Widok

Domorośli intelektualiści i racjonaliści

Lubię polować na bzdety formułowana na rozmaitych forach, a teraz w związku z akcją "Różaniec..." trafiła mi się kolejna okazja.
Pełno komentarzy pod artykułem o tej akcji, zdradzających domorosłych znawców tematu lub znawców komunistycznego chowu, np. roli jezuitów i inkwizycji, rozpowszechniających komunistyczne brednie. Chcesz coś wiedzieć, to poczytaj o redukcjach jezuickich zakładanych w Ameryce Południowej.
Jeżeli zaś chodzi o różaniec, to proponuję prosty eksperyment porównawczy - jeden facet ma w dłoni iphona, drugi różaniec. Który z nich jest bardziej szczęśliwy ? I, wobec tego, która technologia okazuje się bardziej efektywna, nawet w sensie ekonomicznym ? Taki mały teścik na racjonalność poglądów.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6

Jedno trzeba przyznać: druga część Twojej wypowiedzi świetnie wpisuje się w kategorię bzdetów formułowanych na rozmaitych forach. Powiedziałabym wręcz, że jest ich kwintesencją. Tak czy siak - dziękuję. Rozbawiłeś mnie. Pozdrawiam, miłej niedzieli.
Ps. Poczucie szczęścia uzależnione od rodzaju gadżetu trzymanego w dłoni... Współczuję.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Siedzę w branży informacyjnej lat już kilkadziesiąt i znam się na bzdetach, z których jeden zacytowałem. możesz sprawdzić. Co do kwestii szczęścia, to też chyba jest to rzecz oczywista, faceci z iphonem mają problem, którego żaden iphone nie rozwiąże, faceci z różańcem nie muszą szukać technologicznych gadżetów zastępujących mózg, który nie chce działać. Urazu psychicznego nie da się wyleczyć narkotykami i podobnymi specyfikami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 4

,,Siedzę w branży informacyjnej lat już kilkadziesiąt" jako autor czy wychowanek Trybuny Ludu , Prawdy. Wypociny podobne do tych serwowanych w dtv z lat 80-tych i kontynuowanych obecnie w tvpis.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Branża informacyjna jak sama nazwa wskazuje polega na zbieraniu i przekazywaniu informacji.
Kilkadziesiąt lat temu dotyczyło to wyłącznie tzw. informacji operacyjnej.
Władza dzięki rozbudowanej branży informacyjnej wiedziała : Kto ? Z kim ? I dlaczego przeciwko ludowej władzy ?
Ratlerek siedzi w tym już tyle lat, że wie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Felicjan ma niewątpliwe doświadczenie z pracy w służbowych organach informacyjnych i dezinformacyjnych, co do tego nie mozna mieć wątpliwości. Czuć to na milę, morską nawet, z tym, że obecnie widać wyraźną dysproporcję na korzyść dezinformacji.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

W akcji różańcowej z przyczyn oczywistych nie uczestniczyłem, jednak również czytałem rozmaite komentarze, głównie hejterskie.
Te w miarę sensowne sprowadzały się do dwóch zarzutów:
1. Szerzenie zabobonu i okultyzmu. Z ilości takich komentarzy można by wywnioskować, że znakomita większość polskiego społeczeństwa nie obchodzi np. świąt Bożego Narodzenia ;) Jestem w stanie się założyć, że znakomita większosć z tych osób, zapytana wprost, zadeklarowałaby, że jest otwarta i tolerancyjna na inne poglądy. Zatem co ich obchodzą cudze egzorcyzmy?
Co więcej: z pewnością znaczna część tych osób wierzy np. w homeopatię czy feng-shui, choć oczywista sprzeczność po oczach ich nie bije ;)
2. Sponsorowanie akcji różańcowej przez państwowe firmy (typu np. Energa). Ok. Sam jestem temu przeciwny. Ale... bądźmy konsekwentni.
Jakoś nikomu dotychczas nie przeszkadzało, że państwowe firmy sponsorują kluby sportowe czy imprezy kulturalne. Wszak nie jest to działanie na rzecz całego społeczeństwa a jedynie jego określonej części. Czym różni się dofinansowanie gustów np. kibiców czy melomanów od dofinansowania wiernych? Podwójne standardy moralne?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 6

Obowiązkiem wszystkich instytucji jest stosowanie konstytucji i wspieranie tradycji narodowych, więć tu nie ma problemu. A to czy komuś to się podoba czy nie to nie należy do tematu. Skoro można wspierać hokeistów czy siatkarzy, to mozna wspierać kluczowe instytucje kulturowe. Proszę rozumować logicznie, mózgiem, a nie przy pomocy kiszek.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Za tę "drugą część" właśnie, uśmiech. Trafnie ujęte, proste i takie oczywiste :) Miód dla moich oczu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Z różańcem w dłoniach mógłbym zarabiać jedynie jako ksiądz.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

>Jeżeli zaś chodzi o różaniec, to proponuję prosty eksperyment porównawczy - jeden facet ma w dłoni iphona, drugi różaniec.

