Widok
:)
Jesień, zimno... moje serduszko jest gorące.
Czuję się jak na zielonej łące,
szumi wiatr za oknem
nie... to szum motylich skrzydeł...
Siedzę tu i myślę, marzę
pełna optymizmu i żądna nowych wrażeń
Juto nowy dzień...
wstanę rano, z dzisiejszej nocy zostanie mi tylko słodki cień
wspomnienie...
marzeń sennych
hmmmmm
zmykam do łóżka, rozmarzyłam się, przytulę mojego pluszowego misia ... to zawsze coś...
Czuję się jak na zielonej łące,
szumi wiatr za oknem
nie... to szum motylich skrzydeł...
Siedzę tu i myślę, marzę
pełna optymizmu i żądna nowych wrażeń
Juto nowy dzień...
wstanę rano, z dzisiejszej nocy zostanie mi tylko słodki cień
wspomnienie...
marzeń sennych
hmmmmm
zmykam do łóżka, rozmarzyłam się, przytulę mojego pluszowego misia ... to zawsze coś...
Lilian
gdy mówię "miłość" mówię o tej prawdziwej w szczerości i zaufaniu ..... jeśli tego nie ma to tylko jest pozór miłości , jej zludzenie
na boleść czas jest potrzebny to fakt, milczenie także ....... i tu - najcudowniejsze milczenie we dwoje - ..... czasem nie ma nic piekniejszego jak pomilczec we dwoje "pod parasolem" lub "nad brzegiem" - milczeć w zrozumieniu -...... " czas jest słodki wszystko miesza i wszystko rozwiewa......" czy to prawda ? nie wiem ale wierzę w to ..... trzeba w coś wierzyć .......trzeba wierzyć w życie w ludzi, wielu ludzi jest wspaniałych wokoło nas ....... trzeba ich zaleźć ... trzeba wierzyć w nich .......
a gdy się nauczę jaśniej pisać to opisze to wszystko co chciałbym powiedzieć teraz i wcześniej ...
pozdrawiam Lilian (napisz skąd jesteś - wśród jakich gór żyjesz? )(zostaw e-mail)
pozdrawiam was ..... (wiadomo kogo).......... was kochani :):):):):)
na boleść czas jest potrzebny to fakt, milczenie także ....... i tu - najcudowniejsze milczenie we dwoje - ..... czasem nie ma nic piekniejszego jak pomilczec we dwoje "pod parasolem" lub "nad brzegiem" - milczeć w zrozumieniu -...... " czas jest słodki wszystko miesza i wszystko rozwiewa......" czy to prawda ? nie wiem ale wierzę w to ..... trzeba w coś wierzyć .......trzeba wierzyć w życie w ludzi, wielu ludzi jest wspaniałych wokoło nas ....... trzeba ich zaleźć ... trzeba wierzyć w nich .......
a gdy się nauczę jaśniej pisać to opisze to wszystko co chciałbym powiedzieć teraz i wcześniej ...
pozdrawiam Lilian (napisz skąd jesteś - wśród jakich gór żyjesz? )(zostaw e-mail)
pozdrawiam was ..... (wiadomo kogo).......... was kochani :):):):):)
LOSER:)))))))
Nie pisałam wczoraj , gdyż niespodziewanie stałam się bardzo pociągającą :)- nosem, kobietą. Z lekka wysoka gorączka pozwoliła mi na odwiedzenie starych miraży, których dawno nie odwiedzałam. Nie pamiętam co mówiłam i co wyprawiałam, fakt, że szybko położono mnie w ramionach Morfeusza, który prowadził mnie w świat głębokiego snu. Dziś jest zdecydowanie lepiej- przynajmniej wysokość mojej gorączki pozwoliła mi na "wyrzucenie" z domu nieporządanych już babć i cioć, a w szczególności mojej mamy, która swoją naopiekuńczością doprowadzała mnie do ciężkiej rozpaczy i nerwicy. Tak więc niepamiętam od jakiego już czasu siedzę sobie sama w moim domku- jeszcze niekompletnym niedawno sie przeprowadziłam, napawając się ciszą i spokojem.
Więc jeśli wczoraj zawiodłam przepraszam. Nie wynikało to z mojej umyślności ale z faktu przebywania w odmiennym stanie świadomości, w którym niestety lub może stety , nie ma komputerów. ale już jestem:)))
Umiechnęłąm się czytając jak piszesz o tym jak można "ładnie" milczeć we dwoje... mało kto to potrafi.:))) czasem właśnie milczenie może powiedzieć więcej niż niejedno słowo:
Trudno mi o tym pisać, bardzo. Myślałam, że pisząc gdzieś daleko do kogoś kto mnie nie zna pozwoli na wyrzucenie z siebie tego całego balstu. Wiele rzeczy wiem, czuję, rozumiem ale cóż z tego? Świat który stworzyłam nadal pozostanie tylko moim...
