Widok

Don Giovanni

Kultura Temat dostępny też na forum:
Opinie do spektaklu: Don Giovanni.
Wolfgang Amadeusz Mozart
Don Giovanni

Arcydzieło teatru operowego. Jego moc tkwi nie tylko w muzyce Mozarta, ale także w tym, że każda inscenizacja odkrywa w nim nowe treści. Dla jednych będzie to opera "płaszcza i szpady", dla innych skomplikowane studium relacji damsko-męskich. Jeszcze inni widzą w nim pochwałę ludzkiej wolności i godności, dla niektórych to opowieść o kobiecej ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Don Giovanni

Opinie do spektaklu: Don Giovanni.
Wolfgang Amadeusz Mozart Don Giovanni Arcydzieło teatru operowego. Jego moc tkwi nie tylko w muzyce Mozarta, ale także w tym, że każda inscenizacja odkrywa w nim nowe treści. Dla jednych będzie to opera "płaszcza i szpady", dla innych skomplikowane studium relacji damsko-męskich. Jeszcze inni widzą w nim pochwałę ludzkiej wolności i godności, dla niektórych to opowieść o kobiecej ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

bez ataków i wykrzykników proszę

Taki wniosek nasuwa się każdej rozumnej istocie, po obejrzeniu spektaklu oczywiście, który należy ocenić jako dobry lub nawet bardzo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Marszałek powiedział po premierze z radością " Reakcja publiczności była jednoznaczna (owacja na stojąco) - Mamy w Gdańsku Operę!" Tak w ogole spektakl był niesamowity!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jaka opozycja kobieto!znów jakieś operowe rozgrywki!komu się podoba niech pisze i komu nie również!od tego jest forum.Ale o jakości spektaklu faktycznie należy przekonać się samemu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie sugeruj się opiniami

W większości piszą je ludzie "z tzw opozycji" ;-) nie mający zielonego pojęcia o sztuce
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jestem na tak

Byłem na niedzielnej premierze i bardzo mi się podobało. Moim zdaniem w naszej operze idzie ku lepszemu - nie ma co narzekać - może to nie światowy poziom, ale wychodzimy na prostą z poziomu prowincjonalnego, jaki panował dotychczas. Ja w odróżnieniu od przedmówców zajmę się stroną muzyczną, a nie sceną i swoje słowa uznania kieruję w stronę orkiestry - piękne brzmienie i wspaniałe wykonanie dzieła Mozarta.Gratulacje! Sam jestem instrumentalistą i wiem co to znaczy dobrze zagrany Mozart przez orkiestrę. Doceniam i życzę dalszych sukcesów.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

wrazenie bledne

Wrazenie bledne z samego zalozenia. Jako studentka poczulam sie dziwnie. "Premiera studencka" to nazwa premiery przeznaczonej dla studentow, ze wzgledu na tansze bilety.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Stawiam PLUS przy Giovannim

Mam wrażenie, że wypowiadają się na forum sami sfrustrowani studenci AM albo niezadowoleni pracownicy Opery.
Dla mnie, przeciętnego oglądacza, Don Giovanni jest ciekawym przedstawieniem, który na pewno będę mile wspominać. I nie uważam, żeby wieczór w operze był stracony.
Osobiście gorąco wszystkim polecam!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Podzielam

Po tak znanym duecie powinny być brava i po innych hitach też! Realizatorzy powinni się naprawdę poważnie zastanowić! Nie do pomyślenia, żeby tak zniszczyć operę Mozarta /mówiąc łagodnie/!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

był obywatel profesor były rektor UG Andrzej Ceynowa ,
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

po co te dzieci? choreograf przed sąd!

Kiedy dzieci występują w reklamie pieluszek to jest to do przyjęcia.Kiedy są wykorzystywane od opola do przedszkola - może to być zabawne.Duże dzieci potrafią rozmawiać z Mannem.

Dzieci w Don Giovanni nie wnoszą do przedstawienia nic! Idą przestraszone i ślepo patrzą w stronę widowni.No i scena leży.Oczywiście jeden rodzic z drugim zaklaszczą w tym momencie.Nasza Marysia na scenie.

To było żenujące chociaż przyznać trzeba, że przedstawienie samo w sobie dość spójne. Może nawet przemyślane.Choreografia - DNO !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

O bulwersacje dosc latwo (prosektorium ), ale mimo wszystko warto poswiecic te pare godzin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

idę dopiero w środę, ale po Waszych opiniach już mi sie odechciewa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

bylem na dwoch premierach

Nie bylo az tak zle, jak pisza poprzednicy. Akcja zwarta, czytelna. Nie nudzilem sie ani chwili i trzygodzinne przedstawienie minelo w milym nastroju.Fakt - operetka zawiewalo..Brakowalo natomiast głosów!!! W operze chce się przede wszystkich słuchać pięnych głosów. Premiera studencka wypadła pod tym względem dużo lepiej. Harasimowicz - świetna Elwira, Buczek - świetna Anna (12.04), Zalasiński - jakby przytłumiony, w niedziele lepszy.Głosy kobiece 13.04. wypadły blado i beznamiętnie, no może Donna Anna porównywalna.. Zdunikowski jako Ottavio wiecznie pod dźwiękiem. Czy dyrektor muzyczny nie słyszy?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po premierze Don Giovanni'ego

1. Okazuje się ,że wobec braku dobrego soporanu primadonną Opery Bałtyckiej jest Mikołaj Zalasiński (baryton).
2. Pan Weiss jest reżyserem operetkowym a nie operowym , jak to zapowiadał .
3. Aby zagrać uwerturę Mozarta trzeba mieć dobrą orkiestrę a nie kiepski balet.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

DO PANI SCENOGRAF, DO PANI CHOREOGRAF, DO PANA REŻYSERA

dziękuję za scenografię.za pawie kolory kostiumów na pięknym tle.za kapelusze.za spójność.za pomysły.scenografia to niestety jedyny silny punkt przedstawienia.

teraz do pani choreograf.czy naprawdę nie można tak pokierować baletem aby chociaż w pierwszej scenie zatańczył synchronicznie?czy to tak duże wyzwanie dla pani?nic odkrywczego w pani choreografii nie znalazłem a szkoda.miernota z błędami.

teraz do pana reżysera...o choreografii już powiedziałem, mam nadzieję, że i pan miał swoje uwagi.ale czemu Leporello rozmijał się z muzyką?czemu głosy poza Anną były nijakie, mdłe...
laptop, aparat fotograficzny to za mało aby liczyć, że przedstawienie zostanie w pamięci.

Przykro mi - ocena 4/10
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a byl marszalek na premierze? (tak z ciekawosci...) i kto jeszcze z vip-ow?? ciekawe czy im sie podobalo....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pomimo prosektorium ,laptopa, stryczka ,Weissa i podwiązek

grupa młodych i zdolnych artystów próbowała dziś obronić Mozarta.
Nie do pomyślenia jest ,by po duecie jak mówi młodzież szkół muzycznych " Ja Ci dałam za darmo" , nie odezwały się oklaski i to na premierze . A jednak do tego doszło .
"Don Giovanni" Mozarta to arcydzieło muzyczne wymagające perfkcji i stylu na najwyższym poziomie a nie wizji półoperetkowej głuchawego polonisty. Współczuję marszałkowi Kozłowskiemu, który musiał to oglądać z racji urzędu .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a mi sie podobalo!

kostiumy ciekawe, troche operetkowe (wbrew deklaracjom rezysera...), don ottavio jakby wyjety z zemsty nietoperza, ale ok, kolorowe sceny zbiorowe ozywialy calosc. niektore elementy niepotrzebne, wcisniete na sile (np. nic nie wnoszace dzieci, moglyby chociaz zatanczyc kolko graniaste na weselu M i Z:-), giovanni swietny, glosy zenskie piekne, muzycznie nie mam zastrzezen. Polecam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po premierze studenckiej

Napisałam juz w opinii pod artykułem wprowadzajacym w dziale kultura. Po obejrzeniu oper nafestiwalu w Veronie i paru ekranizacji oper Zafirrelego nie dało sie ogladać . Głosy słabe, muzyki nie byłoo słychać, nikomu niepotrzebne tłumaczenie jedynioe rozpraszało. Ogólnie beznadziejny poziom faktycznie nuda i ledwo wytrzymalismy do końca I aktu. Uwielbiamy operę ale tego dziwactwa na miernym poziomie nie dało sie ogladać i słuchać. Co oni zrobili z mojego ukochanego Mozarta. Komador faktycznie się wyrózniał in plus. Szkoda , ze nie on był Don Giovannim. Szkoda , ze tak kiepsko wyszło . Polecam wyprawę do Verony albo pozyczenie filmów z operami Opera Rusticana, Tosca , Aida itd Carmen to pomoze zarówno rezyserowi , który zapomniał , ze opera to muzyka i sam sie przyznał , ze nie jest muzykiem. A zespół zobaczy co to gra sceniczna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Don Giovanni

Opinie do spektaklu: Don Giovanni.
Wolfgang Amadeusz Mozart Don Giovanni Arcydzieło teatru operowego. Jego moc tkwi nie tylko w muzyce Mozarta, ale także w tym, że każda inscenizacja odkrywa w nim nowe treści. Dla jednych będzie to opera "płaszcza i szpady", dla innych skomplikowane studium relacji damsko-męskich. Jeszcze inni widzą w nim pochwałę ludzkiej wolności i godności, dla niektórych to opowieść o kobiecej ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry