Widok
Dobrego męża się nie zostawia...
...tak powiedziała mi kiedyś koleżąnka z pracy i niestety muszę przyznać jej rację - kiedys w ramach obnizenia lotów postanowilam spotykac sie z rozwodnikami i niestety jestem na nie. Kazdy z nich okazal sie malo konkretnym facetem, ot tacy z cyklu co to i chcieliby i boja sie albo wiecznie sie zastanawiaja czy "wejsc" w dana relacje czy nie. Nigdy od zadego faceta nie oczekiwalam ze oswiadczy sie na drugiej randce ale jesli spotykamy sie powiedzmy kilkanascie tygodni to fajnie byloby zeby jakos sie okreslil. Na pocieszenie dodam ze kawalerowie tez nie sa idealni, zreszta ja pewnie tez nie ;)
nie ma miłości bez naiwności
Wiesz FF..?
Chyba Cię polubiłem, bo poświęciłem Ci kilkanaście minut mojego życia - na przeczytanie Twojego wątku obecnie wspomnieniowego. Tego od lutego do czerwca zeszłego roku, zakończonego kwiatami dla żony i jajami w lodówce.
Wiem, że potem był kolejny wątek.. o którym słyszałem z opowieści, ale nie mogę na niego trafić..
I chyba jednak wydaje mi się, że to Ty masz wyjątkowy talent do angażowania się w związki z osobnikami zupełnie nie odpowiadającymi Twoim założeniom a'priori.
Myle się? ;)
Chyba Cię polubiłem, bo poświęciłem Ci kilkanaście minut mojego życia - na przeczytanie Twojego wątku obecnie wspomnieniowego. Tego od lutego do czerwca zeszłego roku, zakończonego kwiatami dla żony i jajami w lodówce.
Wiem, że potem był kolejny wątek.. o którym słyszałem z opowieści, ale nie mogę na niego trafić..
I chyba jednak wydaje mi się, że to Ty masz wyjątkowy talent do angażowania się w związki z osobnikami zupełnie nie odpowiadającymi Twoim założeniom a'priori.
Myle się? ;)
Nie popadaj w defetyzm.. Do STAREJ panny Ci jeszcze daleko. Mozesz być jeszcze zołzowatą czy niespełnioną singielką po drodze.
A może kogoś spotkasz.. kiedy nie będziesz tego oczekiwała i nie będziesz na to przygotowana?
Różnie bywa - stary i doświadczony kawaler* Ci to mówi ;)
-------
(*) bez intencji
A może kogoś spotkasz.. kiedy nie będziesz tego oczekiwała i nie będziesz na to przygotowana?
Różnie bywa - stary i doświadczony kawaler* Ci to mówi ;)
-------
(*) bez intencji
> nigdy nie bylam dobra z fizyki ;)
No i juz duży plus za wiedzę, w którym kościele dzwonią.
Chyba niedoszacowałem Twój wiek. Pokoleniu, wychowanemu na MTV od dziecka, Orbital kojarzy się jedynie z klubem studenckim ;)
> mam inny talent
Skąd taka skromność i liczba pojedyncza? ;)
A "talent" do popełniania wielokrotnie tych samych błedów - ma każdy. Ale na szczęśćie - wykorzystywanie tego "talentu" w życiu, nie jest obowiazkowe ;)
No i juz duży plus za wiedzę, w którym kościele dzwonią.
Chyba niedoszacowałem Twój wiek. Pokoleniu, wychowanemu na MTV od dziecka, Orbital kojarzy się jedynie z klubem studenckim ;)
> mam inny talent
Skąd taka skromność i liczba pojedyncza? ;)
A "talent" do popełniania wielokrotnie tych samych błedów - ma każdy. Ale na szczęśćie - wykorzystywanie tego "talentu" w życiu, nie jest obowiazkowe ;)