Widok
Do ADMINA!!!!
Panie Adminie tak się zastanawiam kogo Pan wspiera? Uczciwe dziewczyny które chcą kupic coś swojemu dziecku a przy wystąpieniu problemów zostają całkowicie ignorowane? Czy niepoprawnie "handlujące" forumowiczki które działają na szkodę innych?!
Zamknął Pan tamten wątek po otrzymaniu nieczytelnego skanu dowodu nadania .
SPÓJRZMY NA FAKTY:
Dziewczyna wydała 40 zł
nie otrzymała przesyłki
cierpliwie czekała tydzień, dwa, trzy
otrzymała błędny numer nadania z którym nic nie mogła zrobić
Wiele razy prosiła o dane osobowe-nie otrzymała ich
po UWAGA 1,5 mca!! straciła cierpliwość i napisała na forum
otrzymała w zamian pyskówki od sprzedającej która nie miała sobie nic do zarzucenia!
ignorowała kupującą chociaż jej obowiązkiem było po 14 dniach od wysyłki zgłosić reklamację która zostanie rozpatrzona bez względu na wartość przesyłki (jesli ma się nadanie)
nie dopełniła swoich obowiązków
nie miała zamiaru rozwiązać sprawy, nawet po napisaniu postu przez kupującą
ignorując ją dalej wysyła PANU nieczytelny dowod nadania z czego kupująca nie ma NIC!
i Pan śmie kończyc dyskusję?! w takim razie proszę o dokończenie sprawy i wypłatę odszkodowania uzytkowniczce która została poszkodowana w wysokości 40 zł skoro taki Pan sprawiedliwy.
To jest SKANDAL dziewczyna nie ma pieniedzy, ubranek i jeszcze Pan łaskawie pisze o przeprosinach Nati bo co? bo ma skan? no i co że ma skoro nic z tym nie zrobiła w ciągu 1,5 mca?!!!
Pewnie ten wątek też Pan zablokuje bo tak najłatwiej co? albo mnie bo za dużo pyskuję? Proszę o wyjaśnienie sprawy z korzyścią dla POSZKODOWANEJ a pisanie o przeprosinach Nati-prosic Pan o nie może i tyle w temacie-proszę nie zapominać że jest Pan TYLKO administratorem forum.
Zamknął Pan tamten wątek po otrzymaniu nieczytelnego skanu dowodu nadania .
SPÓJRZMY NA FAKTY:
Dziewczyna wydała 40 zł
nie otrzymała przesyłki
cierpliwie czekała tydzień, dwa, trzy
otrzymała błędny numer nadania z którym nic nie mogła zrobić
Wiele razy prosiła o dane osobowe-nie otrzymała ich
po UWAGA 1,5 mca!! straciła cierpliwość i napisała na forum
otrzymała w zamian pyskówki od sprzedającej która nie miała sobie nic do zarzucenia!
ignorowała kupującą chociaż jej obowiązkiem było po 14 dniach od wysyłki zgłosić reklamację która zostanie rozpatrzona bez względu na wartość przesyłki (jesli ma się nadanie)
nie dopełniła swoich obowiązków
nie miała zamiaru rozwiązać sprawy, nawet po napisaniu postu przez kupującą
ignorując ją dalej wysyła PANU nieczytelny dowod nadania z czego kupująca nie ma NIC!
i Pan śmie kończyc dyskusję?! w takim razie proszę o dokończenie sprawy i wypłatę odszkodowania uzytkowniczce która została poszkodowana w wysokości 40 zł skoro taki Pan sprawiedliwy.
To jest SKANDAL dziewczyna nie ma pieniedzy, ubranek i jeszcze Pan łaskawie pisze o przeprosinach Nati bo co? bo ma skan? no i co że ma skoro nic z tym nie zrobiła w ciągu 1,5 mca?!!!
Pewnie ten wątek też Pan zablokuje bo tak najłatwiej co? albo mnie bo za dużo pyskuję? Proszę o wyjaśnienie sprawy z korzyścią dla POSZKODOWANEJ a pisanie o przeprosinach Nati-prosic Pan o nie może i tyle w temacie-proszę nie zapominać że jest Pan TYLKO administratorem forum.
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
Ehhh... trochę mi tu jadem trąci, a jad przypomina styl postów Nati, której tak nieznosicie...
Kurczę, wiadomo jak wygląda sytuacja, chyba każdy spodziewa się że Nati nie ma racji, ale ludzie... DOPÓKI SPRAWA NIE JEST W 100% WYJAŚNIONA I POTWIERDZONA nie zniżajmy się do poziomu inwektyw...
