Widok

Dobry i sprawdzony weterynarz z Trojmiasta!!

...dla malego kotka.
Prosze tylko o przetestowane opinie i porady.
Z gory dziekuje
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 4
nie polecam dr Adamka z Sopotu.Mój pies po jego "leczeniu" osiwiał i podupadł na zdrowiu.Dostał za silne zastrzyki na uczulenie po których miał drgawki i w miejscu zastrzyków ogromne opuchlizny. Inny lekarz stwierdził że pies mógł doznać wstrząsu i zejść.Nie polecam też lecznicy przy Kaprów-rutyniarze i tam przyjął mojego psa nietrzeżwy lekarz.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2
http://www.trojmiasto.pl/Amicis-Lecznica-Weterynaryjna-lek-wet-Z-Zalewski-i-W-Ulewicz-s-c-o15574.html

Polecam Amicis. Byliśmy tam z małym kotkiem, którego przygarnęliśmy z dworu. Miał kocim katar i po kilku wizytach (lekarstwa, odrobaczania, szczepienia) był jak nowy. Co ważne, nasza kieszeń tego mocno nie odczuła.
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4
Weterynarz Borcowski, Popławski na ul. Bitwy Oliwskiej
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 4
Z całą pewnością i z czystym sumieniem W GDAŃSKU mogę polecić wspomnianego już DR. TADEUSZA POPŁAWSKIEGO (specjalista chirurg)

Pan doktor przyjmuje w lecznicy:

ul. Bitwy Oliwskiej 28
Gdańsk


ul.Potokowa 12 A
80-282 Gdańsk
tel. 058-341-23-95

Godziny otwarcia

* Pon - Pt 11:00 - 18:00
* Sob 10:00 - 12:00



Nasza historia: Zgosiliśmy się do lecznicy na UL. POTOKOWEJ z kleszczem przywleczonym przez naszą sunię z północno- wschodnich rejonów Polski. Pełny wywiad, szybka rzetelna diagnoza i równie szybko podjęte środki. Badania krwi przeprowadzone na miejscu wykazały BABESZJOZĘ. Na szczęście choroba w stadium początkującym nie zdążyła zaatakowac narządów wewnętrznych, mimo to obawialiśmy się najgorszego. Sunia dzielnie znosiła kolejne zastrzyki. Pomyślnie przeszła całe leczenie i w tej chwili odzyskuje dawną formę. Znów jest radosna i chętna do zabawy. Mimo całego stresu i obaw nasze wrażenia z każdej kolejnej wizyty były bardzo pozytywne.

