Widok
...
Dla ludzi inteligentnych podstawą związku jest szczera przyjaźń i wspólna walka o spełnienie marzeń. Bez marzeń związek może być jedynie ciągiem obiadów i kolacji spożywanych w okolicznych restauracyjkach. Nie ma dwóch jednakowych dusz. W przyjaźni i w miłości dwoje ludzi podnosi razem ręce , aby schwycić coś, czego nie zdołaliby dosięgnąć osobno...
Autobusy linii 199
Witam jestem studentem PG i autobus linii 199 jest dla mnie idealnym środkiem transportu ale... Jednak zawsze jest jakieś ALE. W tym przypadku tym trzyliterowym słowiem jest fakt iż o godzinie 7 40 ludzie poprostu zostaja na przystanku bo na tej trasie kursują ikarusy z liczba miejsc nieprzekraczajaca 100 osob (zeby te przepisy byly zachowywane to niestalibysmy tam jak sardynki w puszce) Chciałbym rownież dodać że linia łącząca jedne z 3 najwiekszych centrów chandlowych jest obsługiwana tylko i wyłącznie przez Autobusy czasami dwa razy starsze odemnie. Faktycznie ludzie stojący z zakupami przy Alfa Centrum potem klienci Galerii Bałtyckiej i w końcu Manhattanu maja co podziwiac bo przechodza ze świata 21 wieku do PRL'u. 199 z pętli w oliwie do mojego przystanku powinien jechac okolo 12 minut ale łapie z 8 czasem 10 min spuźnienia, słysze jak ludzie obwiniają za to kierowców ale to nie ich wina ze musza stac na przystanku po kilka minut bo ludzie niemoga sie zapakować do środka a silniki przekładnie skrzynie biegów i co najważniejsze zawieszenie to składali moi dziadkowie a wymyślali pradziadkowie. Naprawde żal mi tych kierowców kiedy widze jak męczą sie ze zmiana biegów i wiem co to znaczy zgrzyt kół zębatych bo niestudiuje zarządzania:P (co zreszta widać po moich licznych błędach ort za ktore przepraszam), a co do pasażerów to lataja w tą w we wtą bo chamulce sa z epoki gierkowskiej ale obrywa sie prowadzącym pojazd. Oczywiście rozumiem że wymiana jest piekielnie droga i miasta na to nie stać ale są linie na ktorych naprawde niepotrzeba solarisów i mercedesow bo liczą dosłownie kilka przystankow w porownaniu do 199. Jakby zostały one puszczone w godzinach od 6 30 do powiedzmy 9 a potem jak ludzie wracaja z pracy to swiat by sie niezawalil a w innych godfzinach gdzie jezdzi 5 osób na krzyż to naprawde nierobi roznicy. hmm kierowcy by nie obrywali pasazerowie sie nie wkurzali i przedewszystkim niespuzniali do pracy/szkoły a i wypadałoby zeby autobusy zabierające pasażerów z centrów wartych miliony zostali zabierani przez NORMALNE autobusy chodz wtedy gdy jest najwiekrzy tłok i kazde zachamowanie konczy sie wylądowaniem na wspolpasazeze, no chyba ze jest to długonoga blondynka:D ale takie niejezdza autobusami hehe.
Hm
moje problemy w stosunku do tloku w autobusie to luxus!
Filmy z kazdej wytworni sa najpierw szybkie, jaskrawe i wala po oczach i po uszach jak pleta bez plotu, czysty eksperyment na bliznim. Nastepnie zlozone i prowokujace ale zbyt czytelne i dowolne ala random ;) Na koniec jak zwykle spada jakosc. Wiadomo masa i otepienie.
Brak tego co hamerykanie nazywaja ... pojednawczoscia. Pewnej spojnosci ale niekonstruktywnej jak w przypadku powiedzmy "trylogii".
Proponuje wiecej spontanicznego humoru, mnie horroru w zaleznosci od odbiorcy. Lek przed "uglaskaniem na smierc", czy "przeslodzeniem" jest przesadzona. Jest i bedzie zawsze ALE. Ale czasem takie "ping" zamierzone w koncu sprzezenie zwrotne.
Filmy z kazdej wytworni sa najpierw szybkie, jaskrawe i wala po oczach i po uszach jak pleta bez plotu, czysty eksperyment na bliznim. Nastepnie zlozone i prowokujace ale zbyt czytelne i dowolne ala random ;) Na koniec jak zwykle spada jakosc. Wiadomo masa i otepienie.
Brak tego co hamerykanie nazywaja ... pojednawczoscia. Pewnej spojnosci ale niekonstruktywnej jak w przypadku powiedzmy "trylogii".
Proponuje wiecej spontanicznego humoru, mnie horroru w zaleznosci od odbiorcy. Lek przed "uglaskaniem na smierc", czy "przeslodzeniem" jest przesadzona. Jest i bedzie zawsze ALE. Ale czasem takie "ping" zamierzone w koncu sprzezenie zwrotne.
Watki
Moglyby byc np. dwa: narratorski w sensie biografii a drugi odcinkowiec ala ERROR lub tez SCRUPLES.
Moj ulubiony skecz byl "Z otwartej dloni"
Prawie za tym tesknie. Oczywiscie zabraklo Don Johnsona w roli glownej. Nie moge nic na to poradzic. Natomist Pacule widze w sketchu "Zegnaj kochanie albo rozwod etapami. A myslalem ze bedzie nadal bulka z maslem na sniadanie"
Moj ulubiony skecz byl "Z otwartej dloni"
Prawie za tym tesknie. Oczywiscie zabraklo Don Johnsona w roli glownej. Nie moge nic na to poradzic. Natomist Pacule widze w sketchu "Zegnaj kochanie albo rozwod etapami. A myslalem ze bedzie nadal bulka z maslem na sniadanie"