Widok
To bardzo przykre,co was spotkało..Może to dlatego,że dopiero zaczynają.Rzeczywiście trudno jest zaufać nowym miejscom,bo nie mają doświadczenia,ale tutaj smuci taka a nie inna postawa właścicieli..Ale może jednak szczera rozmowa i odpowiednia umowa coś zmienią...Bo miejsce piękne..mówię obiektywnie,bo sama mam zupełnie gdzie indziej..w miejscu jednak sprawdzonym.. A co do jedzenia,to chyba jednak kwestia indywidualna,bo Pannie np smakowało(tak pisała po degustacji)
Droga Olciu ja zrezygnowałam z Dworku Barwik tuż po tej konferencji która odbyła się pod koniec września. Nie zależy mi żeby komukolwiek odradzać to miejsce, nasze wesele odbędzie się gdzie indziej i tak zadecydowalismy. Z forum korzystam od niedawna, natrafiłam na taki watek wiec opisałam moje spostrzezenia, ustosunkuj sie do tego jak uwazasz.
Zgadzam się z NZ również byłem na tej studniówce jak i na weselu troszke szybciej.....Co do soków to moim zdaniem jeśli zakupione są przez organizatorów własnego wesela to jest ok natomiast jeśli śą to imprezy organizowane przez właścicieli (studniówki, andzejki, sylwester itp.) to moim zdaniem tak jak w przypadku studniówki soki sa rozcieńczane. na obsługe nie mogę nażekać dziewczyny są bardzo miłe i mozna pozartować. Tylko szkoda ze jak proszone są do tańca słyszymy od nich słowa niestety ale szefostwo nam zabrania. Mam nadzieję że chociaż im dobrze płacą za ich śliczny usmiech
Wszystkie negatywne komentarze o Barwiku to jedno wielkie KŁAMSTWO!!!!! Byłam tam na nie jednej imprezie jako gość i powiem wam szczerze , że jedzenie jak dla mnie jest dobre ale każdy ma inne podniebienie... ;) Co do obsługi to jest miła i stara się robić wszystko dobrze i na czas... Ja osobiście nie widziałam żeby jakakolwiek z dziewczyn (z obsługi) miała strój brudny... Ale oczywiście można się samemu przekonać.... ;) Lokal ogólnie jest przepiękny... Więc wszystkie Panny Młode głowy do góry bo nie macie czym się przejmować jeśli chodzi o lokal ;)
Pozdrawiam ;)
Pozdrawiam ;)
mam jeszcze takie pytanko do osób, które mają już podpisane umowy na przyszły rok.
zauważyłyście, że to menu, które jest dołączone do umowy zawiera mniej pozycji niż to co jest obecnie na stronie internetowej? ;/ wzrost ceny jest ze 150 zł na 170 zł ale w menu nie ma już np. wody mineralnej bez ogranicznej ani soków 0,75 l/os..... to chyba coś nie tak, że cena wzrasta a z menu ubywa.... i nie jest to dla mnie wytłumaczenie, że nie ma tego 500zł korkowego... bo wolałabym zapłacić to korkowe a i tak bym lepiej na tym wyszła zostając przy tej pierwszej wersji menu... czekam na inne opinie :)
pozdrawiam
zauważyłyście, że to menu, które jest dołączone do umowy zawiera mniej pozycji niż to co jest obecnie na stronie internetowej? ;/ wzrost ceny jest ze 150 zł na 170 zł ale w menu nie ma już np. wody mineralnej bez ogranicznej ani soków 0,75 l/os..... to chyba coś nie tak, że cena wzrasta a z menu ubywa.... i nie jest to dla mnie wytłumaczenie, że nie ma tego 500zł korkowego... bo wolałabym zapłacić to korkowe a i tak bym lepiej na tym wyszła zostając przy tej pierwszej wersji menu... czekam na inne opinie :)
pozdrawiam
witam
bylam - rozmawialm z Wlascicielami
i napisze swoje odczucia
sala marzenie!nie potzrebny nawet dodatkowy wystroj sama w sobie jest elegancka i piekna! duza fajnie zorganizowana - parkiet nie jest sliscki; pokoje piekne!a juz nie wspomne o pokoju dla Pary Mlodej - boski!
ale to chyba tylko tu same plusy - poniewaz wesele tam jest mega wydatkiem...