-Pan doktor był bardzo delikatny przy wykonywaniu wszystkich zabiegów.
-Starał się rzeczowo odpowiedziec na wszystkie nasze pytania i podpowiedzieć pewne rozwiązania , ale bez moratorstwa i odgórnego pouczania.
-Otrzymaliśmy kilka dodatkowych numerów telefonów i zapewnienie, że zawsze możemy zadzwonić i skontaktować się z doktorem w każdej sytuacji, zwłaszcza w razie gdyby stan pieska się pogorszył
-Stół do zabiegów był każdorazowo dezynfekowany.
- Przez wszystkie kolejne wizyty Pan doktor za usunięcie kleszcza, dodatkowe obcięcie pazurków i tabletki wydane do domu w celu kontynuowania terapii nie wziął ani grosza! Dodatkowo mam wrażenie , że całe leczenie (dośc kosztowne jak na studencką kieszeń) i tak przeprowadzone było jedynie "po kosztach" medykamentów.
popieram tę opinię 14 nie zgadzam się z tą opinią 6
Wszystko fajnie, tylko co to ma wspólnego z tematem forum ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4
http://www.zumi.pl/1344309,Lecznica_dla_Zwierzat._Zbigniew_Sulkowski__Sekula_Kazimierz__Zielinski_Jan_S.C.,Kartuzy,firma.html
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wszystkich jak najbardziej polecam pana doktora Tadeusza Popławskiego który gabinet ma w gdańsku na ulicy Bitwy Oliwskiej 28. Super podejście do pieska. a było tak kupiłem pieska na giełdzie który miał mieć 8 tyg niestety pan dr stwierdził ze ma góra 5.psisko miało jakiegoś złośliwego wirusa pokarmowego przez którego mógł zdechnąć.Pan doktor dawał pieskowi 60% ze przeżyje i kazał mocno trzymać kciuki.I tak też zrobiłem:). dzięki dobrej diagnozie i dobrze dobranych lekach piesek po 6 dniach był energiczny i zdrowy jak byk.
także sprawdzony i jak najbardziej polecam.jeśli chcecie wszystkiego dobrego dla swoich pupili to śmiało "walcie" do Pana Tadeusza Popławskiego.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 1
Jak szukacie lekarza z sercem i wiedza to lepiej niż Dr. Popławski nie traficie. Leczył wszystkie moje psy i koty z zaangażowaniem i miłością którą ciężko znaleźć we współczesnym komercyjnym świecie gdzie złotówka jest najważniejsza a odczucia właściciela a tym bardziej jego najlepszego przyjaciela jest traktowana jako sprawa drugorzędna.
Teraz mieszkam w Krakowie i byłem w wielu lecznicach ale na dzień dzisiejszy nie znalazłem tak zaangażowanego, kompetentnego i miłego lekarza jakim jest Dr Popławski. Polecam gorąco i na pewno nie będziecie rozczarowani.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 3
Powielam swoją odpowiedź z postu powyżej.
Jak szukacie lekarza z sercem i wiedza to lepiej niż Dr. Popławski nie traficie. Leczył wszystkie moje psy i koty z zaangażowaniem i miłością którą ciężko znaleźć we współczesnym komercyjnym świecie gdzie złotówka jest najważniejsza a odczucia właściciela a tym bardziej jego najlepszego przyjaciela jest traktowana jako sprawa drugorzędna.
Teraz mieszkam w Krakowie i byłem w wielu lecznicach ale na dzień dzisiejszy nie znalazłem tak zaangażowanego, kompetentnego i miłego lekarza jakim jest Dr Popławski. Polecam gorąco i na pewno nie będziecie rozczarowani.
Podpisuję się swoim imieniem i nazwiskiem bo stoje za swoja opinią na 100%
Wierny klient
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

UWAGA KONOWAŁ!!!!


Albo nie zna się na swojej robocie, albo ma gdzieś to co robi. Skupia się chyba tylko na robieniu pieniędzy. Sterylizował moją kotkę. Zainkasował 180 zł. Tak skutecznie spartaczył to co zrobił, że po dwóch dniach (kilka godzin po kontrolnej wizycie u niego, gdzie musiał zauważyć, że coś się dzieje) kotka znalazła się w szpitalu dla zwierząt z wnętrznościami na wierzchu. Tam prawdziwi lekarze, ludzie dosłownie z powołania, odratowali kotkę, przyznając że ten kto robił sterylizację to partacz.
Także jeśli chcecie żeby wasze zwierzęta były zdrowe, jeśli chcecie zaoszczędzić czas, nerwy i pieniądze to nie oddawajcie swych pupili w jego ręce!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Konował, którego powinniście się wystrzegać to Tomasz J, który ma gabinet na ul. Krzemowej w Gdańsku.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tylko doktor Surowiec

