Widok
też tam chcieliśmy robić wesele-i też troszkę się rozczarowałam-w intenecie wydwał się dużo większy.Obsługa bardzo miła,ale niestety z Gdańska jest to dość daleko,a poza tym to "kropkę nad i" dostawiło to,że za ścianą będzie się odbywać drugie wesele...
Ale reszta bez zarzutów...Wybór należy do Was.
Pozdrawiam:)
Ale reszta bez zarzutów...Wybór należy do Was.
Pozdrawiam:)
jeszcze nie mamy, zaczynamy się rozglądać, jak będziemy coś mieli to damy znać. W sprawie powyższych komentarzy to sprawa wyglada tak ze dwa wesela naszym zdaniem nie beda sobie przeszkadzac, wyglad zewnętrzny nie jest zly a bedzie duzo lepszy we wrzesniu to raz, a dwa to tak naprawde wazniejszy jest wyglad, wystroj i reszta w środku. Dojazd nie jest zly bo to przeciez dokladnie 6 km za Wanogą (ktora z reszta chcielismy). To podobny dojazd jak np. do Oleńki w Tuchomiu. Jestem przekonany ze od stony sali i obsługi (w tym jedzenia) lipy nie będzie ale wymagać to bedzie na pewno naszego zaangazowania i dopilnowania wszystkich kwestii. Osobiscie kazdemu polecam pojechac tam osobiscie, porozmawiac i samemu ocenić.
Tez myslelismy o magnacie, ale jak zobaczylismy jak to wyglada rzeczywiscie, a nie na ulotce reklamowej to zrezygnowalismy. Uwazam, ze wlasciciel postepuje nieuczciwie, liczy na naiwnosc ludzi. Naprawde trzeba bardzo sie doparywac podobienstw pomiedzy reklamowka a stanem faktyczym. Otoczenie takie soie, a za sciana jakis zaklad produkcyjny, piekne oczko wodne to raczej nie oczko, ale kaluza.



