dróg rodnych, wszystko odbywa się w warunkach jalowych, nie ma kontaktu skin to skin ( dziecko lezy na nagiej matce 2 godz po porodzie, żeby jej flora bakteryjna przechodziła na dziecko). To wiąże się z tym, że dziecko ma słabą odporność :( jeśli dodatkowo dołoży się problemy z latacją to potem rosna dzieci które pół swojego dzieciństwa spędzają w przychodniach szpitalach lub na kolejnych antybiotykach, a potem winna służba zdrowia :(.
Należy pamiętać również o zagrożeniach zw z KAŻDĄ OPERACJĄ. Zakażeniach, powikłaniach patologicznych a także tym, że w czasie CC rodząca ma nacinane mięśnie brzucha, które muszą się zrosnąc i na to potrzeba czasu, nacina się również NERWY powierzchowne które unerwiają te nerwy i można mieć znieczulice lub przeczulice mięśni brzucha. Jest wiele różnych powikłań i każdy artykuł medyczny mówi, że lepiej jest rodzić naturalnie niż CC.
Powikłania po SN również są, o nich mówi się tu bardzo dużo, bo niestety obecnie dużo ciężarnych CHCE rodzic CC i wynajdują sobie te powikłania zupełnie nie szukając powikłań po CC.
Moje zdanie jako ciężarnej lekarki jest tak, że jeśli jest tylko taka możliwość to lepiej jest urodzić naturalnie. Natomiast jeśli chodzi o wskazania do CC to poza ułożeniem pośladkowym i chorobami ogólnymi ( typu wady serca, tętniaki mózgu itp) wszystkie wskazania są względne, czyli nie jest koniecznością wykonanie cesarskiego cięcia.
Warto się zastanowić, czy dla własnego komfortu, typu nie czuje bólu, nie bedę miała rozcinanego krocza, boje się itd WARTO narażać się na powikłanie operacyjne. Czy wszystkie Panie, które tak bardzo chcą cesarki dałyby się pokroić, żeby ktoś profilaktycznie wyciął im np jajniki albo fragment wątroby, wyrostek, no bo przecież mogę dostać zapalenia wyrostka, nowotworu itp?
zobacz wątek