Widok
To może czas to zmienić i wziąć sprawy w swoje ręce? Czy nie zasługujemy na drogę normalnej szerokości i o normalnej nawierzchni? Czy naprawdę musimy za każdym razem liczyć na farta że nie uszkodzimy sobie samochodu? Czy musimy wkurzać się na ludzi jadących środkiem drogi skoro ta droga ma tylko środek? Chyba zasługujemy na przynajmniej jedną normalną drogę do miasta?
To są jakieś niedoróbki umysłowe, albo zemsta włodarzy. Takich dróg jak w Bojanie nie ma nigdzie, W małych miejscowościach, jak widać w reportażach są normalne drogi asfaltowe, a tu, pod Gdynią syf! Pobocza nie do przejechania. Końcówka Bojana ułożona tak, że po deszczu po rozlewiskach nie wiadomo, jak przejechać. U. l Gryfa Pomorskiego praktycznie nie do przejechania. Może "poprawicze" mają układ z władzami, że wciąż będą mieć zlecenia i zapłate? Sama nie wiem.
Przecież możecie jechać na Kaszubską i tak do miasta.
Gdynia nie pali się do pomysłu zwiększenia natłoku samochodów na już nieżle obciążonych drogach dojazdowych do obwodnicy (Chwarzno, Dąbrowa) więc wątpię żeby cokolwiek działali w tym kierunku, o gminie Szemud to już nie wspomnę bo przecie wójt nie ma tam żadnej działki więc jaki interes miałaby mieć tam "gmina"?
Gdynia nie pali się do pomysłu zwiększenia natłoku samochodów na już nieżle obciążonych drogach dojazdowych do obwodnicy (Chwarzno, Dąbrowa) więc wątpię żeby cokolwiek działali w tym kierunku, o gminie Szemud to już nie wspomnę bo przecie wójt nie ma tam żadnej działki więc jaki interes miałaby mieć tam "gmina"?
Ja nie oczekuje asfaltu i dróg jak w miastach. Ale czy to taki wydatek wysypać tłucznia na drogę i ją wyrównać? Chciałem przypomnieć, że jeszcze 10 lat temu równiarka regularnie co kilka miesięcy jeździła. Jakoś wtedy można było to robić a teraz już nie? Gmina wydała grube dziesiątki milionów na przeskalowany budynek Urzędu, z ludzi zdzierają kasę aby dokładali się do układania płyt
Komentarze typu widziały gały co brały to raczej nie zwykli mieszkańcy piszą tylko jakieś trolle. Mieszkam tu od 20 lat i wtedy była to wiocha, ale że tylko pare osób jeździło samochodem to nie było potrzeby robić dróg. Teraz mamy kilka tysięcy mieszkańców, wiele miast w Polsce jest znacznie mniejszych od Bojana. Ruch po jumbach jest podobny jak na Wybickiego. Gmina kasę ma na asfalt nie tylko w Kielnie ale i mniejszych wiochach, gdzie położą jest to kwestia wyboru. A że ludzie się budują wszędzie a nie na kupie to też wina tych co pozwalają przekształcać działki na budowlane gdzie popadnie, bez żadnego planu.