Loser pozdrawiam Cię. Muszę kończyć bo czuję że znó kręci mi się w głowie. Starcie z rodzinką było jednak nieludzkim wysiłkiem:))))))))
Trzymaj się ciepło i jeszcze raz pozdrawiam:)**
Buziaki dla wszystkich:)*
Więc jeśli wczoraj zawiodłam przepraszam. Nie wynikało to z mojej umyślności ale z faktu przebywania w odmiennym stanie świadomości, w którym niestety lub może stety , nie ma komputerów. ale już jestem:)))
Umiechnęłąm się czytając jak piszesz o tym jak można "ładnie" milczeć we dwoje... mało kto to potrafi.:))) czasem właśnie milczenie może powiedzieć więcej niż niejedno słowo:
Trudno mi o tym pisać, bardzo. Myślałam, że pisząc gdzieś daleko do kogoś kto mnie nie zna pozwoli na wyrzucenie z siebie tego całego balstu. Wiele rzeczy wiem, czuję, rozumiem ale cóż z tego? Świat który stworzyłam nadal pozostanie tylko moim...
Loser pozdrawiam Cię. Muszę kończyć bo czuję że znó kręci mi się w głowie. Starcie z rodzinką było jednak nieludzkim wysiłkiem:))))))))
Trzymaj się ciepło i jeszcze raz pozdrawiam:)**
Buziaki dla wszystkich:)*
LOSER
To jeszcze raz ja...zdecydowanie świat wygląda inaczej jak się ma praiwe 40 stopni gorączki. wszystko ma taką niebieską poświatę, a ja sama czuję się jakbym wypiła beczkę okowity:)))
To niesamowite .. nawet ten mój komp...
mam ochotę na małego redsika z plasterkiem cytrynki, albo zanurzyć się w zimnej wodzie
jak dziś po raz pierwszy popatrzyłam w lustro to z przestarchem obejżałam się za siebie myśląć, że stoi za mną jakaś czarownica hahhaa to ja!!!
no dobra nie dułuję się już
rany umieram!! kto wymyślił choroby!! tego Adama należałoby powiesić za to, że dał się uwieść Ewie. Do tej pory siedzielibyśmy w raju gdyby on nie nawalił:))
Pozdrowienia i kisssski Loser
Pozdrawiam Was wszystkich :))
To niesamowite .. nawet ten mój komp...
mam ochotę na małego redsika z plasterkiem cytrynki, albo zanurzyć się w zimnej wodzie
jak dziś po raz pierwszy popatrzyłam w lustro to z przestarchem obejżałam się za siebie myśląć, że stoi za mną jakaś czarownica hahhaa to ja!!!
no dobra nie dułuję się już
rany umieram!! kto wymyślił choroby!! tego Adama należałoby powiesić za to, że dał się uwieść Ewie. Do tej pory siedzielibyśmy w raju gdyby on nie nawalił:))
Pozdrowienia i kisssski Loser
Pozdrawiam Was wszystkich :))
:)
Kochani, jesień jak zima :) ... ja czuje się fantastycznie! Jak w maju... hihihi. Całuski dla Was wszystkich. Chora koleżanko(zapomniałam nicka) trzymaj się, na gorączkę najlepszy ... sex-ale nie ten-wirtualny (mam nadzieję, że jesteś pełnoletnia). Wiem, wiem... miłość te sprawy... hmmmm. Mam nadzieję, że spotkasz takiego mężczyznę, który uleczy Ci duszę i ciało :). Pozdrawiam i całuski ślę wszystkim moim przyjaciołom i miłym loodziskom :)
CQ CQ CQ de LOSER
ja jestem ja czytam ja sie uśmiecham ja jestem szczęśliwy .......... gdy tu jestem ....... wiele bym napisał ...... do was kochani w szyscy z HP , wszyscy tu zaglądający ...... & ............. naprawdę warto tu przyjść by czytać wasze słowa ..... obserwuję , śledzę wypowiedzi lecz ....... nie odpisuję chwilowo ...
wszystko nadrobię niebawem .......
pozdrawiam was ... wiecie dobrze kogo pozdrawiam , ..... a ci co nie wiedzą to też niech będą pozdrowieni ....... bo was także pozdrawiam ..... miłego dnia ......
jesteśmy ....... mmmmmmm kaszebe ....... 3 miasto Gd.Sp.Gd ..... ale wszyscy tu przecież są widziani mile .... mam rację , prawda ?
pozdrawiam ..... na zdrowie ..... cyk ....
wszystko nadrobię niebawem .......
pozdrawiam was ... wiecie dobrze kogo pozdrawiam , ..... a ci co nie wiedzą to też niech będą pozdrowieni ....... bo was także pozdrawiam ..... miłego dnia ......
jesteśmy ....... mmmmmmm kaszebe ....... 3 miasto Gd.Sp.Gd ..... ale wszyscy tu przecież są widziani mile .... mam rację , prawda ?
pozdrawiam ..... na zdrowie ..... cyk ....