Czegoś głupszego dawno nikt tu nie powiedział.
To zupełnie jak : jeden ma w ręku jabłko, a drugi kombinerki, który jest bardziej szczęśliwy ?
iPhone służy do czegoś innego niż różaniec, jeżeli zestawiasz je ze sobą, znaczy że nie wiesz do czego służą i nawet sobie z tego nie zdajesz sprawy. Współczuję ciasnej czaszki.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jak dowodzą przykłady amerykańskie, na kompleksy nie pomagają nawet terapie na kozetce.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Nic nie rozumiem, ale na meczu byłem. Powinieneś przytoczyć komentarze, na które się powołujesz. Jezuici nie wymyślili różańca. To dzieło św. Dominika. Ja akurat byłem na plaży w Jelitkowie. Nikt mnie nie szykanowal. Jedna pani coś krzyczała ale chyba była psychicznie chora i nie miało to związku z naszą modlitwą. Komentarze to w ogóle pisze specyficzna grpa ludzi. Nie są reprezentatywni specjalnie. Będziesz hejtowal światełko do nieba świętego Jurka? Bo ja nie będę. Niech se pali jakieś światełka. Sprzedali Jarocin razem z chelstowskim i wojewódzkim to co mnie obchodzą jego światełka? Wolny kraj, panie. Wyluzuj zatem. Poza tym, co to byłby za różaniec, który nie wzbudzilby kontry? Nasz papież nadal mu moc egzorcuzmu i tak to działa
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ta akcja różaniec to modliliście się za awans Polski na mundial w Rosji ? czy co ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zwariowałeś,, wdr? My podważaliśmy fundamenty unii europejskiej bo chcieliśmy obdzierać ze skóry i brutalnie torturować uchodźców. Tym samym działaliśmy w interesie Rosji.
A tak na serio, to Pan Bóg nie ma nic do piłki nożnej. Chyba, że twoje zbawienie będzie zależało od wyniku jakiegoś zafajdanego meczu. Wtedy tak. Wtedy może nastąpić ingerencja. Ale tego to nie ogarniesz. Nie ma co się nad tym zastanawiać
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2

Ano tak. Nie podałem źródła. Prosszzz. Ja tylko w historii robię. Nie jestem osobiście zaangażowany. Badam obiektywnie jak było. I powiem wam tak: był festiwal w Jarocinie. Młodzież za bardzo dymiła i wyczuwała pismo nosem. Więc zrobiono majstersztyk. Zastąpiono Jarocin Woodstockiem. W tym celu zwerbowano Chełstowskiego Owsiaka i Wojewódzkiegio. Czy to jest jasne? Nie? To ja zacytuję lewaka i anarchistę: "Myśmy dymili, ludzie siedzieli po więzieniach za służbę zastępczą, a on na falach Rozgłośni Harcerskiej lansował Stowarzyszenie Miłośników Chińskich Ręczników, trututu uwolnić słonia, a Sławek Dutkiewicz wtedy gibał, i był po trzymiesięcznej głodówce. No więc powiem szczerze, że jak teraz tę mordę widzę... Mało jest takich osób, ście*wojadów, które budzą moje negatywne emocje, bo staram się być ewangeliczny, Owsiak tak. Mógł trzymać mordę w kubeł”.
Ludzie to generalnie nie lubią czytać. No to filmik puszczę. Kuba głupi był i młody. Sam się wysypał i opowiedział, jak to było. Mnie to ani ziębi ani grzeje. Oszukali was .Wydrukowali scenariusz i oszukali. Miłych snów w matriksie, paaaaaaa

https://www.youtube.com/watch?v=5CdUu0dWdrE
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ludziom zakompleksionym i zafiksowanym na tych kompleksach nie przetłumaczyśz, bo mają zwichrowane emocje. Łatwo im podczepić jakąś wygodną narrację i wykorzystać do swoich celów.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 5

Chciałbym jeszscze zwrócić uwagę szanownych czytelników na rzecz charakterystyczną. Jeżeli spojrzeć na komentarze do artykułu, to można zauważyć grupę osób, które podchodzą do tematu i osób wierzących w sposób niezwykle agresywny. Druga strona wykazuje znacznie mniejszy stopień agresywności. Agresywność zaś w żadnym wypadku nie jest przejawem słuszności poglądów, wręcz przeciwnie. Ta sama grupa zarzuca drugiej stronie i to jest clue programu - zabobonność.