A ton wypowiedzi kierowanych do admina zdaje się wskazywać na niechęć do jakiegokolwiek zwierzchnictwa... Czasem wymagacie by nam pomógł, a gdy stara się sprawiedliwie i na spokojnie rozwiązać sprawę - oburzacie się, bo nie jest to po Waszej myśli...
Czy to naprawdę jest dla Was niemożliwe, by poczekać do umówionego południa na dokładniejszy skan??? Bez złośliwości?
Kurczę, wiadomo jak wygląda sytuacja, chyba każdy spodziewa się że Nati nie ma racji, ale ludzie... DOPÓKI SPRAWA NIE JEST W 100% WYJAŚNIONA I POTWIERDZONA nie zniżajmy się do poziomu inwektyw...
A ton wypowiedzi kierowanych do admina zdaje się wskazywać na niechęć do jakiegokolwiek zwierzchnictwa... Czasem wymagacie by nam pomógł, a gdy stara się sprawiedliwie i na spokojnie rozwiązać sprawę - oburzacie się, bo nie jest to po Waszej myśli...
Czy to naprawdę jest dla Was niemożliwe, by poczekać do umówionego południa na dokładniejszy skan??? Bez złośliwości?
Marto ciekawe czy byłabyś tak wyrozumiała gdyby chodziło o Twoje pieniądze? dziewczyna czekała 1,5 mca a jak to na forum bywało nie raz na koniec trzeba okrzykniętą oszustką wybielić. Sorry ale miała dosyć czasu na wyjaśnienie sprawy a nie dopiero gdy się okazało że będzie spalona na forum......
"Kiedys traktowałam ludzi dobrze, dzisiaj z wzajemnością..."
Nascimento - szacun kobieto! Czekałam aż powstanie kolejny wątek o tym, bo krew mnie zalewa jak myślę o tej bezczelnej i pyskatej g*wniarze, którą jeszcze ktoś wpadł na pomysł aby przeprosić.
Jestem głęboko zaskoczona postawą admina. Kim on właściwie jest, żeby ogłaszać się samozwańczym sędzia w sprawie?? Dopóki nie zobaczę skanu nadania przesyłki z prawidłowym i możliwym do sprawdzenia numerem nie przeproszę nikogo. Nawet fakt, że oddała kasę (o ile) nie spowoduje przeprosin. Oszust nadal pozostanie oszustem, nawet jeśli szkodę po 1,5 mc naprawił po upublicznieniu wszystkiego.
Jestem głęboko zaskoczona postawą admina. Kim on właściwie jest, żeby ogłaszać się samozwańczym sędzia w sprawie?? Dopóki nie zobaczę skanu nadania przesyłki z prawidłowym i możliwym do sprawdzenia numerem nie przeproszę nikogo. Nawet fakt, że oddała kasę (o ile) nie spowoduje przeprosin. Oszust nadal pozostanie oszustem, nawet jeśli szkodę po 1,5 mc naprawił po upublicznieniu wszystkiego.
nie ma znaczenia czy ktoś jest w ciązy czy nie-nikogo nie mozna okradać!
Moze kolejna już tego typu sytuacja zmieni nareszcie to forum w FORUM, a nie targowisko i bandę przekupek. Do tej pory pamiętam jak jakaś sandra, sandrulka(?) nachalnie żebrała przez kilka dni ,żeby ktoś cos od niej kupił, bo nie ma kasy ...ani kasy ani klasy niestety.
Moze kolejna już tego typu sytuacja zmieni nareszcie to forum w FORUM, a nie targowisko i bandę przekupek. Do tej pory pamiętam jak jakaś sandra, sandrulka(?) nachalnie żebrała przez kilka dni ,żeby ktoś cos od niej kupił, bo nie ma kasy ...ani kasy ani klasy niestety.
No właśnie, to jest to o co mi chodziło wczoraj. Admin to nie sędzia Anna Maria Wesołowska;) A skan dowodu nadania powinien trafić tylko i wyłącznie na skrzynkę Gosi. A nie trafił, i sytuacja, którą można było rozwiązać w minutę nabiera taki obrót a nie inny. Czemu absolutnie się nie dziwię. Bo widać w tym wyjątkowo złą wolę.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
A ja się pytam gdzie jest ochrona danych osobowych ? Jak ktokolwiek może sobie wysłać dowód nadania z danymi do zupełnie obcej osoby jaką jest w tym momencie admin ? Skan powinien trafić tylko i wyłącznie do Gosi. Admin ma photoshopa w jednym palcu tak napisał, czyżby Nati1177 nie dała rady i poprosiła go o pomoc ? ;P hahahah










[/url]
[/url]