Widok
Drogi gruntowe katastrofa
Dlaczego godzimy się w milczeniu aby drogi gminne-gruntowe w Bojanie były w takim stanie. Czyżby już nikt nie wierzył w to że można coś zmienić. Czy gmina nie jest beneficjentem naszych drug. Płacimy coraz większe podatki a co w zamian. Nic pan od wyrównania dróg zbywa z dnia na dzień. Dlaczego tak naprawdę nasze zobowiązania są tylko wobec gminy. A co gmina w zamian. Nawet za podłączenie kanalizy mamy zapłacić około 3 tyś a pieniążki na kanalizę były z funduszu unijnego. Coś tu nie halo . Jesteśmy kiwani jak tylko można.
Stan dróg gminnych gruntowych w okolicach Kielna,Bojana i Koleczkowa to katastrofa.Ale w okolicach zamieszkania pana wójta sprawa ma sie zupełnie inaczej.Drogi zadbane,zima czyszczone bez problemu.Ciekawostka,co? A jeśli ktoś liczy,że za kasę oszczędzoną zimą zaczną remontować drogi to może się bardzo zawieść.Pozdrawiam i raczej radzę zainwestować w porządne kalosze.
Nóż w kieszeni się otwiera, kumpel ma gospodarstwo w okolicach przodkowa, oddalony od głównej drogi jakieś 500m i gmina jak robiła w okolicy drogi to położyła mu dywanik asfaltowy pod sam płot, i to nie tylko jemu, a Szemud ma w d... jedne z główniejszych ulic w Bojanie, Na Dambnik, Warszawska, i podobne. Zobaczcie jak będziecie jeździć w okolicach Przodkowa gdzie jest asfalt położony na bocznych ulicach. Zresztą zobaczcie na przetargi w Bojanie, wsi która odprowadza najwięcej podatków dostaje najmniej.
Wszystko się zgadza ale nie wszyscy radni nic nie robią. A swoją drogą tyle osób mądrych w Bojanie a taki marazm. Gdzie ta energia. Jak na razie chyba spożytkowana w ocenie kościoła. Mam wrażanie że większość ludzi jest nastawiona a społecznie. Prędzej czy później obróci się to przeciwko mieszkającym tu. A w zasadzie już. Kryzys zrobi swoje i kto do tej pory wyszarpał jakieś pieniądze na inwestycje w gminie ten wygrał. My w Bojanie będziemy dalej psioczyć na radnych albo wójta a zmian nie będzie. Będą dalej dziurawe drogi, będzie dalej odgrzewany kotlet czyli proboszcz B. i wiele innych chorych sytuacji. Taka mała Polska. Myślę że czas coś zrobić a raczej ustalić czy to że droga jest równana przez pracownika gminy to wielka łaska ze strony gminy czy psi obowiązek który jest realizowany na telefon mieszkańca. Bo jeśli łaska to na co nam ta gmina. Do zbierania podatków???? Może zna ktoś akt prawny na ten temat.
To mentalność urzędnicza z XVI wieku jest dowodem na stan naszych dróg. Są pieniądze na przecinane wstęgi z kropidłem, święcenie samochodów strażackich itp. Wójt lubi też dzieci, a dzieci lubią wójta. Dwa dni temu ul. Bojana została wrównana niestarannie, wyorane wielkie kamienie leżą na środku jezdni, trzeba uważać aby nie rozwalic podwozia. Czy ktoś w ogóle sprawdza przed zapłatą ,czy i jak te drogi naprawiono?
Może się skrzykniemy, zalożymy jakeś stowarzyszenie i coś zrobimy dla Bojana?
Może się skrzykniemy, zalożymy jakeś stowarzyszenie i coś zrobimy dla Bojana?
Nie wiem jak wygląda sytuacja w miejscowościach w okolicy Szemuda, ale w Wiczlinie w ostatnich miesiącach rzadko uczęszczaną drogę wyłożono pięknymi płytami betonowymi. Nie wiem jak sprawdziłyby się na takich ulicach jak Na Dambnik czy Warszawska, gdzie ruch jest wielokrotnie większy, ale jest to jest przykład na to że tylko u nas istnieje taka patologia. Być może Pan wójt jest tak zajęty konsumpcją profitów (czwarta pensja wśród samorządowców powiatu wejherowskiego), że nie dostrzega ilu ludzi mieszka i pracuje w okolicach wcześniej wspomnianych ulic.
Myślę, że temat jest nie do odpuszczania. Nie możemy żebrać o to aby ktoś łaskawie chciał zrobić równiejszą drogę. Zauważcie że rok temu i dalej droga była równana częściej, bez łaski. Teraz jak sie zadzwoni to jest problem. Tak być nie może! Czas to zmienić. Skoro nie mają funduszy na położenie dróg asfaltowych to niech je utwardzą basta. Główne drogi dojazdowe do osiedli takie jak Warszawska, Na Dambnik itp. powinny być przejezdne. Nikt nie oczekuje jak na razie asfaltu pod dom.
Ja wczoraj dostałam ochrzan od kuriera ,który do mnie przyjechał,ze już on nie da sie więcej nabrać na taki dojazd.Mieszkam przy gminnej drodze,której szumnie jakieś 5 lat temu nadano nazwe i na tym koniec.Teraz jak popadało to jest jedno wielkie bagno.Pomimo próśb gmina nie reaguje.A jak przyjdzie do odśnieżania to kolejny problem.Doprosić się nie można.
A oto bron do działania wrzućcie w google i poczytajcie m.in. art 7
Ustawa o samorządzie gminnym. Nie ma co gadać tylko trza pisma napisać i z powiadomieniem Urzędu Marszałkowskiego. Z tego co wiem jak nie odpowiedzą na wasze pisma oraz nie ustosunkują się pozytywnie mogą mieć kontrole która szybko ich przywróci do pionu. Gmina Szemud nie jest prywatnym folwarkiem paru rodzin tylko dobrem wspólnym mieszkańców całego rejonu. Wierzyc mi się nie chce że tak was robią w bambuko. Albo jesteście ciemnogrodem albo a w zasadzie to sprawdzę gdzie leży to Bojano. Jestem z Polski i przez przypadek wpadłem do was. Pozdrawiam.
Ustawa o samorządzie gminnym. Nie ma co gadać tylko trza pisma napisać i z powiadomieniem Urzędu Marszałkowskiego. Z tego co wiem jak nie odpowiedzą na wasze pisma oraz nie ustosunkują się pozytywnie mogą mieć kontrole która szybko ich przywróci do pionu. Gmina Szemud nie jest prywatnym folwarkiem paru rodzin tylko dobrem wspólnym mieszkańców całego rejonu. Wierzyc mi się nie chce że tak was robią w bambuko. Albo jesteście ciemnogrodem albo a w zasadzie to sprawdzę gdzie leży to Bojano. Jestem z Polski i przez przypadek wpadłem do was. Pozdrawiam.