To jest po prostu zabawne. Osoba NIEWIERZĄCA zarzucająca drugiej że się MODLI zdradza swoim zachowaniem pewne problemy z logiką. Otóż jeśli uważa modlitwę za rzecz nieprawdziwą i nieskuteczną, nie powinna się czyimś błędem przejmować i reagować na to publicznie. Przejmowanie się a konkretnie wysoki poziom agresji i lęku jest właśnie objawem postawy zabobonnej. Zabobonem jest bowiem zakładanie, że nieistotne czynności podejmowane przez kogoś mogą być dla osoby niewierzącej w jakiś tajemny sposób szkodliwe.
Wtedy zasadne jest przyjęcie odmiennego założenia i postawienie tezy, że modlitwa szkodzi a następnie postawienie pytania:
Komu modlitwa może szkodzić ? Na to pytanie chyba każdy może sam udzielić odpowiedzi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

No widzisz, w dodatku regulaminu nie potrafią czytać. Ktoś zgłasza do moderacji mój post, w którym ja jedynie zacytowałem zdanie pewnego anarchisty o młodzieńczej działalności pana Jerzego Owsiaka. To nie jest nawet mój pogląd, tylko cytat. Czuję się zatem zobowiązany wyjaśnić i rozszerzyć owe słowa przytaczając większą część artykułu z GPC:
Anarchista Marek Kurzyniec, w latach 80. działacz ekologicznego ruchu Wolność i Pokój, mówił w wywiadzie dla pisma „Lampa” z 2004 r.: „W podziemiu jedyną formacją, która z punktu widzenia niezależnego, niekoncesjonowanego, zajmowała się ekologią, toczyła różne dyskusje na ten temat i podejmowała konkretne działania, była Wolność i Pokój. (...) Po wyjściu z podziemia okazało się, że jest mnóstwo instytucji, taki Polski Klub Ekologiczny albo stowarzyszenie »Wolę Być« założone przez pismo »Na przełaj«, czyli pion młodzieżowy PZPR, czyli Jurek Owsiak. Myśmy dymili, ludzie siedzieli po więzieniach za służbę zastępczą, a on na falach Rozgłośni Harcerskiej lansował Stowarzyszenie Miłośników Chińskich Ręczników, trututu uwolnić słonia”.
„Uwolnić słonia, zamknąć Kuronia” – takie hasło ośmieszające akcje Owsiaka znalazło się na jednym z poznańskich murów.

Koniec cytatu. Teraz ja. Ludzie mają potrzebę religijności zakodowaną w pewnym obszarze w mózgu. Jest w nich potrzeba czynienia dobra i manifestowania tego. Stąd sukces takich akcji jak WOŚP i takich happeningów jak światełko do nieba. I to jest dobre. Ja wcale o tym nie pisałem, ani się tego nie czepiałem. Po trzęsieniu ziemi we Włoszech pełno było komentarzy, że Matka NAtura buntuje się przeciwko szkodliwej działalności człowieka i przeludnieniu. I to jest nawet zabawne. Wyparcie religii poskutkowało narodzinami jakiegoś prymitywnego neopogaństwa. Kult matki ziemi, talizmany, ogromna popularność wróżek i horoskopów. Pójdzie sobie człowiek do wróżki, poczyta horoskop w dzienniku bałtyckim, założy na palec jakiś pierścień atlantów, a przestrzeni internetowej powyzywa od ciemnogrodu i średniowiecza modlących się ludzi. Nie ma co się tym przejmować. Szkoda zawracać sobie głowę ludźmi przejawiającymi rozdwojenie jaźni. Może jest to efekt zaprzestania nauki logiki w szkołach. No chyba, ze ktoś utrzymuje się z demaskowania tego typu absurdów. Jest taki kanał pyta.pl na YT. Chłopaki od nich łażą po lewicowych marszach i z poważną miną pytają o sens haseł w stylu "Aborcja w obronie życia". To autentyk, serio serio było takie hasło
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Tacy grafomani jak Zetjot vel łowca, muszą wyrazić swoje zdanie na każdy temat jaki wpadnie im do głowy. Po prostu muszą, kierowani tym przymusem przez bliżej nie znaną przeciętnemu śmiertelnikowi fizjologiczną potrzebę. Słucham od lat radiowej Trójki, a czasami w południe audycji Kuby Strzyczkowskiego. Splatają się tam głosy słuchaczy i specjalistów z różnych dziedzin. Od jakiegoś czasu regularnie pojawia się w tej audycji niejaki Paweł Kurkowski z Gdyni. Jakoś udaje mu się dodzwonić do Trójki i wygłaszać - czytać z kartki swoje niczego nie wnoszące teksty.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Chłopie jaki TY jestes ciemny!!! Aż trudno mi... z trudem myślę że mógłbyś być blondynką gdyby nie dwa geny. Ło matko!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Oczywiście masz na myśli łowcę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

"Chłopie ... Aż trudno mi... z trudem myślę"

Co do pochodzenia, to ja jestem z miasta, nad czym ubolewam, kawałek roli by się mi przydał.

Co do myślenia, to widzę, że z trudem, nawet wielkim trudem... myślisz, ze pozostanę przy pozytywnym myśleniu. Tekst wydawał mi się prosty, moze czytałeś w ciemnych okularach ? Może jakoś mogę pomóc ?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
do góry