Odradzam dr. Kończaka z Rumi (ul Leśna 1) (lekarz głupio mądry który ma swoje teorie, gdybym dalej leczył u niego moją kotkę pewnie już byłaby martwa! Kot po prostu z dnia na dzień wyglądał coraz gorzej , a doktor Kończak nawet się mnie nie zapytał czy ona je, czy korzysta z kuwety itd (moja kotka miała u niego cesarkę) i istniało zagrożenie że po cesarce kot będzie miał np niewydolność nerek lub inne choroby. Po cesarce ów lekarz nie daje żadnych zastrzyków przeciwbólowych zwierzakom i strasznie się męczą!!! Moja kotka wogóle po cesarce miała takie bóle że nie potrafiła chodzić, jęczała i nie zaakceptowała swoich kociaków!!!! Postanowiłem że pojadę z kotem do doktor Małgorzaty Surowiec i to był strzał w dziesiątkę. Podała mojemu kotu sól fizjologiczną, glukozę i zastrzyki przeciwbólowe, kazała nam kontrolować czy kot je, czy korzysta z kuwety. Moja koleżanka była u niej na cesarce ze swoim kotem i po cesarce kota nic nie bolało i była w pełni przytomna i od razu zaakceptowała swoje maleństwa! Po za tym zawsze można zadzwonić do doktor Surowiec i ona od razu udzieli informacji, doradzi, a inni od razu mówią żeby przyjechać ze zwierzakiem do nich ( chodzi o kasę) , odradzam też doktora Ratajskiego ze Stryjskiej (sama wizyta u nie go kosztuje 50 zł!!!), tańszy trochę jest Debis też ze Stryjskiej, ale generalnie nie polecam, no chyba że jest niedziela a jak wiadomo tam jest gabinet czynny 24/h, ale generalnie jest tam bardzo drogo.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 11
No wlasnie, widzialam duzo dobrych opinii na temat weta na lelewela, np. na forum miau http://forum.miau.pl/viewforum.php?f=22&sid=405fbd9045b1caa03f5f67ab3df34b8a

Ja chodzę do tego, którego mam najbliżej (taki sobie..), ale moja koleżanka odwiedza pana na Lelewela z kotem i psem i potwierdza, że zawsze dobrze traktuje swoich pacjentów, choć jednocześnie narzeka na spore kolejki.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 0
trafiłem przypadkiem na to forum mama uśpiła pieska (był stary i piszczał z bulu) na suchaninie pod kładką nie znam ulicy ale Pani weterynażrz jest ludzka i nie nastawiona na kase bo powiedziała żeby pochować a nie jak inni utylizacja za kase
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
ja mogę polecić z gdańska całodobowa lecznice "szpital weterynajryjny" biegałam z lecznicy do lecznicy bo nikt nie potrafiłam zdiagnozować chorobę u mojego psa tam odbyły się wszystkie badania i od razu diagnoza bardzo fachowa obsługa ceny przystepne jak na zwierzecy szpital telefon podaje 058-555-19-99 nas przyjmowala pani Ania Szwakopt-Dziedzińska miła i konkretna.Nie polecam przychodzi na jelitkowskim dworzu po wizycie mojej kotki w ciązy w tamtej lecznicy u Pana zdechła po kilku godzinach z psem też nie wiedział co mu jest jak byłam z nim.Z ulicy Obrońców Wybrzeża mogę polecić tylko panią ,ale nie pamietam jak się nazywa też jest konkretna i kumata, panowie zdzieraja kase tylko i z opowiadań jednej babki dali za duzą dawkę psu narkozy i sie nie wybudził..............
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 9
POTWIERDZAM W 100%. Konował lek. wet. Tomasz J. pracujący na Oruni Górnej ul.Krzemowa 8A paprak i niedouczony oszust, który nie ma pojęcia o leczeniu zwierząt.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0
Od niedawna wystartowała strona, na której można wyszukać/sprawdzić lecznice i dodać opinię o lekarzach weterynarii. Pomocna przed wizytą :)
http://lecznica24.net
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam wrazenie ze tu raczej potrzebny okulista (weterynarz na forum doimimieszkanie?)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Ale ul. Korzenna jest na Karwinach...
Zapewne chodzi o lecznicę na Kieleckiej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
A ja zdecydowanie nie polecam

Poszłam z 7 tygodniowym kociakiem, który przelewał się przez ręce, nie reagował na bodźce, ślinił się i miał drgawki. Pani weterynarz osłuchała go, stwierdziła, że reaguje na światło (nawet ja widziałam, że jest inaczej), podała relanium twierdząc, że ma prawdopodobnie padaczkę i wysłała mnie do domu, abym go obserwowała i w razie kolejnego napadu podała relanium. Skasowała 50 zł.

Na szczęście dla kociaka poszłam do innej lecznicy, gdzie okazało się, że ma ciężkie zatrucie toksynami.

Reasumując:
- nie przeprowadzono badań
- błędnie odczytano symptomy (reakcja na światło)
- postawiono złą diagnozę
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0