Widok

Dobry żart...

"Liczba mieszkań komunalnych (w tym socjalne):16 321"

http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Dluznicy-czynszowi-zalegaja-w-Trojmiescie-prawie-220-mln-zl-n110086.html

W Gdańsku jest ~450 tys. mieszkańców.
16,3 * 3,5 (liczmy 3-4 osobowe rodziny) = 57 tys.
57 / 450 = ~12,5%

400 tys. mieszkańców tyra, żeby utrzymać 12,5% nierobów i niedorozwiniętych leserów...

Nóż się w kieszeni otwiera....
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 8

Póki co niczego nie zaproponowałem.

Miasto (ani rząd) nie powinno niczego "dawać" nikomu "za darmo".
Jak wyrzuci się tych* ludzi na ulicę (a mieszkania po prostu sprzeda w formie licytacji**) to zapewniam Cię, że większość tych ludzi znajdzie pracę i wynajmie nowe mieszkanie na własną rękę w przeciągu tygodnia :)
Chciałbyś mieszkać w tunelu na dworcu? Bo ja nie... oni raczej też nie.

*) tych, którzy są zdolni do pracy, nie mówię o 0,0001 inwalidów
**) normalnej licytacji... nie po cichu dla kolesi... cena początkowa 200 tys. - każda nowa oferta przedłuża czas licytacji o 24h - jak chce się przebić to trzeba o minimum 2000zł (można więcej) i biorąc udział w licytacji wpłaca się 20 tys. kaucji żeby nikt nie podbijał 'od tak se'.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

No, no, no, merytoryczny jesteś jak za peerelu, kiedy to krytyka też była dozwolona, pod warunkiem, że dotyczyła kelnerów, co to wolno i niechętnie obsługiwali klientów, teraz Ty krytykujesz urzędasów - to ten sam poziom merytoryczności. Prawdziwa krytyka dotyczy rozwiązań instytucjonalnych, a za te odpowiada warstwa rządząca, w tym wypadku uklad postkomunistyczny.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5

I żeby nie było... Dla jasności, short and sweet, w moich oczach:
Polska jest "kolonią", "sto lat za murzynami"! I jeszcze długo wyżej d(_o_)py nie podskoczy.

Ps
Jedyne z czym mogę i chcę walczyć to własne ego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Już bodaj w 1990r była propozycja, aby:
- Wszystkie mieszkania komunalne z automatu stałe się własnością lokatorów. Wartość wykupu wynosiłaby np. 30 % wartości mieszkania. Lokatorzy nie musieliby tego spłacać od razu - obciążałoby to hipotekę mieszkania.
- Wszystkie budynki komunalne z automatu stałyby się wspólnotami. To wspólnota decydowałaby, kogo wykopsać za np. dewastację mieszkania czy niepłacenie czynszu.
Miasto miałoby z bani problem mieszkań komunalnych, ich remontów itd..
Ale... urzędasy nie miałyby konfitur w postaci np. łapówek za przydział mieszkania komunalnego. Zatem ten pomysł nie miał prawa zostać zrealizowany ;]
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Proponujesz walkę z symptomami zamiast z przyczynami ? Z symptomami można walczyć bez końca i bez skutku.
Gdyby po r. 1989 wprowadzono w Polsce sensowny system gospodarczy zamiast neokolonii i układu postkomunistycznego, który wysłał 3 mln ludzi na emigrację, to sytuacja byłaby klarowna. A tak nie jest klarowna, czego dowodzi afera "reprywatyzacyjna" w Warszawie.
A tymczasem sporo jest nadal takich, którym kolonialny status Polski odpowiada.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 5

Żart? :)
Podobny żart istnieje we wspólnocie mieszkaniowej, której częścią stałam się z konieczności...
Gawnarzeria próbuje rządzić i cwaniakować a tymczasem okazało się, że dała się ugłaskać cwanemu zarządcy...
Jeszcze lepszy żart, na piśmie, otrzymałam w piątek, przed weekendem... na szczęście jest to żart na koszt państwa, które wytworzyło absurdalne mechanizmy i państwo samo sobie zapłaci.
Tragedia polega na tym, że to co dla mnie i innych jest (może być) żartem, dla drugich jest gwoździem do trumny i przyczynkiem depresji, prób samobójczych czy zaproszeniem do przejścia na złą stronę mocy.

Zasada, pięknie tutaj przedstawiona https://youtu.be/ZbYaJ2QXFg8 ma zawsze rację bytu.
Polska żartem stoi ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Bardziej bym się czepiał tych "8669" dłużników. Ci co płacą to sami siebie utrzymują. Te lokale są często w takim stanie, że na normalnym rynku nikt by tego nie wynajął.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zgadza się. Ale to jest pewien, raczej nieduży, odsetek.
Z pewnością ci ludzie nie muszą mieszkać w nadmetrażu w ścisłym centrum miast - a gros jest takich przypadków.
Jednak zdecydowaną większość niepłacących czynszu należy po prostu wywalić pod most.
Chętnych na mieszkanie komunalne, którzy są gotowi uczciwie płacić, jest aż nadto. Czy oni są gorsi?

Umorzenie długów ludziom, którzy są zdolni do pracy nie jest żadnym rozwiązaniem. Wręcz pogłębi patologię, bo niby dlaczego ktoś ma sobie wypruwać flaki, kiedy jego sąsiad obibok ma "za darmo"?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Dobrze byłoby pamiętać, że wśród tych '12,5% nierobów i niedorozwiniętych leserów...' zdarzają się osoby, które niekoniecznie tylko z własnej winy zalegają z płatnościami. Przypadki losowe (choroby, wypadki, oszustwa, wiek, osamotnienie, utrata dochodów, mniejsza zaradność życiowa - nieporadność, mówiąc wprost, itp.) 'chodzą po ludziach'. Tylko tyle. Lub aż tyle...
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Hydepark

Trójmiasto do bani (386 odpowiedzi)

Mieszkałem w Warszawie, Mieszkałem w Krakowie, teraz przyszedł czas na trójmiasto i tylko...

Grajdołki (267 odpowiedzi)

A gdyby kiedyś mieć taki strzał, ażeby wąska grupa znawców tematu nie mogła uwierzyć w...

Klimatyzacja w biurze (67 odpowiedzi)

Pracuję w biurze z dziewczynami. Teraz gdy się zrobiło ciepło, mają włączoną cały dzień...

do góry