Dlaczego nie? Bo nie!!! Po wyjściu z kina miałam nieodparte (i smutne)wrażenie, że sama bym lepszy film nakręciła, chociaż z przemysłem filmowym niewiele mam wspólnego... Zdecydowanie bardziej polecam 'Południe-północ'.
oo to masz fajnie bo ja swojego meza musze namawiac na kino bo on woli ogladac na kompie w domu.no al ena szcescie dal sie na mowic i obiecal ze pojdziemy na te 2 filmy
:) ja na swiadka koronnego tez ide w srode. w sobote zrobilam sobie rezerwacje na przedpremiere :) a pani z multikina odradzila mi dlaczego nie bo mowi ze wszytskie te filmy s apodobne(tylko mnie kochaj, ja wam pokaze)........