Widok

Dla rodziców na 25. rocznicę ślubu

Kobieta Temat dostępny też na forum:
Szukam pomysłu na prezent.

Będą mieli Mszę z odnowieniem przyrzeczeń a później 'wesele' więc potrzebuję coś ekstra ;) Całe zamieszania odbędzie się na początku lutego. Myślałam o 'podróży poślubnej' ale... w takiej cenie jak Paryż na weekend byłby Egipt na tydzień a oni woleliby Turcję natomiast tam wtedy jest zimno.... narty raczej by się nie spodobały... i żeby wybyć na tydzień musieliby załatwić urlop w pracy a wolałabym zrobić im niespodziankę.... ehh... Może SPA nad polskim morzem....?

Forumki, co sprezentowałyście swoim rodzicom albo co fajnego dostałyście/chciałybyście dostać? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na 30-tą rocznicę kupłam rodzicom fajny komplet kawowy (filiżanki, dzbanek, dzbanuszek do mleka), a rodzice głównie dostawali sprzę t agd: ekspres do kawy, toster, pościel, itp...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
ekspres do kawy to super pomysł ;) tylko czy nie straciłabym motywacji do wyprowadzki ;)

lepiej ekspres czy wycieczkę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To zależy od stanu portfela (Twojego:) i charakteru obdarowywanych:). Ci bardziej praktyczni pewnie woleliby ekspres, a Ci bardziej "szaleni" - wycieczkę... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ostatnio są jakby bardziej szaleni ;)
w zamrażarce ukrywają pod mięsem ślimaki i delikatnie dopytują kiedy będzie chata wolna na weekend ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to zdecydowanie wycieczka:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wycieczka zdecydowanie fajna opcja. Sam chciałabym taki prezent.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasi otrzymali żelazko Tefala ze stacja parowa na trzydziestke. fajny, praktyczny prezent , ktory nie bedzie zbieral kurzu i bardzo ułatwi Mamie walke z koszulami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
25 nie pamiętam, ale na 30 wycieczkę im zafundowaliśmy z męzem po Norwegii, żelazko ok, ale jeżeli tylko twoja mama prasuje to taki troche słaby prezent dla taty (bez urazy)
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
prasuja obydwoje, a ilosc koszul... raczej nie Mamy jest duza
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga - jak już mówię, bez urazy :) moi na 20stą dostali mikrofalę
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spoko. my jestesmy po prostu coraz bardziej praktyczni. dopiero jak sie człowiek przeprowadza to widzi jaki chomik i ile pierdól gromadzi niepotrzebne, a wystarcza podstawy nawet do wygody:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam:) oryginalnym dodatkiem do prezentu byłby np portret rodziców wyrzeźbiony w arbuzie:) polecam kontakt: cookingarts@o2.pl
pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
najlepiej jakąś ciekawą wycieczkę złóż sioe z rodzeństwem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajny wypad do Spa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Ja moim rodzicom kupiłam liść canadyjski, ale oni akurat kolekcjonują razem monety od lat i co roku na rocznicę kupują sobie taką konkretniejszą do kolekcji ;)
Ogólnie myślę, że wspólny wyjazd do SPA jest całkiem dobrym pomysłem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moi rodzice mieli bardzo stary telewizor, więc na 25 rocznicę dostali wydrukowany "bon na telewizor" do wymiany na gotówkę kiedy wybiorą taki, który ich interesuje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
może jakiś weekend w SPA? Albo chociaż jednodniowy wypad. Masaże, jacuzzi...? Z romantyczną i przepyszną kolacją na koniec ;-) Przyznam, że sama zamierzam taką przyjemność sprawić sobie i mężowi na naszą rocznicę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja swoim na jedna z rocznic kupilam portret, wzialam jedno z ich slubnych zdjec takie pozowane w studio i ze zdjecia babka w powiekszeniu szkic w sepii zrobila (zdjecie bylo calych postaci, a ja zamowilam tylko do polowy, do pasa) w mega duzym formacie, teraz wisi nad lozkiem w sypialni..super sprawa, wszyscy byli zachwyceni, nie wiem ile teraz takie cudo kosztuje bo to bylo pare lat temu (ja placilam jakies 300, bez oprawy), ale tej babeczki juz w torjmiescie nie ma niestety.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki ;) portrety już mamy wszyscy ;)

siostra ma mniejsze możliwości dołożenia się, niż się spodziewałam, więc naszym prezentem okaże się załatwienie "ślubu" (Mszy z odnowieniami przyrzeczeń) z oprawą muzyczną i może fotografem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry