Widok

Don Giovanni

Kultura Temat dostępny też na forum:
Opinie do spektaklu: Don Giovanni.
Wolfgang Amadeusz Mozart Don Giovanni Arcydzieło teatru operowego. Jego moc tkwi nie tylko w muzyce Mozarta, ale także w tym, że każda inscenizacja odkrywa w nim nowe treści. Dla jednych będzie to opera "płaszcza i szpady", dla innych skomplikowane studium relacji damsko-męskich. Jeszcze inni widzą w nim pochwałę ludzkiej wolności i godności, dla niektórych to opowieść o kobiecej ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

raczej twórczość(no chyba że jednak sam talent:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Można, jeśli...

Można oddać głos, kiedy oglądało się na przykład próbę generalną, albo jest się pracownikiem Opery...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Scenografia i kostiumy

popsuły cały, naprawdę fajny, pomysł na przedstawienie. Szkoda...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

de gustibus non disputandum est

Tobie scenografia się nie podobała, dla mnie była rewelacyjna! ...de gustibus non disputandum est...
W ogóle znakomity spektakl!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

tragedia!

Nudna, wymuszana agresja dzisiejszych czasów. bleee

uwielbiam nasze sztuki ale ta mnie przerosła swoją nijakościa.
Wyszłam w połowie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Warto zobaczyć

Spektakl na bardzo wysokim poziomie. Doskonała reżyseria, scenografia i kostiumy. Spektakl wciąga od pierwszych minut. Może to tylko zasługa Mozarta, ale w tym spektaklu jest jeszcze coś więcej niż tylko wspaniała muzyka... I z całą pewnością nie jest to "operowe muzeum".
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

druga połowa

z zamknętymi oczami była całkiem ok ;)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Don Giovanni - Opera Bałtycka

Po obejrzeniu przedstawienia w dniu 12.04.br. - mam rozdwojenie jażni.Mozart jest wspaniały ale uwspółcześnienie jego opery nie jest przekonywujące.Mimo wszystko jest to klasyka i powinno się zadbać o przekazanie wizerunku czasu w którym przebiega akcja.Z drugiej jednak strony trzeba podkreślić, że w realizację tego przedstawienia włożono ogromny wysiłek i to należy docenić.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

no cóż

jak sie nie zna mozarta to niestety wydaje sie ze to nuda ale wystarczy troche wykształcenia muzycznego i juz jest lepiej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

DON GIOVANNI

Dużo chaosu na scenie.Stroje nie specjalnie dobrane.Postać Don Giovanniego - nie trafiona.
/jedydy przystojniak na scenie to Leporello/szkoda,że nie w roli Don Giovanniego.
Role kobiece oraz glosy bez zarzutu!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po pseudo-liftingu

Miało być nowocześnie, świeżo, inaczej...a wyszło...słabiutko, naprawdę. Machanie laptopem i robienie cyfrowych zdjęć nie wystarczy, aby skutecznie zliftingować operę. Ruch sceniczny - słaby, scenografia i kostiumy - lepiej nie wspominać, bardzo bardzo prowincjonalne i bez wyobraźni, misz-masz. Całe szczęście że Mozart broni się sam, jakość wykonania - nierówna. Podstawowy zarzut - brak rozmachu, albo inaczej rozmach na skalę miasteczka, a nie metropolii.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Don Zalasinski

Zalasinski super: Spiew, aktorstwo i urok sceniczny. Poprowadzil role od poczatku z wielka klasa. Pierwsza scena lekka, spiewana polglosem po dramatyczny pelny wyrazu i brawury final. Cudna canzonetta. Bardzo fajnie wypadl w roli Komendatora Bogdan Kurowski - piekny, wielki glos stworzony do tej partii. Dobry Ottawio - Pawel Skaluba. Orkiestra swietnie pod batuta Maestro Florencja.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nuda

Nic z Mozarta w Mozarcie! Tempa albo za szybkie, albo za wolne,brak energii,muzykalności, figlarności, erotycznej pikanterii,wesołości, akcji i gry aktorskiej.Śpiewacy - fatalnie.Don Giovanni chyba bez formy.Leporello bardzo sie starał, pozytywnie. Brava należą się Komandorowi/12IV/!!!Kostiumy, scenografia i cała reszta jak z taniego,amerykańskiego musicalu.Nuda.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

nuda dokładnie ...

Nic dodać, nic ująć ... Cieżko było to wysiedzieć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po premierze studenckiej

Napisałam juz w opinii pod artykułem wprowadzajacym w dziale kultura. Po obejrzeniu oper nafestiwalu w Veronie i paru ekranizacji oper Zafirrelego nie dało sie ogladać . Głosy słabe, muzyki nie byłoo słychać, nikomu niepotrzebne tłumaczenie jedynioe rozpraszało. Ogólnie beznadziejny poziom faktycznie nuda i ledwo wytrzymalismy do końca I aktu. Uwielbiamy operę ale tego dziwactwa na miernym poziomie nie dało sie ogladać i słuchać. Co oni zrobili z mojego ukochanego Mozarta. Komador faktycznie się wyrózniał in plus. Szkoda , ze nie on był Don Giovannim. Szkoda , ze tak kiepsko wyszło . Polecam wyprawę do Verony albo pozyczenie filmów z operami Opera Rusticana, Tosca , Aida itd Carmen to pomoze zarówno rezyserowi , który zapomniał , ze opera to muzyka i sam sie przyznał , ze nie jest muzykiem. A zespół zobaczy co to gra sceniczna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a mi sie podobalo!

kostiumy ciekawe, troche operetkowe (wbrew deklaracjom rezysera...), don ottavio jakby wyjety z zemsty nietoperza, ale ok, kolorowe sceny zbiorowe ozywialy calosc. niektore elementy niepotrzebne, wcisniete na sile (np. nic nie wnoszace dzieci, moglyby chociaz zatanczyc kolko graniaste na weselu M i Z:-), giovanni swietny, glosy zenskie piekne, muzycznie nie mam zastrzezen. Polecam!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pomimo prosektorium ,laptopa, stryczka ,Weissa i podwiązek

grupa młodych i zdolnych artystów próbowała dziś obronić Mozarta.
Nie do pomyślenia jest ,by po duecie jak mówi młodzież szkół muzycznych " Ja Ci dałam za darmo" , nie odezwały się oklaski i to na premierze . A jednak do tego doszło .
"Don Giovanni" Mozarta to arcydzieło muzyczne wymagające perfkcji i stylu na najwyższym poziomie a nie wizji półoperetkowej głuchawego polonisty. Współczuję marszałkowi Kozłowskiemu, który musiał to oglądać z racji urzędu .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

a byl marszalek na premierze? (tak z ciekawosci...) i kto jeszcze z vip-ow?? ciekawe czy im sie podobalo....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

DO PANI SCENOGRAF, DO PANI CHOREOGRAF, DO PANA REŻYSERA

dziękuję za scenografię.za pawie kolory kostiumów na pięknym tle.za kapelusze.za spójność.za pomysły.scenografia to niestety jedyny silny punkt przedstawienia.

teraz do pani choreograf.czy naprawdę nie można tak pokierować baletem aby chociaż w pierwszej scenie zatańczył synchronicznie?czy to tak duże wyzwanie dla pani?nic odkrywczego w pani choreografii nie znalazłem a szkoda.miernota z błędami.

teraz do pana reżysera...o choreografii już powiedziałem, mam nadzieję, że i pan miał swoje uwagi.ale czemu Leporello rozmijał się z muzyką?czemu głosy poza Anną były nijakie, mdłe...
laptop, aparat fotograficzny to za mało aby liczyć, że przedstawienie zostanie w pamięci.

Przykro mi - ocena 4/10
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Don Giovanni

Opinie do spektaklu: Don Giovanni.
Wolfgang Amadeusz Mozart Don Giovanni Arcydzieło teatru operowego. Jego moc tkwi nie tylko w muzyce Mozarta, ale także w tym, że każda inscenizacja odkrywa w nim nowe treści. Dla jednych będzie to opera "płaszcza i szpady", dla innych skomplikowane studium relacji damsko-męskich. Jeszcze inni widzą w nim pochwałę ludzkiej wolności i godności, dla niektórych to opowieść o kobiecej ...
Przejdź do spektaklu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry