Widok
Droga równorzędna- ul. Wspólna
Przed chwilą, jadąc Rolniczą o mało nie staranował mnie wyjezdzajacy z ul. Wspólnej samochod... i jeszcze na mnie trąbił...
Wspólna jest drogą nieutwardzoną, więc z tego co rozumiem, na Rolniczej mam pierwszeństwo? Jak uważacie? Wklejam cytat z przepisów i pozdrawiam kierowcę z nadmiarem testosteronu.
Zgodnie z definicją skrzyżowania (zawartą w art. 2 przedmiotowej ustawy) przecięcia publicznej drogi utwardzonej z drogami ziemnymi, dojazdowymi i wewnętrznymi nie są uważane za skrzyżowania. W związku z tym wjazd na publiczną drogę utwardzoną z takiego przecięcia się dróg jest traktowany jako włączenie się do ruchu i – zgodnie z art. 17 kodeksu – należy w takiej sytuacji ustąpić pierwszeństwa pojazdom jadącym utwardzoną drogą publiczną, niezależnie od kierunku, z którego nadjeżdżają.
Wspólna jest drogą nieutwardzoną, więc z tego co rozumiem, na Rolniczej mam pierwszeństwo? Jak uważacie? Wklejam cytat z przepisów i pozdrawiam kierowcę z nadmiarem testosteronu.
Zgodnie z definicją skrzyżowania (zawartą w art. 2 przedmiotowej ustawy) przecięcia publicznej drogi utwardzonej z drogami ziemnymi, dojazdowymi i wewnętrznymi nie są uważane za skrzyżowania. W związku z tym wjazd na publiczną drogę utwardzoną z takiego przecięcia się dróg jest traktowany jako włączenie się do ruchu i – zgodnie z art. 17 kodeksu – należy w takiej sytuacji ustąpić pierwszeństwa pojazdom jadącym utwardzoną drogą publiczną, niezależnie od kierunku, z którego nadjeżdżają.
Wspólna jest skrzyżowaniem od Księżycowej, bo tam jest 20m yombów. Do Rolniczej absolutnie nie jest, bez względu czy jest prywatna czy nie, bo jest gruntowa. To tak jakby z łąki wyjeżdżać.
Ale nie martw się, na tych utwardzonych i tak nikt nie puszcza z prawej, chociaż nawet bez strefy równorzędnej te same przepisy są (nie wiem w ogóle po co są strefy, skoro bez nich i tak obowiązuje przepis o ustępowaniu z prawej, jeśli znaki nie mówią inaczej). Gdybym nie ustępował i jechał jak każą przepisy, to bym miał co 2-3 dni skasowany samochód.
Ale nie martw się, na tych utwardzonych i tak nikt nie puszcza z prawej, chociaż nawet bez strefy równorzędnej te same przepisy są (nie wiem w ogóle po co są strefy, skoro bez nich i tak obowiązuje przepis o ustępowaniu z prawej, jeśli znaki nie mówią inaczej). Gdybym nie ustępował i jechał jak każą przepisy, to bym miał co 2-3 dni skasowany samochód.