30% pierwszej wplaty od liczby gosci (my mamy miec dosc duze wesele i wyszlo by nas wpisowe ponad 7tys - masakra (od ok. 150gosci)
druga sprawa w cenie pokoj Pary, jedzenie, obluga, ciasta (oprocz tortu) i woda bez ograniczen- wszystko pozostale platne
od 2010 menu 170 i 200zl; bez korkowego;
mnie po pierwsze przerazila zaliczka...
cena za osobe (w porownaniu do innych miejsc bardzo drogo)
jezeli chodzi o jedzenie nie bylam ale slyszalam od znajomych mieszkajacych w poblizu ze nie jest tego duzo (o smaku nie ma co pisac bo kazdy ma swoj gust - tu akurat Wlascicielka szczera - powiedziala wprost ze nie bedzie mydlic oczu kazdy ma swoja opinie na ten temat - rzecz gustu)
ja osobiscie po innych opiniach zrezygnowalam
ale sama nie bylam wiec nie bede nikomu narzucac
plusem wlasciwie jeszcze to ze jezeli komus zalezy zeby ktos za Was cos robil o wszystko mozna poprosic Wlascicieli (oczywiscie odplanie - wystroj, zamowienie alkoholu itp rzeczy)
mam nadz ze pomoglam
bylam - rozmawialm z Wlascicielami
i napisze swoje odczucia
sala marzenie!nie potzrebny nawet dodatkowy wystroj sama w sobie jest elegancka i piekna! duza fajnie zorganizowana - parkiet nie jest sliscki; pokoje piekne!a juz nie wspomne o pokoju dla Pary Mlodej - boski!
ale to chyba tylko tu same plusy - poniewaz wesele tam jest mega wydatkiem...
30% pierwszej wplaty od liczby gosci (my mamy miec dosc duze wesele i wyszlo by nas wpisowe ponad 7tys - masakra (od ok. 150gosci)
druga sprawa w cenie pokoj Pary, jedzenie, obluga, ciasta (oprocz tortu) i woda bez ograniczen- wszystko pozostale platne
od 2010 menu 170 i 200zl; bez korkowego;
mnie po pierwsze przerazila zaliczka...
cena za osobe (w porownaniu do innych miejsc bardzo drogo)
jezeli chodzi o jedzenie nie bylam ale slyszalam od znajomych mieszkajacych w poblizu ze nie jest tego duzo (o smaku nie ma co pisac bo kazdy ma swoj gust - tu akurat Wlascicielka szczera - powiedziala wprost ze nie bedzie mydlic oczu kazdy ma swoja opinie na ten temat - rzecz gustu)
ja osobiscie po innych opiniach zrezygnowalam
ale sama nie bylam wiec nie bede nikomu narzucac
plusem wlasciwie jeszcze to ze jezeli komus zalezy zeby ktos za Was cos robil o wszystko mozna poprosic Wlascicieli (oczywiscie odplanie - wystroj, zamowienie alkoholu itp rzeczy)
mam nadz ze pomoglam
droga Kasiu powinnaś zadać sobie pytanie czym dla Ciebie jest wstąpienie w związek małżeński ,bo odczuwam że chcesz wszystkim pokazać na jakie wesele Cię stać ( 7 tys zaliczki ) to nie małe pieniądze ale skoro zaprasza się 150 osób to trzeba liczyć się z kosztami myślę że to nie wina właścicieli lecz pustej Twej kieszeni za luksus niestety trzeba płacić
racja - zgadzam sie z ela- duze wesele- duzy wydatek.... no niestety- trzeba sie z tym liczyc.... wiecie co jest najgorsze? ze ludzie mysla sobie- zrobimy wielkie wesele - takie z pompą i klasa i przeznaczymy na osobe 100 zl- tak sie nie da! no niestety takie czasy - za wszystko sie placi..... to tak samo jak bym szla do sklepu w kieszeni z 10 zlotymi i chciala za to kupic produkty na obiad dla rodziny 2 osobowej.... nie da sie... robiac wesele w knajpie- jakiej kolwiek w cene nie jest wliczana tylko obsluga gosci - ale i poplrodukty z ktorych robi sie jedzenie.... wszystko trzeba sobie przeliczyc.... za wygode, elegancka sale, dobre jedzenie.... za wszystko sie placi - tylko najwazniejsze zeby restauracja- wlasciciele staneli na wysokosci zadania i postarali sie chociaz w 80% spelnic wasze oczekiwania....