Widok
Ifka
Było tak spokojnie, że można było zasnąc z twarzą na monitorze. Całusy od Ameny dla Wakagi i nazat.Teraz napięcie wahać się będzie pomiędz 24 i 30000 Volt, chyba, że zwierzu przesteruje generator mocy, to będzie kilkudniowa przewa. Potem osobiście wkręcę mocniejsze korki w. Pozdrawiam na 374042 i pół.
zwierzakuuuuuuu
Jak już piszesz, to staraj się nie robić tak rażących błędów ortograficznych...
Dupkiem jesteś ... pewnie gówniarzem 16-to letnim, ale uważaj, bo Ci mama wyciągmnie kabel od komputera i nie będziesz się już miał gdzie popisywać. Tak jak tu niczego konkretnego sobą nie reprezentujesz, tak samo pewnie jak na Ciebie spojrzeć, to można się załamać.
No cóż i dla takich jest tu miejsce...
Ps. A tu byś sie zdziwił, ponieważ Żona Bokela to super dziewczyna, zgrabna, bardzo ładna i wykształcone(czego o tobie chyba powiedzieć nie można).... chyba masz gościu problemy z nadwagą (może to Ty przypominasz garbusa?)
I to byłoby na tyle złośliwości, jeśli chcesz jeszcze - poproś... a zostaniesz wysłuchany!
Dupkiem jesteś ... pewnie gówniarzem 16-to letnim, ale uważaj, bo Ci mama wyciągmnie kabel od komputera i nie będziesz się już miał gdzie popisywać. Tak jak tu niczego konkretnego sobą nie reprezentujesz, tak samo pewnie jak na Ciebie spojrzeć, to można się załamać.
No cóż i dla takich jest tu miejsce...
Ps. A tu byś sie zdziwił, ponieważ Żona Bokela to super dziewczyna, zgrabna, bardzo ładna i wykształcone(czego o tobie chyba powiedzieć nie można).... chyba masz gościu problemy z nadwagą (może to Ty przypominasz garbusa?)
I to byłoby na tyle złośliwości, jeśli chcesz jeszcze - poproś... a zostaniesz wysłuchany!
Rewolucja
Mam marzenie, aby pewnego dnia mój kochany Gdańsk ogarnęła Rewolucja. Ale nie taka o jakiej myślicie. Chodzi mi o rewolucję Jezusa! Brzmi dziwnie? Wiem, że On ma moc. Może zbawić grzesznika, uwolnić udręczonego, uzdrowić chorego i wywrócić miasto do góry nogami! Jeśli chcecie więcej napiszcie. Ksys@box43.gnet.pl
Atma
Ta moja ksywa pojawiła się około 10 lat temu gdy jako nastolatek byłem na Orkonie (który zresztą moja drużyna wygrała dzięki kilku ciekawym manewrom ) Wynikła raczej z mojego zezwierzęcenia. Poprzez następne lata różnie interpretowałem sobie i innym moją ksywkę. Zwierz od zwierzania też używałem gdy przez pewien czas byłem kimś w rodzaju psychicznego exhibicjonisty. Teraz używam tej ksywki do wyładowania frustracji oraz infantylnego zachowania czego nie chcę robić pod inną. Jest to metoda na uzyskiwanie odpowiedzi. Drugą jest "całuskowanie" która mię mieżwi. Inna moja ksywka która choć była kojarzona przez wiele osób uzyskiwała żałośnie mało dopowiedzi ze względu nie na zbyt niski lecz raczej wysoki poziom i bezkonfliktowość. Ani tam ani tu nie jest łatwo o rzeczową i inteligentną rozmowę.
Ifcia
Przykro mi ale zdecydowana większość twoich złośliwości do mnie nie trafiła. No z nadwagą mam problem i miło mi będzie jak byś coś jeszcze mi na ten temat dogryzła. Ortografia też nie jest moją mocną stroną od zawsze. Nawet byłem kiedyś na badaniach i stwierdzili u mnie dysortografię i dysgrafię czego już nie możesz z oczywistych powodów docenić. Ja nie używam wulgaryzmów chyba żę chcę kogoś zacytować lub podkreślić coś z jego lub jej wulgarnej wypowiedzi, lepiej przyjżyj się swoim wypowiedziom. A tak a propo czyżby twoi rodzice mieli mało czasu by się tobą zajmować w dzieciństwie czy to niepowodzenia natury towarzyskiej wywołały u ciebie taki deficyt czułości?
Z przyjemnością
WrrrgrrrrMrrrrrrrrr
Z przyjemnością
WrrrgrrrrMrrrrrrrrr