Widok
Raczkowanie w 8 miesiącu. Zaraz potem samodzielne siadanie. Jak mały miał roczek zaczął chodzić. Ćwiczyliśmy Vojtą od 3 do 6 miesiąca. Na początku próbowaliśmy Bobathami w OWI, ale po pewnym czasie bez efektów i wątpliwymi kompetencjami rehabilitantów zostaliśmy tam jedynie pod opieką logopedy i psychologa.
Nie raz słyszę od mam dzieci rehabilitowanych Bobathami, ze w wieku 1,5 - 2 lata widzą u nich wciąż jakieś nieprawidłowości. Nie spotkałam się jeszcze z tym, aby dziecko ćwiczone Vojtą po kilku (nie mówiąc o kilkunastu) miesiącach nie nadgoniło rówieśników. Ale każdy wie co najlepsze dla jego dziecka. A osoby, które nie ćwiczyły Vojtą (nie licząc kilku prób) proponuję, aby nie straszyły innych rodziców zasłyszanymi ciekawostkami o tej metodzie.
Nie raz słyszę od mam dzieci rehabilitowanych Bobathami, ze w wieku 1,5 - 2 lata widzą u nich wciąż jakieś nieprawidłowości. Nie spotkałam się jeszcze z tym, aby dziecko ćwiczone Vojtą po kilku (nie mówiąc o kilkunastu) miesiącach nie nadgoniło rówieśników. Ale każdy wie co najlepsze dla jego dziecka. A osoby, które nie ćwiczyły Vojtą (nie licząc kilku prób) proponuję, aby nie straszyły innych rodziców zasłyszanymi ciekawostkami o tej metodzie.
Ciekawa jestem jak to będzie z moją Alą, bo ona wcześniak też z obniżonym napięciem mięśniowym. Rehabilitujemy od 3go miesiąca życia Bobathem. Jakoś Vojta mnie też nie przekonuje.
Póki co Ala szaleje na macie:) Nie siada sama, ale to jeszcze ma czas, ponoć fizjoterapeuci za siadanie uważają, gdy dziecko samo z pozycji leżącej się dźwignie i usiądzie, obstawiają to na 8my miesiąc.
Ala siada jedynie w foteliku do karmienia, bo się podciąga, chociaż ja karmię ją na w pół leżąco.
Póki co Ala szaleje na macie:) Nie siada sama, ale to jeszcze ma czas, ponoć fizjoterapeuci za siadanie uważają, gdy dziecko samo z pozycji leżącej się dźwignie i usiądzie, obstawiają to na 8my miesiąc.
Ala siada jedynie w foteliku do karmienia, bo się podciąga, chociaż ja karmię ją na w pół leżąco.
Rehabilitacja od 5 miesiąca, głównie Bobath, niektóre ćwiczenia Vojty.
Raczkowanie, siadanie i wstawanie gdzieś w 9 miesiącu, chodzenie w 15.
Dalej widać u małego obnizone napięcie, ma dwa lata i cztery miesiące. Biega i jest ruchliwy, nie widać niesprawności, ale słabo trzyma postawę i ma mało skoordynowane ruchy czasem... Podobno jeszcze wszystko może się wyrównać i i tak jest super. Mam nadzieję...
Raczkowanie, siadanie i wstawanie gdzieś w 9 miesiącu, chodzenie w 15.
Dalej widać u małego obnizone napięcie, ma dwa lata i cztery miesiące. Biega i jest ruchliwy, nie widać niesprawności, ale słabo trzyma postawę i ma mało skoordynowane ruchy czasem... Podobno jeszcze wszystko może się wyrównać i i tak jest super. Mam nadzieję...
Młody zaczął pełzać w wieku 9 miesięcy, stawał z podparciem gdy miał 11 miesięcy i wtedy zaczął też raczkowanie, pierwsze kroki postawił, gdy skończył 13 miesięcy.
Rehabilitowany był od 3. do 13. miesiąca życia metodą raczej niesprecyzowaną (ani to Vojta ani - Bobath), zawierającą elementy obu, bardziej z naciskiem na rozwój ogólny i sprawność ruchową. Rehabilitowaliśmy się w szpitalu dziecięcym i w OWI.
Rehabilitowany był od 3. do 13. miesiąca życia metodą raczej niesprecyzowaną (ani to Vojta ani - Bobath), zawierającą elementy obu, bardziej z naciskiem na rozwój ogólny i sprawność ruchową. Rehabilitowaliśmy się w szpitalu dziecięcym i w OWI.
moja zaczęła siadać chyba jak miała 9 m-cy wcześniej raczej jej nie sadzałam:)
u nas Zosia urodziła się z hipotrofią i pewnie to jest powodem tego, że fizycznie jest słabsza, choć już nadgania:) no i ja w ciąży niby nie miałam problemów z tarczycą a jak po porodzie zrobiłam badania to się okazało, że za mała tarczyca i wole Hashimoto, wiec i może to była przyczyna...
w I i II trymestrze miałam badaną i było ok
u nas Zosia urodziła się z hipotrofią i pewnie to jest powodem tego, że fizycznie jest słabsza, choć już nadgania:) no i ja w ciąży niby nie miałam problemów z tarczycą a jak po porodzie zrobiłam badania to się okazało, że za mała tarczyca i wole Hashimoto, wiec i może to była przyczyna...
w I i II trymestrze miałam badaną i było ok